Gość: kama IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.01.02, 04:16 Gdzie organizowane są kursy udzielania pierwszej pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dexter Pogotowie Ratunkowe na Hożej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 11:12 Tam Cię pouczą jak używać PAVULON Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloggi Re: CZY KTOŚ WIE... IP: 213.77.81.* 27.01.02, 11:40 Skontaktuj się z Czerwonym Krzyżem, Mokotowska przy Pl.Zbawiciela, lub w najbliższym szpitalu rejonowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: CZY KTOŚ WIE... IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.01.02, 15:44 Sloggi, dzięki. Na Tobie naprawdę można polegać. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: CZY KTOŚ WIE... 27.01.02, 11:59 Trzeba bylo uważnie słuchać w szkole średniej na P.O. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: CZY KTOŚ WIE... IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.01.02, 15:48 Arktur. Wbrew Twoim insynuacjom, dokładnie słuchałam lekcji PO. Tylko, że przez cały rok nauczono mnie tylko bandażowania. A Jak wczoraj zemdlała obok mnie kobieta moje zdolności uzyskane na PO na niewiele się przydały. Odpowiedz Link Zgłoś
ogon123 Re: CZY KTOŚ WIE... 27.01.02, 15:47 Kurs na prawo jazdy, na zbiórkach harcerskich, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: CZY KTOŚ WIE... IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 27.01.02, 17:11 Prawo jazdy robiłam 3 lata temu i nikt nie zapropnował takich zajęć. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: CZY KTOŚ WIE... 28.01.02, 00:37 coś źle trafiasz Kama ja miałem pierwszą pomoc na lekcjach w szkole średniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: CZY KTOŚ WIE... IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 28.01.02, 01:28 To, że jestem pechowa wiem od bardzo dawna. Żeby cokolwiek załatwić muszę się za tym nachodzić. Nigdy nic na skróty. Sam widzisz po postach. Inni jak poproszą o pomoc mają podawane konkretne odpowiedzi. Niestety mnie to nie dotyczy. Na chyba sześć, dwie są w miarę rzeczowe. Wracając do zajęć w szkole, niestety w ekonomie na Stawkach uczyli jak już pisałam tylko bandażowania, jednak tego nie można uznać za pierwszą i najważniejszą pomoc. Teraz studiując, też nie spotkałam się z ogłoszeniem o możliwości przeszkolenia. Dlatego chcę zrobić to we własnym zakresie. Żeby ułatwić sobie poszukiwania zwróciłam się do forumowiczów. Niestety. Po raz enty dowiedziałam się, że nie tędy droga. Uff, ale się rozpisałam. Ale jest taka prawda, że jest mi przykro, kiedy inni robią żarty z rzeczy dla mnie ważnej. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: CZY KTOŚ WIE... 28.01.02, 13:53 przepraszam za żarty z mojej strony w takim razie :)) Odpowiedz Link Zgłoś