Dodaj do ulubionych

Cisza nocna.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 08:20
Dobry zwyczaj,a może przepisy nakazują zachowanie ciszy nocnej od
godź 22 do 6 rano.
Dotyczy to wszystkich, tylko nie władz miasta i organizatorów imprez.
Kiedyś dobrym zwyczajem,a może wynikało to z szacunku dla
mieszkańców pokazy ogni sztucznych i fajerwerków kończyły się o 22.
Dziś nie okolice północy to najlepsza godzina żeby obudzić tych
którzy chcą spać.
Tak było wczoraj.
Ktoś powie noc Kupały, wianki,dobrze tylko niech rajcy miejscy
wytłumaczą to majej dwuletniej córce,która ze strachu, wybita ze snu
przepłakała następne pół nocy.
Myślę,że więcej matek chce podziękować organizatorom imprezy za
wczorajszą pyszną zabawę.
Obserwuj wątek
    • Gość: wa_wa Re: Cisza nocna. IP: 212.76.37.* 21.06.09, 15:27
      Zaraz pojawią się komentarze w stylu, jest zima, to jest zimno,
      czyli... - "to jest miasto", a jak chcesz ciszy - "wyprowadź się na
      wieś".
      • 0ffka Re: Cisza nocna. 21.06.09, 16:22
        Gość portalu: wa_wa napisał(a):

        > Zaraz pojawią się komentarze w stylu, jest zima, to jest zimno,
        > czyli... - "to jest miasto", a jak chcesz ciszy - "wyprowadź się na
        > wieś".
        Komentarze pojawią się, jak ćwoki wrócą do miasta ze swoich wiejskich domów.
        Jeden już wrócił, patrz: fedroczyk
        • fedorczyk4 Re: Cisza nocna. 21.06.09, 17:54
          0ffka napisała:

          >
          > Komentarze pojawią się, jak ćwoki wrócą do miasta ze swoich
          wiejskich domów.
          > Jeden już wrócił, patrz: fedroczyk

          Nie zazdrość mi tak tego domu biedna kobieto, mogę Ci dać fuchę przy
          sprzątaniu ogrodu, bo na salony to chyba byś się nie pchała prawda??
          Adajesz sobie sprawę mimo wszystko ze swojego poziomku:-)))
          • 0ffka Re: Cisza nocna. 21.06.09, 17:58
            fedorczyk4 napisała:

            > Nie zazdrość mi tak tego domu biedna kobieto, mogę Ci dać fuchę przy
            > sprzątaniu ogrodu, bo na salony to chyba byś się nie pchała prawda??
            > Adajesz sobie sprawę mimo wszystko ze swojego poziomku:-)))

            Powiedział żwirek po muchomorku :)
            PS
            Myślę, że nie zmieściłaby mi się stopa w twoim ogródeczku :D
        • fedorczyk4 Re: Cisza nocna. 21.06.09, 18:14
          No coś Ty, ćwoki mają duże wiejskie domy z dużymi ogrodami. Chociaż
          w Twoje wyjątkowo wielkie stopy jestem w stanie uwierzyć. Ciekawe
          dlaczego jakoś mi do Ciebie pasują.

          A zdania na temat fiest wielkomiejskich nie zmieniłam pod wpływem
          Twojej wyszukanej argumentacji:-)
    • al675.39311 Re: Cisza nocna. 21.06.09, 15:27
      Teraz najważniejsze jest, żeby zaspokoić gusty chamstwa a nie
      przestrzegać przepisów porządkowych. Organizatorzy takich "imprez
      kulturalnych" głównie z tego środowiska się wywodzą co wyrażnie
      widać po zgodzie wyrażonej na takie "programy artystyczne" i
      oczekują za to posdziękowania w następnych wyborach. Otoczak zawsze,
      niezależnie od wykształcenia pozostanie otoczakiem.
      • fedorczyk4 Re: Cisza nocna. 21.06.09, 16:14
        Litości, troche tolerancji. To istotnie jest miasto i nie da się
        mieć ciszy nocnej.
        Nie jestem młodzieżą, nie chodzę na takie imprez, mój pies panikuje
        i wyje w trakcie ich trwania, a wnuczek nie moze zasnąć. Do tego
        mieszkam w pobliżu miejsc w których sie takie rzeczy organizuje, ale
        podoba mi się że miasto je urządza, że zyje, pulsuje i bawi się.
        Nazywanie organizatorów i uczestników "chamstwem" świadczy o dużym
        zwapnieniu i poczucia humoru i inteligencji autora wpisu.
        To nie jest dom spokojnej starości, ani obóz harcerski. To jest
        miasto i ono żyje.
      • 0ffka Re: Cisza nocna. 21.06.09, 16:23
        al675.39311 napisał:

        > Teraz najważniejsze jest, żeby zaspokoić gusty chamstwa a nie
        > przestrzegać przepisów porządkowych. Organizatorzy takich "imprez
        > kulturalnych" głównie z tego środowiska się wywodzą co wyraźnie
        > widać po zgodzie wyrażonej na takie "programy artystyczne" i
        > oczekują za to podziękowania w następnych wyborach.
        Słuszne słowa!
        • dorsai68 A gdzie konsekwencja, Offka? 21.06.09, 17:45
          0ffka napisała:

          > Dla niektórych Polaków jedyna rozrywką jest msza i odpust.

          żródło
          • 0ffka Re: A gdzie konsekwencja, Offka? 21.06.09, 17:48
            Czy ja powiedziałam że wybieram się Madonnę?
            PS
            Dorsai śledzisz mnie na forum ;/
            • dorsai68 Re: A gdzie konsekwencja, Offka? 21.06.09, 17:54
              0ffka napisała:

              > Dorsai śledzisz mnie na forum ;/

              Bynajmniej.
              Podoba mi się twój styl wywoływania dymu.
              Jest na swój specyficzny sposób uroczy. :D
          • Gość: tucan Re: A gdzie konsekwencja, Offka? IP: *.220.123.17.dsl.dynamic.eranet.pl 22.06.09, 11:45
            dorsai68 napisał:

            > 0ffka napisała:
            > > > Dla niektórych Polaków jedyna rozrywką jest msza i odpust.

            Dla niektórych "Polaków" jedyną rozrywką jest wszystko to co zakłóca
            spokój innym. Jedni robią to z genetycznej potrzeby, inni,
            potomkowie tych, którzy dostali ziemie z Reformy Rolnej, po
            sprzedaży tej ziemi przyjechali do miasta i nie wiedzą o co chodzi.
            • 0ffka Re: A gdzie konsekwencja, Offka? 22.06.09, 14:51
              Gość portalu: burak napisał(a):

              > Jedni robią to z genetycznej potrzeby, inni,
              > potomkowie tych, którzy dostali ziemie z Reformy Rolnej, po
              > sprzedaży tej ziemi przyjechali do miasta i nie wiedzą o co chodzi.

              Wiesz to z autopsji:)
              PS
              Plebs tylko promuję odpusty i msze.

    • Gość: kixx Re: Cisza nocna. IP: *.acn.waw.pl 21.06.09, 16:23
      Sylwestra tez obchodzisz przed 22?
    • Gość: Ania Re: Cisza nocna. IP: *.aster.pl 21.06.09, 18:15
      W końcu to były Wianki, więc jak mogło być inaczej? Też słyszałam,
      ale mi to zupełnie nie przeszkadzało. Taka impreza jest raz w roku,
      można to spokojnie wytrzymać.
      Ciesz się, że nie zrealizowano tej imprezy w wersji słowiańskiej, bo
      wtedy zakończyłaby się dopiero rano.
      • Gość: Marta Re: Cisza nocna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 18:37
        Autorko, czy przed urodzeniem dziecka nie chodziłaś na imprezy,
        które odbywały się na powietrzu ?
        Rozumiem, że może to być uciążliwe, ale to przecież nie odbywa się
        każdej nocy. Daj się ludziom trochę zrelaksować i pobawić, przecież
        to tylko jedna noc. Twoja córka jak dorośnie pewnie sama będzie
        uczestniczyć w takich imprezach i wtedy pewnie też komuś będą one
        przeszkadzać. Pozdrawiam serdecznie.
    • uzman Re: Cisza nocna. 22.06.09, 08:44
      Też uważam takie imprezy za przegięcie. o 21.45 też jest już ciemno
      i śmiało można było wtedy przeprowadzić pokaz fajerwerków. I
      całkowicie się zgodzę, że fajerwerki nie mają nic wspólnego z
      kulturą, nawet jeżeli przygrywa im jakiś muzyk.
      • 0ffka Re: Cisza nocna. 22.06.09, 14:54
        uzman napisał:

        > Też uważam takie imprezy za przegięcie. o 21.45 też jest już ciemno
        > i śmiało można było wtedy przeprowadzić pokaz fajerwerków. I
        > całkowicie się zgodzę, że fajerwerki nie mają nic wspólnego z
        > kulturą, nawet jeżeli przygrywa im jakiś muzyk.

        Uzman za te słowa zlinczują Cię Warszawianie i stwierdzą, żeś wsior nad wsiory.
      • le.chujarek Re: Cisza nocna. 22.06.09, 15:16
        > o 21.45 też jest już ciemno
        > i śmiało można było wtedy przeprowadzić pokaz fajerwerków.

        31 grudnia ciemno jest juz o 16:15.
        myśle że to dość odpowiednia pora na sylwestrowe fajerwerki
        czemu warszawiacy z dziada, pradziada mieliby się denerwować
        póżniejszymi odgłosami wybuchów?
    • 0ffka Warszawianie bawią się :) 22.06.09, 14:59
      Tak bawią się Warszawianie:
      bi.gazeta.pl/im/6/6741/z6741996X.jpg
      Kreacje po prostu cosmopolitan :)
    • sierp999 Re: Cisza nocna. 22.06.09, 15:12
      jak ci się niepodoba Warszawa to sie wyprowadź na wieś, tam o 22
      bedziesz miała cisze.
    • allija Re: Cisza nocna. 22.06.09, 15:35
      kiedyś wszystkie imprezy a także prawie wszystkie knajpki,
      restauracje /pubów nie było/ kończyły swoja działalność ok 22.00-
      23.00 i miało to związek raczej z godzinami pracy komunikacji
      miejskiej niż z szacunkiem. Tylko niektóre lokale były otwarte w
      nocy, głównie adresowane do nielicznej rzeszy tzw badylarzy
      lubiących topic swoje pieniądze w alkoholu i striptizie. To tak
      gwoli wyjaśnienia.
      Sądzę że na takie imprezy organizator musi miec zgodę władz miasta a
      te władze wybieramy sami. Następnym razem mozna więc wybrać tych co
      zapewnia nam spokój bowiem bawic sie nie lubią, zresztą wielu innych
      rzeczy też nie lubią. Albo wymienić okna na dźwiękoszczelne, moje
      nawet dosyć dobrze tłumią hałas a wiem co mówię bo od jakiegos
      miesiąca pod moimi oknami pracuje młot pneumatyczny.
      • fedorczyk4 Re: Cisza nocna. 22.06.09, 16:09
        Naprawdę nie rozumiem problemu osób ktore jęczą na zbyt głośne, acz
        niecodzienne impezy. Czy ich dzieciom nie zdarza się płakac po
        północy, psom szczekać, czy nigdy nie słuchają muzyki przy otwartym
        oknie, a po 22 godzinie? Nie przyjmuja gości? Może zyja w
        dźwiękoszczelnych bunkrach, może im sie tylko wydaje że są bezgłośni
        i bezwonni, bo maja tolerancyjnych sąsiadów.
        Ja nie proszę o przyzwolenie dla piwnych ogródków dla meneli, na
        każdym rogu, ani o wesołe miasteczko otwarte 24/24 vis a vis
        szpitala na Banacha. Jeno o ociupinkę zrozumienia dla ludzi i ich
        raosci zycia.
        Podpisano: Ćwok z wiejskiego domu powrócony (według kulturalnej i
        ciszolubnej Offki)
        • 0ffka Re: Cisza nocna. 22.06.09, 16:12
          Fedorczyk przepraszam Cię, ale sama zobacz:
          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6741864,Dwie_duze_imprezy_nad_Wisla_i_tlum_warszawiakow.html
          Myślę, że źle czułabyś się tym tłumie :)
          • fedorczyk4 Re: Cisza nocna. 22.06.09, 17:14
            Ćwoki mają to do siebie że albo nigdzie, albo wszędzie, czują się
            dobrze. Mnie jako ćwokowi z tej drugiej kategorii udało się przezyć
            18 lat w mieście Paryżu, które do cichych i dyskretnych nie należy.
            I jak wiadomo własnie za to je lubimy. A może jako turystka z Polski
            w Paryżu też zażądałabyś ciszy nocnej? I w Buenos Aires i Nowym
            Yorku? W końcu kazdy ma prawo do snu. Osobiście jako nieśpiaca
            mieszkanka pasjami uwielbiałam nocne zycie tego miasta, jego hałas,
            muzykę i drgania.
            No ale jeśli Wy(niektórzy) wolicie mieć kołoznyi gorod z ciszą nocna
            to to juz jest Wasza sprawa.
            • 0ffka Re: Cisza nocna. 22.06.09, 18:01
              cham żywemu nie przepuści :)
              • fedorczyk4 Re: Cisza nocna. 22.06.09, 18:17
                Łaskawie przyjmuję samokrytykę proszę chama
                • 0ffka Re: Cisza nocna. 22.06.09, 18:45
                  ... i przeprosić się nie dasz ;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka