Dodaj do ulubionych

Mrówki i lanserzy

IP: *.client.attbi.com 13.11.03, 13:05
Ja kiedys mieszkalem w warszafce. Zawsze dobrze wspominam
balangi z mrowkami i lanserami, lansowanie bylo zawsze i nigdy
nie zniknie, tak jak warszafka. Powiem szczerze ze brakuje mi
tego warszafskiego lansu. To byly zajebiste czasy, lans w
Debkach, Sopocie, Zakopanym, po prostu gdzie sie tylko dalo.
Ciesze ze nic sie nie zmienilo i kiedys przyjade tu znowu i
bede sie lansowal...no bo co z warszafki jestem, nie? ;-)
Mikolaj pozdrow ode mnie mrowki i lanserow....a lanserki
przedewszystkim! ziom z windycity. peace!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wu Re: Mrówki i lanserzy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.03, 19:20
      To rzeczywiście zajebiste, cokolwiek to miało znaczyć. Co za
      horyzonty, co za perspektywy! Zmarginalizować!
    • Gość: bikiniinspector Re: Mrówki i lanserzy IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 01:55
      A kiedy Warszafka wpadnie do Zakopca :) ? Sylwester ?
    • Gość: Jarek "Na całym świcie snobistic ma bardzo pozytywne znaczen IP: *.aster.pl / 10.67.5.* 23.11.03, 13:44
      A co to znaczy "snobistic". W jakim to języku. Po angielsku na
      pewno nie więc...?

      Cały ten cykl o "warszawce" to żenada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka