misiek4111
09.02.10, 14:00
1. Czesto tankuję auto na Neste przy ul. Opolskiej w Krakowie,
później z powrotem włączając się do ruchu, mimo zielonego światła
bardzo muszę uważać na tych którzy przejeżdżają na czerwonym. Już 2
razy widziałem tam radiowozy działające w stylu iście amerykańskim.
Mianowicie drogówka stoi z włączonym silnikiem w miejscu
niewidocznym z Opolskiej i rusza na sygnale za tymi którzy
przejeżdżają na różowym. Jak już wspomniałem są zupełnie
niewidoczni, dlatego bardzo skuteczni. Mój szacunek, za działąnie w
stylu "zachodnim", gdzie policji niby nie ma, ale jak trzeba to
zjawia się nie wiadomo skąd.
2. Jadę dalej na Śląsk DK 79, tuż przed Trzebinią po lewej stronie,
przy salonie Citroena stoi patrol miejscowej Drogówki, prostopadle
do drogi, na dachu jasno świeci się napis Policja. Wszyscy
zwalniają, nawet busy jeżdżące tutaj zwykle co najmniej 80. Ma
miejsce "prewencja". Najbardziej zainteresowani dawno założyli CB i
śmieją się z metod działania znanych mi jeszcze z czasów gdy ojciec
woził mnie Syrenką. A że jest to tylko strata czasu i pieniędzy
podatnika, nieważne. Dniówka odbębniona, złapani przypadkowi ale
wcale nie najgroźniejsi, na co dzień trasa ta od Jaworzna do Krk
opanowana przez piratów.
Życzę sobie i wszystkim którzy szanują KD, aby policjantów z
Trzebinii wysłano na przeszkolenie do Krakowa.