23kobieta 19.07.09, 10:12 A przecież nie ma dużego ruchu na ul. Rembielińskiej. Szczególnie w weekend Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomo Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.merinet.pl 19.07.09, 10:36 Zaraz odezwą się uczestnicy M-K i napiszą, że tak naprawdę rowerzysta nie jechał na czerownym świetle, tramwaj wjechał na ścieżkę rowerową, przekroczył prędkość, a tak w ogóle to wszystkiemu są winni "blachosmrodziarze"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.mgsp.pl 19.07.09, 11:38 wlasnie baranie uczyniles to za innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawwas Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.chello.pl 19.07.09, 10:39 Przxy okazji pięknie zablokował ruch tramwajowy na odcinku kilku km. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.J Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.chello.pl 19.07.09, 11:23 Szkoda człowieka ale tak naprawdę to sam był sobie winien.Przejeżdzając na,,pasach" powinien przede wszystkim zejśc z roweru i zachowac szczególną ostrożnośc.Nie ma tam ,,ścieżki rowerowej"na której czułby się jak,,święta krowa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.chello.pl 19.07.09, 11:44 Z artykułu w ŻW wynika, że był z wnukiem (czyli nieletnim), więc miał prawo jechać chodnikiem. Natomiast jechał na czerwonym świetle i tu jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gupek Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.centertel.pl 19.07.09, 12:15 Odezwał się kolejny znawca przepisów dla rowerzystów. Rowerzyści nie znają przepisów a dodatkowo nikt ich nie karze za łamanie przepisów. Choćby jechał z niemowlęciem i stuletnią staruszką nie wolno przejeżdżać po przejściu dla pieszych niezależnie od tego czy ma światło czerwone czy zielone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.chello.pl 19.07.09, 12:48 A Ty się nie wymandrzaj, bo napisałem, że miał prawo jechać chodnikiem i to jest prawda, a powodem wypadku nie było samo to, że wjechał na przejazd przez tory, ale fakt, że wjechał na czerwonym świetle. Gdyby wjechał na zielonym, to by złamał przepisy, ale nie wpadłby pod tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.T. Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.chello.pl 19.07.09, 13:36 Pewnie uważał, ze skoro może bezkarnie przechodzić na czerwonym świetle, to dlaczego nie miałby przjeżdzać na rowerze, razem z wnukiem.To jest wina policji, której tam było pełno, a której nie było jak ten pan łamał bez żadnych konsekwencji przepisy wciągając w to wnuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anamel Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.07.09, 13:41 szkoda człowieka, ale nawiązując do tematu sama jadąc rowerem wielokrotnie widzę gromady rowerzystów, którzy śmigają na czerwonym świetle, oto mamy poszanowanie przepisów.... niewielu jest takich, którzy stoją i czekają i czekają i czekają na swoje zielone niestety. Ale wychodzi wtedy kultura jazdy, choćby na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lordnever Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.chello.pl 19.07.09, 19:46 Ile tam osób zginęło.. A tramwaj zasuwa tam z 50-70 jak zauważyłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: córka Re: Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: 188.33.44.* 19.07.09, 20:01 Z tego co widzę sami znawcy. Mało wiecie a piszecie bzdury. zamiast stać i patrzeć jak debile trzeba było się ruszyć i sprawdzić jak działa sygnalizacja,czy wnuk przejechał itd...kto z was tam był? Bo sądzę że nikt klepiecie żeby klepać!!!!!!!!!!!!!! Po pierwsze nie przejeżdżał przez pasy a po drugie miał warunkowy skręt w prawo z rembielińskiej w bazyliańską.Motorniczy nawet nie wcisnął pożądnie hamulca tylko dzwonek po przychamowaniu przyspieszył. Pomyślcie jaka siła była uderzenia i przy jakiej prędkości skoro ciało przeleciało w powietrzu taki kawał(ok 20m) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd pie...lo IP: *.acn.waw.pl 19.07.09, 20:26 No ciekawe przy jakiej predkosci skoro tramwaj dopiero co ruszyl z przystanku i ponoc jeszcze przyhamowal. 20km/h? moze 25. Albo jeszcze mniej. Zalezy w ktora strone jechal, czy koles dostal strzala od trama ktory przejechal przez skrzyzowanie czy dopiero na niego wjezdzal. Wpieprzyl sie centralnie pod tramwaj jadacy na zielonym, end of story. Chyba latwiej zauwazyc z roweru tramwaj niz z tramwaju rower, ktory kierunkowskazow z tego co pamietam nie posiada. Warunkowy skret w jakakolwiek strone jest pod warunkiem ze nic nie jedzie ci z kolizyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: córka zmarłego pie...lo IP: 188.33.44.* 19.07.09, 20:56 Stań gamoniu na skrzyżowaniu przyjżyj się sygnalizacji i popatrz z jaką prędkością jeżdżą po nim ruszające tramwaje!!!!!!!!!!!!!Nie mówię że ojciec nie zawinił ale niestety nic nie ogranicza mmotorniczym w tym miejscu widoczności.Wszyscy umiecie komentować gó... wiedząc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jak kiedyś tobie sie to przytrafi napisz na forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marijke23 Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 23:30 Niestety u nas ani rowerzyści nie potrafią poruszać się po mieście, ani piesi i kierowcy uszanować tych, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami i zachowują się kulturalnie. Do tego dochodzi nieprzemyślana sygnalizacja świetlna na wielu skrzyżowaniach, gdzie poza jezdnią i chodnikiem jest jeszcze ścieżka rowerowa. Często jeżdżę po Ursynowie i w Dolince Służewieckiej i niestety rzadko kiedy podczas tych wypraw nie słyszę od pieszych idących wyraźnie oznakowaną ścieżką (obok jest chodnik) czegoś w rodzaju "no i gdzie tu k...a jedziesz", "następnym razem wsadzimy ci k...a kij w szprychy" lub analogicznych wiązanek od rowerzystów wpadających z dużą prędkością na jezdnię, podczas gdy ja przyhamowuję i sprawdzam, czy nikt np. nie skręca. Zresztą każdy rowerzysta mógłby opowiedzieć tysiące takich historii. Oczywiście, są tacy, którzy na skrzyżowaniu Marszałkowskiej ze Swiętokrzyską przeciskają się rowerem na pasach, podczas gdy przechodzi tamtędy trzydzieścioro pieszych i takie osoby powinny być bezwzględnie karane mandatami, niemniej ich zachowanie nie usprawiedliwia braku szacunku i chamstwa dla tych, którzy się starają jeździć bezpiecznie i kulturalnie. Kierowcy i piesi, zanim zaczną wyzywać kolejnego "roweroterrorystę" mogliby zastanowić się nad tym, że może dzięki temu, że przesiadł się on na rower są chociaż ciut mniejsze korki i nieco mniejszy tłok w autobusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leoff Rowerzysta zginął pod kołami tramwaju IP: *.aster.pl 20.07.09, 11:06 W jaki sposób traktują warszawiacy czerwone światła, widać na codzień. Zwłaszcza piesi. Sam nieraz widzę takie sceny: chwilę taki człowiek czeka a kiedy zauważy, że po jego mysli nie zmienia się na zielone głośno komentuje: COŚ się zepsuło, ile mozna k...a, czekać i przebiega na czerwonym, wstydliwie unikając wzroku tych, którzy zdecydowali się poczekać...Sam sobie winien... Odpowiedz Link Zgłoś