Dodaj do ulubionych

Coś włoskiego? Balgera?

IP: *.chello.pl 25.01.02, 18:54
Namawiają mnie na Balgerę. Podobno są dwie. Jedna gorsza bo nie da się
zaparkować, duszno i stoliki za niskie w stosunku do krzeseł. Je się jak z
podłogi. Czy to PRAWDA?!!!!!! Druga jest gdzieś na mokotowie koło dawnego kina
Moskwa, straszliwie pretensjonalnie prosta i taka włoska że włoski się jeżą ale
niezła kuchnia. Pilnie proszę o opinię, bo muszę dać odpowiedź. Jeśli nie tam,
to gdzie z włoska kuchnią?
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: Coś włoskiego? Balgera? IP: *.chello.pl 28.01.02, 13:33
      Daj spokój! Drogo i beznadziejnie, chociaż na Mokotowie (nie pamiętam ulicy,
      parkowanie fatalne, wokół ciasne, mroczne i szemrane uliczki) niezłe jedzonka
      (się bankietowało). O Koszykowej lepiej zapomnieć.
      • Gość: dede Coś włoskiego? Belgera? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 21:18
        musicie wpasc do Rowów to jest nad morzem taka male miasteczko miedzy Ustką a
        Łebą. est taka knajpka z pizza itp. a spagetti jest zajawkowe. carbonare z
        serkiem i pysznym sosem smietanowym z koperkiem i oczywiscie boczkiem. nigdy
        nie myslalam ze ten koperek bedzie w tym tak pyszny. dla tego smaku warto tam
        pojechac. naprawde. a do tego malo ludzi swietna plaza. nastepne wakacje tez
        tam spedze dla tego boskiego spagetti

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka