Dodaj do ulubionych

ciekawostka

29.09.09, 08:16
bylo sobie przejscie
przejscie bylo kolo szkoly, oznaczone agatkami po dwoch stronach.
przejscie jest dobrze oznakowane
jest na dosc lokalnej drodze, na ktorej obecnie jest droga tranzytowa takze
dla ciezarowek, wiec ruch dosc spory

i tak woze dzieciaka do tej szkoly o obserwuje, kto parkuje na przejsciu i
bezposrednio przed nim. i na 19 zaobserwowanych osob bylo dwoch panow.
ciekawe? dzis do kolekcji doszly 2 osoby (zero panow).

postanowilem sie sie kilka osob spytac dlaczego zaslaniaja to przejascie,
gdzie nie widac 6-7 latka czesto dla samochodow:
- przeciez ja tylko na 5 minut (jakby rozjechanemu dziecku robilo roznice jak
dlugo tam stal samochod)
- przeciez nie parkuje na przejsciu (duzy SUV w odleglosci 0.5 m od zebry)
- no tak rzeczywiscie (i kieorowca zmienil miejsce postoju. to byl facet,
jeden z dwoch)
- i kilka wyrazow nie dajacych sie cytowac.

jakies naukowe wytlumaczenie tego fenomenu
aha. nie mialem tam jeszcze problemow z parkowaniem
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: ciekawostka 29.09.09, 10:44
      > jakies naukowe wytlumaczenie tego fenomenu

      Oczywiscie. To plaga naszych drog - bezmyslnosc. Bezmyslni tzw. organizatorzy
      ruchu, policjanci, piesi to czemu kierowcy mieliby wylamywac sie z tego schematu?
    • tiges_wiz Re: ciekawostka 29.09.09, 10:47
      mnie bardzie chodzilo o strukture spoleczna a nie o zachowanie ;)
      • edek40 Re: ciekawostka 29.09.09, 10:58
        > mnie bardzie chodzilo o strukture spoleczna a nie o zachowanie ;)

        Cos w tym jest. W mojej wiejskiej szkole, pani dyrektorka usilnie prosila o nie
        stawanie, nawet na chwilke, w okreslonym miejscu. W tym wlasnie miejscu staje
        bowiem autobus szkolny. Wczoraj odwozilem core. Oczywiscie na "opisanym", ale
        nie oznakowanym miejscu stanelo auto. Autobus zgrabnie zawrocil i stanal przodem
        blisko boku zaparkowanego auta. Nie cofal, bo bylo pozno i dzieci juz mialy malo
        czasu do dzwonka. I to byl blad. Jeden ze spieszacych sie bardziej rodzicow
        zaparkowal w styk z tylem autobusu, blokujac go dokumentnie. Pikanterii dodaje
        fakt, ze autobus musial jechac dalej, z dziecmi do gimnazjum. Nie odjechal na czas.

        Z przodu honda accord (nowa), z tylu range rover (nowy). Nowy, oznacza powiedzmy
        gora 2-3 lata. Stary chevy edka po drugiej stronie jezdni, obok starych golfow,
        meganek i tego typu pospolstwa. O taka strukture spoleczna Ci chodzilo :)
        • jureek Re: OT 29.09.09, 11:04
          Proszę mi tu nie odbierać chleba i nie robić antyreklamy Landrovera :)
          Jura
          • edek40 Re: OT 29.09.09, 11:09
            > Proszę mi tu nie odbierać chleba i nie robić antyreklamy Landrovera :)

            Jura, to nic osobistego. Jak zawsze przy tego typu porownaniach znaczenie maja
            dwie sprawy - srednie dochody obywateli oraz "rocznik" posiadania sporo
            wiekszych niz przecietne w danym kraju pieniedzy.

            Jak na niemieckie warunki jezdzisz autem klasy nizszej sredniej :))))
            • tiges_wiz Re: OT 29.09.09, 11:10
              raczej na zwrocenie uwagi, ze bylo dwoch panow tylko do tej pory i jeden szybko
              miejsce zmienil ;) chcialem byc delikatny ;) tam marki zatrzymuja sie rozne
              • nioma Re: OT 29.09.09, 11:12
                Rób zdjęcia wysyłaj na policję.
                Dzwoń na policje i na straz miejską.
                • tiges_wiz Re: OT 29.09.09, 11:18
                  tam nie ma strazy miejskiej :P
                • kozak-na-koniu Re: OT 29.09.09, 13:47
                  nioma napisała:

                  > Rób zdjęcia wysyłaj na policję.
                  > Dzwoń na policje i na straz miejską.

                  W mojej dzielnicy jest szkoła i przedszkole. Dojazdu do obu nie ma -
                  są tylko osiedlowe alejki, po których jeździć mogą tylko pojazdy
                  uprawnione. 2 razy dziennie na alejce prowadzącej do szkoły panuje
                  ruch kołowo - pieszy jak na całkiem ruchliwej ulicy oraz biegnących
                  wzdłuż niej chodnikach. Aż dziw, że do tej pory nie było
                  poważniejszego wypadku. Znaki zakazu ruchu nie są respektowane,
                  szykany nie pomagają, dojazdu całkowicie zamknąć nie można, gdyż to
                  jest droga pożarowa. Trawniki są porozjeżdżane, inne alejki
                  przeważnie zablokowane parkującymi samochodami. Stan taki trwa już
                  20 lat i nawet najbardziej zatwardziali działacze dawno przestali
                  wydzwaniać na policję i do straży miejskiej, gdyż jedni sprawę
                  notorycznie olewają a drudzy nie interweniują, gdyż twierdzą, że są
                  to drogi wewnętrzne, należące do spółdzielni mieszkaniowej, do
                  interweniowania na których uprawnień nie mają. Co ciekawe,
                  obserwacje rzeczywistości wykazały, że nie przeszkadza im to
                  interweniować w sprawie przysłowiowych babć handlujących pietruszką
                  oraz emerytów z jamnikami (karków z ich pittbullami omijają)
                  obsrywającymi trawniki.:)
            • jureek Re: OT 29.09.09, 11:32
              edek40 napisał:

              > Jak na niemieckie warunki jezdzisz autem klasy nizszej sredniej :))))

              Ja nie mam ŻADNEGO samochodu, więc jeżdżę najprzeróżniejszymi markami, zależy
              jaka się akurat w wypozyczalni trafi.
              Z Landroverem mam jedynie styczność zawodowo, robimy dla nich reklamę. Dlatego
              protestuję przeciw antyreklamie tej marki, bo jak nie przedłużą z nami umowy na
              reklamę, to ani na rower nie będzie mnie stać :)
              Jura
      • kaqkaba Re: ciekawostka 29.09.09, 12:46
        Bo dla nich bezpieczeństwo ruchu kończy się po zatrzymaniu.
        I tu młyn na wodę edka i emesa bo jak nie ma prędkości to już jest bezpiecznie.
        • edek40 Re: ciekawostka 29.09.09, 13:07
          > Bo dla nich bezpieczeństwo ruchu kończy się po zatrzymaniu.
          > I tu młyn na wodę edka i emesa bo jak nie ma prędkości to już jest bezpiecznie.

          Jaka woda? Toz na naszych drogach mamy cale oceany na moj mlyn. Policja o
          bezpieczenstwo dba glownie z krzakow. A takie drobiazgi jak parkowanie pod
          szkola w miejscu zaslaniajacym przejscie dzieja sie powoli...
    • ano.nim Podzielność uwagi i nadmiar obowiązków. 29.09.09, 12:46
      Myślenia uczą w szkołach.
      Nie przed szkołą.

      Zdecydowana większość odwożących/przywożących dzieci do/ze szkoły to kobiety.
      Mają na głowie obudzenie, ubranie, nakarmienie dzieci i męża, oprócz tego własne
      mycie/malowanie/ubieranie, zakupy na obiad i jeszcze własną pracę.
      A Ty im każesz jeszcze myśleć?
      One mają czas na myślenie dopiero w pracy...
    • habudzik Re: ciekawostka 29.09.09, 12:50
      Zwykle kobiety odwożą dzieci do przedszkola choć u mnie jest to chyba bardziej
      fifty-fity bo jednak sporo panów odwozi .
      A dlaczego tak robią ? Bo nikt ich nie nauczył zagladając do portfela że trzeba
      respektowac przepisy .
    • emes-nju Re: ciekawostka 29.09.09, 13:33
      tiges_wiz napisał:

      > obserwuje, kto parkuje na przejsciu i bezposrednio przed nim. i na
      > 19 zaobserwowanych osob bylo dwoch panow.

      Kobiety w czasie jazdy zwracaja uwage na CEL, a na sama jazde i
      swoje "usytuowanie" wsrod innych juz mniej (tu zwracaja uwage
      glownie na bezpieczenstwo, a nie na czyjas wygode - panie np.
      znacznie rzadziej niz panowie ustepuja innym pierwszenstwa).

      Skoro celem jest odwiezienie dziecka do szkoly, to nalezy to zrobic
      jak najbardziej doslownie. Doslownie, czyli najblizej wejscia, jak
      sie da. A ze na przejsciu zwykle nikt nie parkuje, to jest to
      najbardziej odpowiednie miejsce do zatrzymania sie jak najblizej
      szkoly.
    • kos52 przystanek 29.09.09, 14:00
      W mojej wymarzonej krainie infrastrukturę wykonuje się do
      zauważalnych potrzeb mieszkańców.
      W tym przypadku powstałby przystanek (zatoczka,boczna uliczka)zaraz
      za przejściem z taką ilością miejsca, aby wszyscy chętni odwożący i
      odbierający swe pociechy mieli szansę to uczynić zgodnie z
      przepisami i w zgodzie z podstawowymi regułami bezpieczeństwa.

      pozdr
      • tiges_wiz Re: przystanek 29.09.09, 14:09
        obok jest zatoczka na 6 samochodow, 40 m wczesniej duzy parking.
        masz jeszcze jakies pytania? czy moze zrobic zdjecia?
    • askierownicy Re: ciekawostka 29.09.09, 14:05
      To ja Ci polecam, abyś obejrzał sobie filmik o podobnej sytuacji...

      LINK DO FILMU

      No cóż... Uważam, że przebijanie opon nie byłby takie głupie...


      MOTO BLOG: As Kierownicy

    • bimota Re: ciekawostka 29.09.09, 14:13
      Brak mozgu, znajomosci przepisow, sprawnosci fizyczniej pozwalajacej
      na pokonanie kilkunastu metrow poza powierzchniami handlowymi...

      To juz 20 lat sie wozi dzieci do szkoly ?? Zwracajcie dzieciakom
      uwage by zza samochodow wkraczaly na jezdnie ze wzmozona czujnoscia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka