Dodaj do ulubionych

Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.05.09, 11:35
Deweloper: ". Wtedy na naszej działce zbudujemy hotele i też jeszcze wyjdziemy
na swoje, ale miasto nie dostanie ani grosza na budowę stadionu"

Mam pytanie do urbanistów: czy jeśli dzięki MPZP na działce uprzenio sportowej
można prowadzić biznes hotelarski, to czy nie oznacza to, że wartość
nieruchomości wzrosła? Czy miasto nie może czerpać profitów od wzrostu
wartości działek wskutek uchwalenia MPZP?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mike'l Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 11:42
      Pazerne deweloperskie łapy precz od pola!
      W samiutkim centrum (Mirów) jest masa wolnych terenów.
    • dorsai68 Re: Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę 30.05.09, 11:53
      Gość portalu: Glonojad napisał(a):

      > Mam pytanie do urbanistów: czy jeśli dzięki MPZP na działce uprzenio sportowej
      > można prowadzić biznes hotelarski, to czy nie oznacza to, że wartość
      > nieruchomości wzrosła? Czy miasto nie może czerpać profitów od wzrostu
      > wartości działek wskutek uchwalenia MPZP?

      Art. 36. ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym mówi:
      Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość
      nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości.
    • Gość: Tomek Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 13:01
      Kiedy w koncu Ratusz uchwali ten plan? Cos mi sie wydaje, ze nastala dziwna niemoc..
    • Gość: warsiawiak MPO, działki i skra IP: *.bredband.comhem.se 30.05.09, 13:17
      Dziwię się jak nagle wszystkim zaczyna przeszkadzać wykorzystywanie
      zapuszczonych i zasmieconych terenow wokół pola mokotowskiego.
      Przecież te tereny pod zabudowe to leżące odłogiem, zawalone
      tłuczonym szkłem relikty PRL-u w sercu Warszawy. Ta *obrona*
      doprowadzi do tego, ze bedzie tak przez kolejne 20 lat.
      A co z bazą MPO na tylach BN? Nikomu nie przeszkadza, że jest tam
      księzycowy krajobraz jak po wojnie atomowej? Wertep, bród, smród. A
      ogródki działkowe, gdzie rosną trujące owocki a w nocy strach sie
      tam pokazać? To nikomu jakos nie przeszkadza? Pole mokotowskie jest
      wykorzystane w 30% reszta to z grubsza wysypisko smieci. Tak,
      wieżowce nie pasują w tym miejscu. Ale czemu nikt nie protestuje
      przeciwko beznadziejnemu balaganowi w innych miejscach? Moim zdaniem
      ten stadion skry na rogu dwoch wielkich arterii samochodowych to
      jest pomyłka. Wyburzyc w cholere i zasiac trawke. I tak samo zrobic
      z MPO i ogrodkami. Okazało by sie wtedy, ze Pole Mokotowskie ma dosc
      miejsca na baseny, na ujeżdzalnie, na sztuczną plażę, na lodowisko,
      na co-tam-sobie-kto-wymyśli. Ale przeciez nie za darmo. Za wieżowce.
      No, chyba, że się zrzucimy i znajdziemy miliard euro.
      • Gość: orient Re: MPO, działki i skra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 14:47
        Wracaj do podcierania dup Szwedom a planowanie miasta zostaw mieszkańcom.
    • Gość: luqi Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 13:34
      uwazam ze pomysl irlandczykow jest doskonaly, dzieki temu tereny
      skry wreszcie przestana byc ruina, a zabudowa swietnie sie komponuje
      z otoczeniem, nie przewyzsza okolicznej zabudowy i zawiera duzo
      zieleni.
    • Gość: Dar0 Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.jmdi.pl 30.05.09, 14:09
      kur** czy naprawdę każdy wartościowy skrawek w tym mieście musi być zabudowany
      badziewiem?

      Pogonić ich jak najszybciej i jeszcze kopa na odchodne.
      Jak się przestrzeń wykorzysta społecznie to i znajdą się chętni by Skrę dźwignąć
      - choćby od małych klubów fitness i sekcji opłacanych ze składek.

      Od lat robiono wszystko by Skra upadła, taka prawda. Kluby sportowe w takim
      miejscu mogą przynosić dochód tylko trzeba tego chcieć.

      Inwestorów wykopać i nauczyć że nie wszystko w tym mieście można kupić. Inaczej
      jesteśmy zgubieni...
    • radoslawdobry Michał Borowski zapomniał o pomysłach PIS? 30.05.09, 14:27
      Jego sponsorzy proponowali w ramach samorządowej kampanii wyborczej
      wybudowanie wzdłuż Wawelskiej rzędu akademików.
    • Gość: czytelnik Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.chello.pl 30.05.09, 15:14
      trudno się nie zgodzić z global partners, że bartoszewicz bzdury pisze. nie od
      dziś zresztą i nie tylko w tym wątku. wieżowce - be, inwestycje - be. wszystko
      się panu dariuszowi nie podoba, najchętniej aby się nic nie zmieniało, a jeśli
      już cokolwiek, to koniecznie za publiczną kasę. prywatny biznes to zło, co nie
      dariusz?

      jak taki aktywista może pisać teksty w portalu informacyjnym? skrajnie
      nieobiektywny typek, żal.
    • Gość: ja a stadion dalej bedzie niszczał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 15:58
      może Agora odkupi teren i wyremontuje tereny sportowe? łatwo jest
      dysponować cudzymi pieniędzmi, co panowie dziennikarze?
    • Gość: Borys Znowu ten Central Park IP: *.aster.pl 30.05.09, 17:56
      Juz mam dosc sluchania tych bzdur i kretynizmow. Ludziska
      nasluchaly sie i naogladaly na TV o Central Park i zaraz chca robic
      tutaj. No ale w Polsce to mozna wszystko przeciez i zrobmy sobie taki
      Cetnral Park na Bialolece albo we Wlochach. Opamietajcie sie male
      ludziki i zastanowcie sie co gadacie. Wyslijcie tych wszystkich od
      Central Park do N Yorku nawet z moich podatkow i niech pozniej
      przyjada i powiedza co to jest ten Central Park i gdzie jest i co
      jest w tym Central Park i co jest wokolo rowniez. Nigdy nie uzywam
      takich slow ale to jest juz debilizm ale oczywiscie mozna porownywac
      wszystko, mozna porownac roze do gowna. Wnioski oczywiscie sie licza
      ale porownywac mozna co sie chce z czym sie chce
    • Gość: UL Czy istnieje... IP: *.chello.pl 31.05.09, 07:44
      jakakolwiek możliwość zrobienia na Skrze ŻUŻLA? Mieliśmy Gwardię z małym
      stadionikiem a i tak ludzie na mecze przychodzili. Dlaczego Skry na ten cel nie
      wykorzystać? Dwa kluby piłki, a żużel to co? Dużo kulturalniejsza atmosfera,
      zero pseudokibiców, burd i zniszczeń, na mecze przychodzą całe rodziny z
      dziećmi. DLACZEGO można w Lesznie, Gorzowie, Zielonej Górze a nie tu do cholery?
      • robot_humano Re: Czy istnieje... 31.05.09, 11:49
        Gość portalu: UL napisał(a):

        > jakakolwiek możliwość zrobienia na Skrze ŻUŻLA?

        Och...aleś patalachu?! Stadion żużlowy generuje taki hałas ( cały tydzień bo treningi) że najbliższa dopuszczalna lokalizacja to gdzieś za Czajką wypada.
        • Gość: UL Re: Czy istnieje... IP: *.chello.pl 31.05.09, 19:15
          Tylko nie patałachu, to z ciebie ciemnota. W wymienionych przeze mnie miastach
          stadiony są w normalnych miejscach w centrum i nikt z tego powodu nie narzeka,
          hałas nie wydostaje się ponad mury stadionu akustyku z bożej łaski. A ryki bydła
          na piłce pewnie ci nie przeszkadzają bo sam tam łazisz i się tłuczesz łomami?
          • robot_humano Nie istnieje. Idobrze. 01.06.09, 10:05
            Cyt. ul :
            "Tylko nie patałachu, to z ciebie ciemnota. W wymienionych przeze mnie miastach
            stadiony są w normalnych miejscach w centrum i nikt z tego powodu nie narzeka,
            hałas nie wydostaje się ponad mury stadionu akustyku z bożej łaski. A ryki bydła
            na piłce pewnie ci nie przeszkadzają bo sam tam łazisz i się tłuczesz łomami?"
            Drogi łosiu! W Lesznie, Tarnowie czy Zielonej Górze jest tylko centrum więc j..bnij się w poroże kaloryferem zanim porównasz to do Warszawy i miejsca, w którym tkwi Skra. A ryki bydła mi nie przeszkadzają bo są raz na dwa tygodnie. Zresztą "hałas nie wydostaje się ponad mury stadionu".
            • Gość: enżynier Re: Nie istnieje. Idobrze. IP: *.nat.student.pw.edu.pl 04.06.09, 16:12
              a może by ktoś wspomniał, że w Warszawie ten sport praktycznie nie istnieje i nawet jakby się pojawił klub to i tak nikt nie chciałby go oglądać?
    • Gość: mixer Skoro dzierżawa wygasa w 2014 ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 18:06
      to nic nie zbudują gdyż żaden bank tego nie skredytuje a id deweloper samobójcą
      nie będzie.
    • Gość: art Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 06:14
      najlepiej to nie robić nic, samo wszystko się rozleci i wtedy będzie
      o czym pisać tylko z czego będziecie mieli podatki chyba z akcyzy na
      paliwa. Weżcie się wszyscy do roboty a nie tylko krytykować
      potraficie.
    • Gość: Stella Rozlatowska Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.04-118-73746f1.cust.bredbandsbolaget.se 01.06.09, 09:16
      Urodzilam sie w domku finskim przy Wawelskiej rog al. Niepodleglosci.
      Dzis ten teren to juz Pole Mokotowskie. Wychowalam sie na Kolonii
      Staszica, chodzilam do Liceum Slowackiego. Jestem uczuciowo zwiazana
      z tym kawalkiem Warszawy. NIE MAM NIC PRZECIWKO ZABUDOWIE SKRY!
      Uwazam, ze doprowadzenie do porzadku stadionu, "Brama do miasta"czy
      ladne domy mieszkalne podniosa tylko estetyke tej czesci Starej
      Ochoty, wpasuja sie w jej architekture, uczynia te miejsce bardziej
      wielkomiejskim. Dosyc wsi w Warszawie! Pole Mokotowskie poszerzone o
      czesc srodmiejska (druga strona Alej Niepodleglosci) jest
      wystarcajace a warszawskiem Central Parkiem i tak nie bedzie. mamy
      piekne Lazienki i mnostwo innych parkow. Brak Warszawie
      wielkomiejskosci, elegancji i rozmachu. To nie jest miasto
      prowincjonalne, to stolica duzego kraju! Panowie Borowski i
      niestety, Bartoszewicz preferuja i propaguja Warszawe
      malomiasteczkowa, prowinconalna. Sprzeciwiam sie temu jako
      Warszawianka od wielu pokolen
      Stella Rozlatowska-Nazieblo
      • cpt.xyzzy Re: Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę 02.06.09, 13:31
        Jak często bywa Pani w Warszawie ?
        widzę że Pani post jest z adresu w Szwecji,
        pytam, bo jestem ciekaw, czy jest Pani
        gotowa do urządzania wieżowcami w Parku tylko innych,
        czy siebie także ?
      • jhbsk Re: Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę 04.06.09, 09:16
        Może w Szwecji zabudowują parki betonowymi klockami. Ja mam nadzieję, że u nas
        tak się nie stanie.
    • waldemarkoc2 Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę 01.06.09, 12:41
      Szefowie medialnego koncernu ITI, który niedawno dostał prawie pół
      miliarda z kasy Warszawy, wcześniej wpłacali pieniądze na kampanię
      Hanny Gronkiewicz-Waltz — ustalił „Newsweek”.
      www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/exclusive/szefowie-iti-wsparli-kampanie-gronkiewicz-waltz-,39987,1
    • Gość: Gość Pole Mokotowskie. Jak walczą o jego zabudowę IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 08:18
      Pola i Saski powinny być zabespieczone ustawami by innych nie kusiły. Imaczej to będziemy poruszać się w betonowych dżunglach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka