Gość: Filip
IP: *.look.ca
02.12.03, 19:23
*** From zkoziol@istop.com (Zbigniew Koziol)
Dr Piotr Bein z Vancouver jest znawca problematyki balkanskiej,
wspolpracuje z pismem alternatywnym Infonurt wydawanym w Kanadzie
(www.infonurt.com).
Zwrocila moja uwage jego wypowiedz, ktorej fragmenty niniejszym
przytocze (pelny oryginal znalezc mozna na Forum Dyskusyjnym Infonurt,
pod adresem www.infonurt.com/forum/ ; Przy okazji zapraszam
do korzystania z tego forum dyskusyjnego). zb.
===========================================================
[...]
Pozorny brak zainteresowania tematyka antysystemowa w kraju ma wiele
przyczyn:
- "Elity" intelektualne w kraju zdziesiatkowala emigracja, ogolne
oglupienie spoleczenstwa, nieznajomosc jezykow obcych i nowo-cenzura.
Stanowiska intelektualne objela nowo-nomenklatura, karierowicze, prostacy,
dorobkiewicze, kurtyzany dla korporacji i obcych interesow, usuwajac na bok
Intelektualistow przez duze I. Dlatego my, intelektualisci zza granicy,
mamy wieksza odpowiedzialnosc w podawaniu niewypaczonych informacji.
- Cenzura korporacyjno-systemowa pozbawila intelektualistow polonijnych
glosu w Polsce. Doszlo do absurdu, ze Polska prasa oficjalna podaje
informacje sprzeczne z obiektywnymi doniesieniami np. z Europy Zachodniej,
a Info nurt jest uwazany za rewelacje, podczas gdy podaje informacje
ogolnie dostepne na Zachodzie!
- Redaktorzy bardziej postepowych wydawnictw zazdrosnie bronia swej dzialki
przed autorami polonijnymi, czasem arogancko myslac, ze sami wiedza lepiej
o swiecie (czego nie widac w ich wydawnictwach!). Kiedy sie znajdzie chetny
wydawca, kilka zlotych honorarium za strone (np. "Dzis"), nie sa zadna
zacheta. My tez musimy jesc i nie piszemy w pracy osobno wynagrodzonej, jak
wielu polskich autorow.
- Wiekszosc Polakow zyje na granicy ubostwa, goni za chlebem (z wedlinka)
lub dorabia sie wg wzorcow konsumeryzmu. Polonii temat wisi, bo w zachodnim
kieracie ganiaja za swoim. Swiadczy o tym np. frekwencja w referendum w
ambasadach nt. wejscia do UE oraz bezkrytyczne ogladanie propagandy na
Polsacie. Dlatego reklamy Info nurtu w polskiej prasie alternatywnej i w
srodowiskach niekonsumerskich moga byc w tej chwili najbardziej
skuteczne.
- Dostep do komputera i koszty utrzymania sa poza mozliwosciami czasowymi i
finansowymi wiekszosci Polakow w kraju. Potrzebne sa wydawnictwa na
papierze, jak Info nurt, ktorych zadaniem jest doksztalcanie nowej polskiej
elity intelektualnej z prawdziwego zdarzenia. Nie na darmo Hitler i Stalin
pozbawili nas w pierwszej kolejnosci intelektualistow.
- Spoleczenstwu pozostal lek przed represjami i w zbyt wielu przypadkach
slepa wiara w wolny rynek, sojusz z USA itp. iluzje. Antysystemowe poglady
i ludzie sa wiec postrzegani jako zagrozenie dla wlasnego psychologicznego
komfortu postrzegania swiata w kategoriach 'dobry' (kapitalizm, konsumpcja,
komercja, UE, USA) i 'zly' (komunizm, wlasnosc zbiorowa, rolnictwo
indywidualne, samowystarczalnosc).
Te przeszkody nalezy przyjac jako wyzwanie. Nie nalezy sie im dziwic, skoro
Michnik, agent obcych interesow, redaguje jedna z najwiekszych polskich
gazet, a ludzie sie nia zachwycaja. Skoro polski "doradca" Info nurtu
wytypowal niemiecki brukowiec Fakt jako konkurencje dla naszego
miesiecznika, a moi niby intelektualni znajomi w Polsce i w Kanadzie
rozczytuja sie w Nie, uwazaja Wprost, Newsweek i Polityke za szczyt
dziennikarskiej obiektywnosci, a przy tym nie wiedza lub nie rozumieja, co
sie w swiecie dzieje.
Czemu sie dziwic, jesli nielegalni albo nowi emigranci z Polski czaja sie
przed kupnem Info nurtu w Toronto