Gość: Kiełek
IP: *.chello.pl
08.01.09, 02:34
"Grzegorz Świętorecki, wiceszef ds. wdrażania Regionalnego Programu
Operacyjnego w mazowieckiej jednostce, twierdzi, że system komputerowy
zawieszał się, bo liczba chętnych przedsiębiorców przekroczyła oczekiwania.
Zaznacza jednak, że to dopiero początek działania biura (powstało w 2007 r.)"
Jak na mój gust to pan Świętorecki powinien właśnie się znajdować gdzieś
między złożeniem dymisji a dyscyplinarnym wyleceniem z roboty. Ciekawe kiedy
dziennikarze zaczną się pytać o wyciąganie konsekwencji wobec urzędników aż
tak karygodnie niekompetentnych...