Dodaj do ulubionych

kilka pytań ;)

20.10.10, 07:36
Witam :) mam do Was kilka pytań :)
1. Czym swoim maluchom obcinacie pazurki? Spotkałam się ze stwierdzeniem, że małym psiakom można je obcinać ludzkim obcinaczem do paznokci. Weterynarz mojej małej nawet tak stwierdził, jednak zaczynam powątpiewać w jego kwalifikacje ;]
2. Ten sam weterynarz zalecił na pchełki lek Fiprex, stwierdził jednak, że moj psiak jest jeszcze za mały i dał preparat dla kota. No i tutaj jest znowu problem. Zaaplikowałam jej ten lek zgodnie z instrukcją, nie dotykałam jej, nie kąpałam przez kolejne 2 dni, a mała dalej się drapie, może z mniejszą częstotliwością, ale hm jak to określić- agresywniej :P wgryza się prawie w łapki ( mam nadzieje, że rozumiecie :)) Więc tutaj moje pytanie, czy spotkałyście się z czymś takim, by ten lek nie zadziałał? I co polecacie na te małe pasożyty?
3. A teraz coś odnośnie pielęgnacji :) Czy wasze shih-tzu też tak szybko sie brudzą? A raczej zaczynają już w 4-5 dni po kąpieli śmierdzieć? W domu posiadam dobre warunki, na dwór wychodzimy tylko na kilka minut na siusiu. Kąpie ją średnio co 5 dni, bo kiedy się psiaka przytula to zapach nie jest przyjemny i zostaje na ubraniach i rączkach. Czego to może być wina? Szamponu (Champion) czy może jakaś choroba skóry? Czy może to jest po prostu normalne u tej rasy? Nie mówcie tylko prosze, że chce z psiaka zrobić zabawkę, bo wiem, że każdy psiak ma 'swoj' zapach i kwiatkami pachnieć raczej nie będzie, ale spotykam się z dużą ilością psiaków ale nigdy z takim czymś.
4. I ostatnie pytanie z czystej ciekawości :) Czego stosujecie by oddech Waszych psiaków był świeży?
Pozdrawiam :)))
Obserwuj wątek
    • shih-mo Re: kilka pytań ;) 20.10.10, 08:45
      Tak więc po kolei:
      1. mojemu pieskowi pazurki obciął psi fryzjer. Wydaje mi się że takie cążki dla ludzi mogą łamać psi pazur.
      2. Mój piesek pcheł nie miał ale z tego co się orientuję to są takie preparaty i dla psów i kotów. Jednak w tym wypadku na pewno odwiedziłabym innego weta skoro piesek tak mocno się drapie.
      3. Shih tzu brudzą się bardzo szybko szczególnie w taką paskudną pogodę. My myjemy łapki i brzuszek po każdym spacerze. Chyba że jest sucha trawa i chodniki to wtedy raczej nie ma potrzeby. Całościowe kąpanie u nas odbywa się raz w tygodniu i piesek jeszcze wtedy zdecydowanie nie śmierdzi tylko trzeba go już odświeżyć.
      4. Ja do odświeżenia oddechu psa nie używam niczego bo po prostu z pyszczka mu nie śmierdzi.
      A w jakim wieku jest twój piesek?
    • an3czka2 Re: kilka pytań ;) 20.10.10, 10:31
      Moniko tak jak napisała ci poprzedniczka , pazurki obcina się tylko i wyłącznie odpowiednimi nożyczkami lub cążkami. Druga sprawa co do odpchlenia to zdarza się że Fiprex czy inny nie zadziała za pierwszym razem, przerabiałam to właśnie z moją , 3 razy musiałam powtarzać. Trafiła po prostu na okropnie odporne pchły, po za tym w tym roku ponoć jest zatrzęsienie pcheł. Może jednak podziałało, a mała ma uczulenie na ukąszenia pcheł. Najlepiej poczekać spokojnie parę dni. Brudzą się niestety dość szybko, chlapy temu sprzyjają i trzeba je po spacerkach opłukać łapki i brzuszek. Co do smrodu to dość dziwne, moja nigdy nie śmierdziała od małego. Jako szczenię pachniała mlekiem, a potem już nic. Pachniała szamponem czy odżywką, ale nigdy nie śmierdziała. Kąpana jest raz w tygodniu lub co drugi tydzień, i to starcza. Wspominasz też o zapachu z pyszczka, to też dziwne. Owszem jak zje suchą karmę , troszkę czuć zapach ale mija po jakimś czasie, niczego nie stosuję. Zapach z pyszczka jest normalny, nic nie śmierdzi. Kochana i tu chyba jest problem, udaj się do dobrego weta i powiedz o tym wszystkim, smród z sierści, oddech. Shih-tzu nie śmierdzą, a już tym bardziej maluszki. Z resztą żaden pies nie śmierdzi jak jest zdrowy, owszem czuć psa trochę ale to wszystko.
    • agatek28 Re: kilka pytań ;) 20.10.10, 10:55
      Witaj. Co do punktu 1- obcinam ale specjalnymi cążkami..i bardzo mało żeby nie zranić pieska ale regularnie. Ludzkimi raczej nie bo jak sama nazwa mówi są dla ludzi;) 2. Pchełki mój miał ale zginęły...pani wet psikała mu na sierść czymś ...nie pamiętam nazwy i zginęły...Drapie się czasem ale ja go pooglądałam i pcheł nie widzę...powiedziałam o tym wet i ona stwierdziła że to może być też tak przy wymianie włosa...nie wiem..obserwuję na razie.3. No cóż...jak wszystko co ma włosek i jest brzydka pogoda. Łapki no to obowiązkowo i brzusio...reszta raczej nie wymaga pod warunkiem , że się nie turla w trawie;).Kąpie go w sumie raz na 2 tygodnie bo nie śmierdzi...nie wiem dlaczego twój psiaczek ma jakiś zapach;/ Może postaraj się go zlokalizować ...bo słyszałam że jak za rzadko czyści się uszy to śmierdzi łepek ale nic poza tym. Nie powinno być brzydkiego zapachu. 4. Co do odświeżania oddechu nie stosuję nic...bo nie śmierdzi...a jak już to po suchej karmie...ale mija szybko;) Może warto zasięgnąć porady innego weterynarza jednak? Pozdrawiam.
      • buzimi Re: kilka pytań ;) 20.10.10, 12:00
        ja obcinam Klusce obcinaczką tą dla ludzi:P Mam też gilotynkę dla piesków , ale Kluska ma tak małe pazurki,że bałabym się ,że jej krzywdę zrobię.Sprawdzam czy jej się pazurki nie kruszą ,ale wszystko jest ok:)
        Ja też radzę zmienić weta.
    • moniika6 Re: kilka pytań ;) 20.10.10, 13:27
      shih-mo - moja mała ma 3 miesiące, ale o zapach z pyszczka zapytałam z czystej ciekawości, tak na zapas, bo psinka oddech ma normalny ;)
      an3czka2 aaa widzisz, ja byłam święcie przekonana, że środek zadziała za pierwszym razem i że weterynarz po prostu chciał na mnie zarobić i mi shit jakiś dał hehe
      Łapki, brzuszek oraz bródkę też myję po większości spacerków, a co najśmieszniejsze, moja mała, jak biorę ją na ręce i napuszczam wodę do wanny to ona już zaczyna przebierać łapkami tak jak by pływała heheh :)
      agatek28- uszka wydaja się czyste :) więc przy najblizszej wizycie u weterynarza, kiedy będzie szczepienie, poprosze o dodatkowe zbadanie jej właśnie pod kątem tego zapachu
      • an3czka2 Re: kilka pytań ;) 20.10.10, 22:20
        Moniczko i jeszcze jedno, nie komp małej co 5 dni, to przesada. Starczy na prawdę raz na tydzień, bo wydaje mi się że jest malutka i przesuszysz jej kompletnie skórę. To że twierdzę że shih pachną, to nie przesada to serio prawda, to koniecznie sprawdź u weta i to dobrego. Przy nich się używa dobrych odżywek do pielęgnacji włosa, więc nie powinna śmierdzieć absolutnie. Może złej odżywki używasz. Moja po 2 tygodniach nawet jak jej nie wykąpię to nie śmierdzi. To taka rasa.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka