mejson.e
20.01.10, 23:55
Podczas jazdy po śliskiej nawierzchni - np. po śniegu - najważniejsze to płynne ruchy, jak najmniej hamowań, przyspieszeń czy skrętów.
Co jednak robić jeśli płynną jazdę zakłóca ktoś wjeżdżający nam przed nos, zmuszając do hamowania i wleczenia się o wiele za wolno, niż robiło się to wcześniej na tej drodze?
Nic nie robić.
Zachować bezpieczną odległość od nieproszonego gościa i poczekać na możliwość bezpiecznego wyprzedzenia.
Najgorsze jest to, że widząc samochód poruszający się z mniejszą niż zwykle prędkością, stado ludzi uważa, że można przed nim wejść na jezdnię, wyjechać z bocznej drogi, bo miejsca jest ze dwa razy więcej.
Oczywiście wyjść/wyjechać w takiej samej odległości jak na suchej nawierzchni...
A jazda z prędkością 25 km/godz jest na pewno bezpieczniejsza od 40-60...