Dodaj do ulubionych

W nocy śnieg zasypał Warszawę

IP: *.acn.waw.pl 04.01.09, 13:22
Nic nie zaskoczylo - opady byly tak intensywne ze pewnie sprzetu
zabraklo na odsniezenie wszystkiego. Zaczelo padac i od razu zaczeli
jezdzic. A ten palant co stwierdzil ze zima zaskoczyla drogowcow
moze wyjasni - maja jezdzic bez przerwy bo moze troche sniegu raczy
spasc?? Paranoja.
Obserwuj wątek
    • Gość: pio Re: W nocy śnieg zasypał Warszawę IP: *.aster.pl 04.01.09, 13:25
      a co ma picie alkoholu do ośniezania ? typowe odwracanie uwagi od
      problemu...
    • Gość: paawelass2 Re: W nocy śnieg zasypał Warszawę IP: *.cust.tele2.pl 04.01.09, 13:48
      Popieram przedmówcę... Trzeba patrzeć na to obiektywnie, nikt nie
      jest w stanie usunąć tak intensywnie padającego sniegu w 5 minut.
      Poszedłem o 2 w nocy spać i przy okazji patrzenia na ladne zimowe
      widoczki z okna przyuważyłem dużą ilość sprzętu ciężkiego rzuconego
      do walki ze śniegiem... I co rano ulice po których jeździ
      komunikacja - czarne
    • Gość: rafal W nocy śnieg zasypał Warszawę IP: *.chello.pl 04.01.09, 13:56
      Obiektywnie to Wam powiem, że jechałem o ok. 21:00 z Gocławia na Wolę
      (Fieldorfa, wałem, trasą Ł, prymasa) i nie widziałem pod drodze żadnego jadącego
      (także z przeciwka) pługu !!

      Na moście łazienkowskim nie było widać kawałka jezdni spod śniegu.


      • wwlmarek Re: W nocy śnieg zasypał Warszawę 04.01.09, 14:19
        Trzeba było jechać autobusem jak się boisz śniegu.
        • Gość: rafal Re: W nocy śnieg zasypał Warszawę IP: *.chello.pl 04.01.09, 14:35
          a kto pisze, że się boi śniegu? napisałem o tym co widziałem, i jak się to ma do
          opowieści o pługach pracujących w nocy w stolicy...
          jak chcesz coś komuś radzić to śmiało rób to na jakmiś wiejskim forum wołomina....
    • Gość: koziol45@gazeta.pl W nocy śnieg zasypał Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 14:24

      Przepraszam,jaką gruba warstwa śnieg zasypał Warszawę ?
      Autora artykułu ponosi fantazja i musi być bardzo młody.Niech poszpera trochę i
      odnajdzie zime z 2000 r lub wczesniejsze,było o wiele więcej śniegu i nikt nie
      robił wielkiego halo.A tu raptem kilka centymetrów po nocy i sensacja.Przeciez
      chyba jest Styczeń i tak właśnie powinno być,a przede wszystkim powinien padać
      śnieg codziennie i trzymać mróz
    • Gość: piegus W nocy śnieg zasypał Warszawę IP: *.pg.com 04.01.09, 14:28
      Ludzie piszacy o zaskoczeniu,miejcie troche zdrowego
      rozsadku.Przecież to nie STAR TREK i pługi nie teleportuja sie w
      kazdy punkt miasta w jednej minucie.Miałem okazje pracowac tej
      nocy,jezdnie nie były od razu czarne ,ale tez nie było
      tragedii,pługi jeździły i po ustaniu opadów zgarneli i juz ok4.00
      jezdnie były czarne.
    • dorsai68 Ale afera! 04.01.09, 19:39
      szkoda tylko, że wyssana z palca. Między godziną 22 a 23 cztery pługosolarki pracowały na Solidarności. Jechałem za jedną z nich.

      Panu alertowiczowi sugeruję zakup stoperanu oraz czegoś na okłady na głowę. Robi gość zdjęcia o północy, w trakcie intensywnych opadów i "alarmuje", że śnieg leży na ulichach.
      Panie alertowicz, praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb!
      O 6 dziś rano jechałem "po czarnym", czyli służby zrobiły o, do czego były powołane.
      • Gość: zimolubny sranie w banie wiejskich kmiotków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 20:20
        jak czytam teksty typu nie widziałem żadnej pługo-solarki, ulice
        białe itd. a jakie mają kuźwa być przy zamieci i opadzie gdy na
        kilkandziesiąt metrów nic nie widać? i chodziłem na spacer w okolice
        trasy toruńskiej, wysockiego te syfiaste pługi jeździły kilkanście
        minut, potem te ohydne solarki... a tak było pięknie i biało...
      • Gość: hhh indeed IP: *.acn.waw.pl 05.01.09, 04:06
        O 23 na grojeckiej przy bw1920 solary jezdzily jedna za druga.
        Pan alertowicz najwyrazniej wychodzi z zalozenia ze sol automatycznie roztapia padajacy snieg na biezaco i nie potrzeba do tego ruchu pojazdow po jezdni, ktory akurat w tych godzinach byl znikomy.
        Winszowac rozumu i sokolego wzroku :>
    • przewoz_pw Re: W nocy śnieg zasypał Warszawę 05.01.09, 13:33
      "Nad ranem" - akurat.
      Tego wieczora, około 19-20 przecinałem Warszawę z Bemowa na Wilanów i na Pragę. Mijałem się z paroma pługami, wyprzedziłem 3 na różnych ulicach.
      Boczne wyglądały jakby ktoś o nich zapomniał - fakt. Ale na głównych praca pługo-solarek była, ale tuż po przejeździe takiego sprzętu na jezdni tworzyła się warstwa błota pośniegowego. To jest zima. Obudźcie się Gazeto! Na prawdę wstyd, żeby co roku sobie przypominać o tej porze roku. Powinna do nas przyjść dawno temu, więc i tak jest spóźniona...
    • Gość: WelcomeToHell Do jakiej temp. dzialaja milicyjne suszarki ??? IP: *.eranet.pl 06.01.09, 13:49
      Ktos sie orientuje ? Ostatnio jakby mniej hien na ulicach z debilnymi znakami
      40-50-6o kmh (4 pasy ruchu !) gdy zrobilo sie mniej niz -10 C.

      Chociaz jakas korzysc z mrozu poza dezynfekcja powietrza... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka