Gość: wertol
IP: 193.46.186.*
27.05.09, 09:16
To nic nie da, tylko wprowadzi zamieszanie.
Ludzie będa musieli przyzwyczaić się do nowych numerów, a nie jest
to takie łatwe.
Obserwując ostatnio zapełnienie środków transportu, odnoszę
wrażenie ,że coraz mniej osób korzysta z oferty ZTM, natomiast
przybywa samochodów prywatnych.
Słynne niby "tłoki" w metrze okazują sie mitem wyssanym z palca,
chyba, że brak miejsca siedzącego jest traktowany jako tłok, wtedy
tak.
Poza tym dobrze by było, żeby kierowcy autobusów znali trasy,
którymi maja jechać. Dzisiaj kierowca autobusu 390 około godz. 7'47
usiłował pojechać do CH Marki Mrszałkowską, MDM'em itd.
Kto wie, może mu się to udało. Ludzie do metra musieli drałować z
dalszej odległości, niestety na Pragę nie było im pisane dojechać.
W autobusie nie było żadnej informacji o zmianie trasy.