emes-nju 25.01.10, 10:53 Tyle zdarzen zaobserwowalem dzis w drodze do pracy (ok. 12 km). Czyzby mroz "zalatwil" tez mozgi co poniektorych? Drogi w Warszawie sa czarne, a po wczorajszej sliskiej jak (...) szadzi, ok 9.30 rano nie bylo sladu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nazimno Odstep, przynajmniej na czas reakcji. 25.01.10, 10:59 Przy miejskiej predkosci to ok 3 dlugosci przecietnego samochodu na dobrej nawierzchni. Glupota, bezmozgowie -> stluczka lub wypadek Ludzie sa uparci, "oni wiedza swoje", no i sie wp.... jeden w drugiego. Glupota jest glowna przyczyna. Tylko nikt nie chce sie do tego przyznac po wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Odstep, przynajmniej na czas reakcji. 25.01.10, 11:07 A do czego się przyznawać? Skoro Pan kierowca nie wierzył policjantowi że włączenie migacza nie daje mu żadnych uprawnień. On wałczył,"mu się należy".:) Pozdr. Pazdzioch Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: 6 stluczek, 1 wypadek. 25.01.10, 11:02 Niemożliwe, skoro mnie zakwestionowali że widziałem trzy zdarzenia w ciąg dwóch dni i ponad stu kilometrów.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Dzis kolejne 4 i 1 wypadek. 26.01.10, 14:33 Ale jechalem znacznie dluzszy niz wczoraj dystans. Nie wiem co jest grane, ale wydawaloby sie czarny asfalt jest strasznie sliski. Albo lod albo najlepsze na swiecie pacaneum na zimowe klopoty jakim sa opony zimowe, przy temperaturach ponizej -20 st. C daja d... i "drewnieja". Ja w kazdym razie jak na drugim biegu przy 60-tce lekko docisne gaz, to auto nawet nie probuje przyspieszyc, a zaczyna buksowac. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Dzis kolejne 4 i 1 wypadek. 26.01.10, 14:45 czarny lod moze sie robic Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Gdyby sypali chlorek wapnia, to byloby sucho. 26.01.10, 14:48 Zwykla sol jest w tej temeraturze nieskuteczna. Tu w BRD jest tez mroz jak cholera, ale to, co bylo rozpuszczone juz dawno temu wyschlo/wysublimowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Gdyby sypali chlorek wapnia, to byloby sucho. 26.01.10, 15:49 nazimno napisał: > Tu w BRD jest tez mroz jak cholera, ale to, co bylo rozpuszczone > juz dawno temu wyschlo/wysublimowalo. W Warszawie tez. Nie wiem co powoduje te poslizgi. Moze opony dajace d... w takich temperaturach? A moze, co dzis zauwazylem w korku, potezne ilosci pary wywalaniej przez wydechy czesto prosto na jezdnie? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A moze przejechales gdzies 26.01.10, 15:57 (przeoczyles to) przez odcinek skazony olejem napedowym lub jeszcze gorzej olejem i masz ten syf na oponach jeszcze. To jest cholernie zdradliwe "wdepniecie w....". Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: A moze przejechales gdzies 26.01.10, 16:09 nazimno napisał: > (przeoczyles to) przez odcinek skazony olejem napedowym lub > jeszcze gorzej olejem i masz ten syf na oponach jeszcze. Malo prawdopodobne. Tym mniej, ze jak Warszawa dluga i szeroka na kazdym starcie (czasem nawet w czasie nieco ostrzejszego przyspieszania!) slychac dzwiek beznadziejnego szurania (to nie jest pisk) opon o asfalt. Naprawde sporo aut ma klopot z przyczepnoscia na wydawaloby sie czarnym i suchym asfalcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mejson.e Kilka teorii 26.01.10, 20:26 emes-nju napisał: > Naprawde sporo aut ma > klopot z przyczepnoscia na wydawaloby sie czarnym i suchym asfalcie. Jak wieeele lat temu jechałem motocyklem przez Polskę, Niemcy i Skandynawię, to po kilku godzinach jazdy w deszczu w Polsce byłem ubłocony po pachy. Po dwóch dniach jazdy w deszczu po Szwecji i Norwegii byłem tylko mokry - motocykl też... Podejrzewam, że u nas na tym czarnym zalega piach, sól i inny bród, który nie został spłukany. Na dużym mrozie może być równie śliski jak zakurzona droga w pierwszych kroplach deszczu. Do tego twarde od zimna opony i ruchy gwałtowniejsze na czarnym od tych na białym? Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Kilka teorii 26.01.10, 22:51 Kiedyś był taki program w TV odnośnie rodzajów asfaltu kładzionego na drogi. O odporności na temperaturę......szkoda gadać, wszyscy wiemy ale pokazywano (organoleptycznie)jak reaguje asfalt na deszcz, w Polsce i Niemczech."Niemiecki" asfalt przepuszczał nawet rzęsisty deszcz(stąd pewnie to zabłocenie). Co do samego asfaltu, Niemcy zaczęli dodawać do masy asfaltowej drobno zmielone opony. Podobno zwiększ się odporność na uszkodzenia, wydłuża trwałość i o 20% skraca się droga hamowania. W Polsce zaczęto prowadzić na ten temat badania. Pozdr. Pazdzioch Odpowiedz Link Zgłoś