Dodaj do ulubionych

Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza

IP: 213.77.28.* 02.03.09, 09:23
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: eeeeeeeeeeeeee! bylejakie te posady, eeeeeeeeeeeeeeeeeee! IP: *.chello.pl 02.03.09, 09:32
      SLD i Piskorz to dopiero kaskę ciągnęli, że HO HO!!!
    • unhappy Niech się Staszek ćwiczy w biznesie 02.03.09, 09:53
      Nie ma znaczenia jaka to partia. Kasa jest jedna. NASZA. I to NAM powinno
      zależeć, żeby ukrócić traktowanie NASZYCH pieniędzy jako politycznych łupów a
      tych, którzy fałszują konkursy, zatrudniają krewnych i znajomych królika oduczyć
      tego. Najlepiej przy pomocy prokuratury.

      Zatrudnianie osób w/g kryterium partyjno-towarzyskiego to są wymierne straty
      idące w setki milionów złotych. Ze swojego podwórka mogę podać jeden przykład
      związany z negocjacjami z UE gdzie indolencja partyjno-towarzyskiego nominata
      skończyła się przyjęciem przez Polskę niekorzystnych zapisów i właśnie ogromnymi
      stratami ponoszonymi przez ludzi.
    • Gość: rencista-emeryt Żrą wszyscy! a cba , a krritv , a ure , IP: *.chello.pl 02.03.09, 10:23
      a NIK , to tylko szczyt góry lodowej zawłaszczonych do dziś przez pis
      instytucji ! Ilu pogrobowców pisu jest jeszcze w PR i TVP ?!!! Partyjniactwo
      nas zabija !!!! Piszcie o wszystkich !
    • Gość: Enola Gay Kidawa-Blonska-opamietaj sie... IP: 213.184.17.* 02.03.09, 14:00
    • Gość: xyz Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza IP: 195.216.250.* 02.03.09, 15:24
      to niestety normalka - w MRR, w PARP, w Mazowieckiej Jednostce i innych
      instytucjach nie związanych z funduszami UE konkursy wygrywają albo znajomi
      znajomych albo ustawienia polityczne i mówcie co chcecie tak było i będzie, bo
      nikomu nie zależy na sprawnym działaniu instytucji tylko na wzieciu kasy tu i
      teraz. To samo tyczy się ustawianych przetargów- dobry artykuł w Rz z wrzesnia
      2008 bodajże, o przetargach w PARP na ekskluzywne Audi i Saaby do użytku
      szeregowych pracowników. Niestety jakiejkolwiek instytucji się dotknie tam bagno.
      • Gość: sirraf Re: Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza IP: *.parp.gov.pl 03.03.09, 08:33
        Wiedzę swoją opierasz WYŁACZNIE na info z Super Expressu/Faktu-
        gratuluję.A tym któzy chcą usłyszeć prawdę: 1Ford Mondeo
        (2002),1Skoda Superb (2002),1Skoda Fabia
        (2002),1PeugotPartner,1RenaultMegane(2000),1FordTransit-nie
        mażadnych SAABów, Audi..no może pracownicy prywatnie,ale to osobista
        sprawa.Z klucza partyjnego wyłącznie-Wiceprezesi w liczbie 4
        sztuk.Pozostali np.Dyrektorzy to osby piastujące te stanowiska od
        lat.
    • Gość: he he he no bravo, goska, bra vo! IP: *.chello.pl 02.03.09, 15:34
      - W Platformie mamy po prostu wiele świetnie wykształconych osób - tak szefowa
      warszawskiej Platformy Małgorzata Kidawa-Błońska

      świetnie gośka , qrwa świetnie !
    • Gość: Warszawiak W W-wie nie ma problemu z pracą-o co ta heca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 16:48
      Jasne że ludzie gdzieś pracują tylko ważne są przypadki
      niekompetencji czy braku przygotowania do pracy otrzymanej z klucza
      towarzysko(!)-politycznego!Bo one się przeplatają, a w partiach są
      grupy znajomych i przyjaciól!!!
      • Gość: była pracowniczka Re: W W-wie nie ma problemu z pracą-o co ta heca? IP: *.aster.pl 02.03.09, 17:22
        "To młody, zdolny chłopak. Skończył studia - chwali kuzyna Dariusz
        Wolke."

        Tyle, że takich osób jest mnóstwo. I nie mają żadnych szans na
        wygranie konkursu. Ale nie o tym chciałam napisać. W Mazowieckiej
        Jednostce zdecydowana większość stanowisk jest z partyjnego klucza.
        Pan Redaktor albo ma słabe kontakty, albo celowo ktoś nie wyjawił mu
        wszystkich kulisów tej instytucji. Partyjne obsadzone stołki są w
        tam w każdym wydziale. Niemal każdy "skądś" jest, czyli albo z PSL-u
        (i to do niedawna była "większa" połowa) albo z PO. Ostatni relikt
        PiS-u w tej instytucji został niedawno Dyrektorką Departamentu
        Strategii i Rozwoju w Urzędzie Marszałkowskim (przefarbowała się na
        PSL, co tłumaczy jej pozycję najpierw w MJWPU, teraz w UMWM).
        Nieudolność tej instytucji, o której także można przeczytać w
        artykule, wynika z kolei z tego, że dobrzy fachowcy stamtąd odeszli,
        gdyż na podwyżki i awanse nie mogli liczyć, o ile nie mieli
        odpowiednio szerokich "pleców". Niektórym zaś celowo podstawiano
        kłody pod nogi, żeby zwolnili się sami, dzięki czemu kolejny etacik
        mógł zostać obsadzony przez kogoś "po linii".
        Tej instytucji można by było poświęcić nie tylko artykuł, ale i cały
        numer Gazety... Tylko co z tego? Wierchuszka w MJWPU trzyma się
        dobrze, rugując spośród pracowników ludzi spoza sitwy politycznej.
    • Gość: pracownik my bezpartyjni IP: *.mobile.playmobile.pl 02.03.09, 18:36
      Jestem jedną z wielu osób, które pracują w MJWPU i nie są związane z
      żadną partią ani opcją polityczną i niedobrze robi się nam jak
      czytamy te artykuły między innymi Pana Jan Fusieckiego, są strasznie
      tendencyjne i przekłamane. Wiele osób jest niezależnych i ciężko
      pracuje na chleb.
      Rzeczywiście autor ma słabych informatorów, bo np. obecna liczba
      pracowników, którą podano w artykule mija się z prawdą. Szanowny
      Panie jest nas o wiele więcej. MJWPU działa jak większość urzędów w
      Polsce, tak jak UM, UWM, UG, UP, Starostwa i wszelakie Agencje
      rządowe i nic tego nie zmieni Szanowny Redaktorze, nawet artykuły
      które pisuje Pan. Najważniejsze jest to, że udaje nam się wtłoczyć
      unijne pieniądze co do łatwych zadań nie należy wbrew pozorom.
      Często mamy dość wielu rzeczy ale jakoś walczymy, a wszystkie
      opóźnienia i problemy nie do końca zależą od MJWPU lecz nader często
      od IŻ czyli MRR i od Urzędu Marszałkowskiego. My czyli MJWPU
      wykonujemy zadania powierzone przez Marszałka, a jeśli tam są
      problemy, np. na Zarządzie Województwa, gdzie podejmowane są wiążące
      decyzje to czemu tu się dziwić…
      • Gość: petent Re: my bezpartyjni IP: 212.180.160.* 02.03.09, 18:56
        pracowniku,
        Niewiele zrozumiałem z Twojej wypowiedzi.
        Ale ok.
        Wy tam pewnie w urzędzie tak macie.
        • Gość: czytelnik Re: my bezpartyjni IP: *.chello.pl 02.03.09, 20:55
          Czytanie bez zrozumienia to analfabetyzm wtórny!!! Musisz nad sobą
          popracować a wtedy zrozumiesz każdą wypowiedź!!!
        • Gość: nn Re: my bezpartyjni IP: 94.254.174.* 03.03.09, 08:03
          Właśnie ludzie nie znają podstawowych skrótów i później dziwią się
          wszystko idzie nie tak.
      • Gość: ConanLibertarianin W zasadziem jest to kolejny niepotrzebny urząd IP: *.chello.pl 02.03.09, 20:59
        Struzika, zresztą większość urzędów w Polsce istnieje tylko dla urzędników.
    • Gość: Ziuk Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 19:06
      Targówek będzie dostawał posady, bo na Targówku powstaje najwięcej mieszkań
      komunalnych. Tych bardzo dobrych i ( strach nawet myśleć) kontenerowców. Ta
      dzielnica załatwi reszcie Warszawy eksmisje mieszkańców z nieruchomości, które
      urzędnicy chcą " oczyścić" dla siebie. Zrobią to w ramach reprywatyzacji i nie
      tylko. Już dziś Śródmieście wyrzuca szkoły, bo są kupcy na działki. Wkrótce
      zacznie wyrzucać ludzi z kamienic, bo też są na nie kupcy. Potrzebujemy dużo
      kontenerów a te postawione będą na Targówku. Potrzeba miastu przychylności tej
      dzielnicy i głosów jej radnych. Z inwestycjami w tej dzielnicy dzieje się coś
      dziwnego. Tamtejszy wydz. architektury oraz geodezji i katastru to prawdziwe
      linoskoczki. Sesje rady okropne do bólu a gazetki lokalne pełne jadu i obmowy.
      To wspaniały teren na rekrutację posłusznych, wdzięcznych i dyspozycyjnych
      pracowników. Ach. Oni są jeszcze świetnie wykształceni!!! Pani
      Małgorzato.....dziadkowie przewracają się w grobie. No chyba, że pani uważa, że
      trochę ruchu im nie zaszkodzi. Wtedy więcej takich mów o wykształconych i być
      może z tego przewracania nastąpi cud zmartwychwstania. W dobie kryzysu czekamy
      na dziadka Grabskiego. Poza tym, że znał się na gospodarce, to był po prostu
      wspaniałym i uczciwym człowiekiem. A wnuczka.....panie...nie chce się gadać.
    • Gość: kixx no ,Kidawa jest zona rezysera,nieprawdaz? IP: *.acn.waw.pl 02.03.09, 19:14
      wiec wie,w jaki sposob rezyserowac "rzeczywistosc"
    • aparatczyki_precz Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza 28.09.09, 15:57
      Witam Forowiczów,

      Potwierdzam w 100% opinie ludzi z "zewnątrz" o MJWPU.

      REKRUTACJA –MJWPU.

      Znajoma brała udział w kilku postępowaniach kwalifikacyjnych w tej jednostce budżetowej. Wiadomo, że mamy kryzys i każdy chce pracować…i szuka wszędzie, o ile spełnia wymogi formalne.
      Okazuje się, że jest to żenujący spektakl- kpina z osób, które łudzą się, ze dostaną tam pracę, z poza klucza.

      Okazuje się, że:

      - na stronach BIP MJWPU podaje się listy kandydatów, spełniające warunki formalne, po czym nie zaprasza się ich na rozmowy kwalifikacyjne. Tworzy się z listy formalnej listę „wybranych”, której się nie publikuje. Kandydaci z listy formalnej robią za tło, dla spełnianie warunków konkursu,

      - na stronach BIP MJWPU podaje się wyłonionych kandydatów, nie wskazując ilu zaproszono na rozmowy kwalifikacyjne,

      - szasta się danymi osobowym osób, spełniającymi wymogi formalne, które robią za tło dla wybranych z „innej wewnętrznej listy”. Zamieszcza się informację, że …” z kandydatów wyłoniono osobę X na stanowisko ….X” , ale nie wspomina się, kogo nie zaproszono na rozmowy kwalifikacyjne,

      - w ogłoszeniach wskazuje się wymagane wykształcenie w zakresie danego stanowiska. Przykładowo wymaga się wykształcenia: ekonomicznego, prawniczego, administracyjne, a dopuszcza się do rozmowy kandydatów, którzy nie spełniają tego wymogu KONIECZNEGO, bo mają wykształcenie: politologiczne, pedagogiczne, kartograficzne, czy edukację w agrobiznesie. I one wygrywają konkursy na dane stanowiska pracy urzędnicze, mimo, że inni spełnili wymagania co do wykształcenia i odpowiedzieli na wszystkie pytania komisji kwalifikacyjnej….ŻENADA,

      - rozmowa kwalifikacyjna to fikcja trwała 15 min., mimo, że na wszystko się poprawnie odpowie to komisji nie przekonuje, widocznie inne preferencje, jak wykształcenie, doświadczenie i kwalifikacje decydują o zatrudnieniu w tej jednostce samorządowej.

      Na zadanie pytania w powyższym zakresie nikt nie potrafił z MJWPU odpowiedzieć, stwierdzono, że podobną praktykę stosuje się w Mazowieckim Urzędzie Marszałkowskim i regulaminy wewnętrzne to przewidują.

      Zatem po co organizować KONKURSY DLA PICU, szukać tła w postaci listy kandydatów, skoro ze stanowisk urzędniczych robi się rozdawnictwo dla MIERNYCH, WIERNYCH i BIERNYCH działaczy partyjnych i ich powinowatych…?
      Pozdrawiam Forowiczów…i odradzam aby uczestniczyć w konkursach urzędniczych do MJWPU bo świta tam rządzi.
      • Gość: kolesiostwo Re: Kolejne posady rozdane z partyjnego klucza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 18:41
        w 100 % zgadzam się z przedmówcą.
        te konkursy to fikcja..jakim cudem mam się stawić na rozmowę
        kwalifikacyjną skoro nikt mnie nie poinformował o terminie tej
        rozmowy.
        Żenada przez duże Ż !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka