Dodaj do ulubionych

Zabrania sie

26.05.09, 23:29
Wyciagania starych watkow i dopisywania sie po dwoch miesiacach.
Zycie idzie naprzod i nie kazcie nam, szperacze i nurki internetowe,
marnowac czas na zagladanie do watkow-staruszkow.

Nam sie wydaje, ze to cos ciekawego, nowego, a tymczasem okazuje
sie, ze jakis nurek wygrzebal watek sprzed tygodni i cos tam sie
dopisal, w wyniku czego watek podskakuje do gory i wyglada jakby
dopiero co powstal. Dopiero po otwarciu okazuje sie, ze to umarlak.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Zabrania sie IP: *.aster.pl 26.05.09, 23:52
      Mnie bardziej dziwią odpowiedzi i rady dawane po wielu miesiącach,
      mimo że autor potrzebował ich "na jutro".
    • jan-w Ależ odwrotnie! 27.05.09, 00:25
      Nie odróżniają ci się posty przeczytane w wątku pd nowych kolorami? Jeżeli tak
      jest to pewnie automatycznie usuwasz cookies przy zamykaniu przeglądarki. Albo
      "szlajasz się" po wielu komputerach ;-)
      BTW: Lepiej kontynuować istniejący wątek (posty nowe i tak się odróżniają) niż
      zaczynać kolejny na ten sam temat. Tak zresztą nakazuje etykieta. Późniejszym
      czytelnikom też łatwiej przejrzeć jeden wątek na określony temat.
      • ritzy Re: Ależ odwrotnie! 27.05.09, 00:57
        Cookies, faktycznie, co pewien czas usuwam. Ponadto, jesli otwierasz
        wszystkie posty w watku, to one kolorem sie nie odznaczaja.

        A jako przyklad tego co napisalem: w kwietniu Kixx zalozyl watek,
        aby przeprowadzic konsultacje co do wplaty 1% podatku. I po blisko
        miesiacu po uplynieciu terminu skladania PITow, ludziska zaczynaja
        sie znow wpisywac. No po co, pytam sie?
        • Gość: Weekenda Re: Ależ odwrotnie! IP: *.181.186.19.static.crowley.pl 27.05.09, 09:33
          bo chcą?
    • le.chujarek wątki sprzed lat 27.05.09, 08:59
      > Zycie idzie naprzod i nie kazcie nam, szperacze i nurki
      internetowe,
      > marnowac czas na zagladanie do watkow-staruszkow.

      mnie też szlag trafia na odgrzebane wątki sprzed lat, takie jak:
      "handel w prestiżowych miejscach stolicy",
      "wkrótce zacznie się budowa mostu północnego", czy
      "aresztowanie lwa rywina"
      nie moglibyście pisać o czymś aktualnym?
    • pani.misiaczkowa Re: Zabrania sie 27.05.09, 10:05
      Nie każdy przegląda fora codziennie. I jeżeli ma ochotę włączyć się
      do dyskusji po dwóch miesiącach to czemu nie? Nie jesteś
      administratorem forum, żeby zabraniać. Takie posty nie łamią
      regulaminu.
      • f.l.y Re: Zabrania sie 27.05.09, 10:25
        ritzy, a może trenuj pamięć? wówczas rzut oka na tytuł wątka wystarczy...

    • Gość: kuna Re: Zabrania sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 13:54
      Nie zabrania się. Skoro ktoś się dopisuje nawet po dwóch miesiącach albo i po
      roku, to oznacza że wątek go zainteresował, więc dla niego jest aktualny. Prawem
      forumowicza jest dopisywanie się do wątków. Administrator pewnie czuwa nad tym,
      by wątki rzeczywiście martwe były archiwizowane, a ty nie jesteś od tego, by
      komukolwiek czegokolwiek tu zabraniać.
    • Gość: xxx Czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 17:25
      Czego jeszcze, majster, zabronisz?
    • ritzy Zagalopowalem sie 27.05.09, 23:56
      Oczywiscie, ze nie mam racji, a racje maja za to ci, co mnie
      krytykuja. Wlasciwie to tez uwazam, ze powinnismy pisac jak
      najwiecej bez sensu.

      Przepraszam wszystkich i obiecuje poprawe.

      I juz bym na tym zakonczyl, ale przypomnial mi sie mistrz
      Sztaudynger. Pozwolcie, ze go zacytuje:

      Nie zgnębi mnie byle przytyk,
      w dupie miejsce mam dla krytyk


      Dziekuje za uwage. Pa.
      • pani.misiaczkowa Re: Zagalopowalem sie 28.05.09, 09:47
        To jeszcze posyp sobie głowę popiołem i wszystko bedzie ok :)

        PS Są ludzie z duszą zrzędną
        Przez takich kwiaty więdną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka