staruch5
11.03.04, 12:51
dzieki Bolo, ktory przedstawil sensowne wyliczenie zuzycia paliwa z powodu
swiatel, moglem (po sprawdzeniu jego rachunkow) obliczyc srednie zuzycie
paliwa na czas, z powodu swiatel. Tylko taka wielkosc ma tutaj sens.
odnoszenie tego do 100km nie ma sensu.
Wychodzi to okolo 86ml/h. Te wielkosc (ze sporym bledem) potwierdza klemens1,
ktory pisze, ze jezdzil samochodem, gdzie bylo pokazywane zuzycie na czas i
przy wlaczeniu swiatel wzrastalo o 100ml/h.
Mozna sie teraz pokusic o oszacowanie kosztu obowiazkowo wlaczonych swiatel w
Polsce w okresie letnim.
Jest to owe 100ml/h * 7 miesiecy (III-IX)*30 dni* 11 godzin*ilosc samohodow
jezdzacych w Pl* cena benzyny.
Dokladnie trudno mi to zrobic. Nie chce mi sie dokladnie szacowac liczby
godzin slonecznych w czasie tych 7 miesiecy - dlatego wzialem srednia 11
godzin. Ilosc samochodow zarejestrowanych trzeba by podzielic prze 2 (znowu
nie wiem, ile dokladnie), bo nie wszyscy jezdza. Cene paliwa trzeba by wziac
na poziomie 3 zl, zeby jakos uwzglednic diesle i LPG. To wszystko jest bardzo
z grubsza.
Nie sprawdzam ile jest aut w Pl. Strzelam, ze 10mln.
Wtedy:
0.1l/h*7mies*30dni*11h*5mln*3zl=3465 mln zl.
Jezeli przecietnie cena zycia w PZU wynosi 100 000 zl (takie pamietam
stawki), to po podzieleniu kosztow paliwa przez jedno zycie ludzkie wychodzi
mi, ze te dodatkowe koszty paliwa na wlaczone w dzien swiatla w Pl w okresie
letnim sa rownowazne 34650 istnieniom ludzkim.
Przypominam, ze w Pl ginie na drogach - w ogole, a nie z powodu nie
wlaczonych swiatel -rocznie nieco ponad 5000 ludzi.
Poprawcie mnie, jak ktos cos wie lepiej, bo to nie bylo bardzo dokladne
szacowanie. Nie uwzgledniam tutaj tez rannych i kosztow ich leczenia.
Liczba godzin slonecznych 11 srednio na dzien pewno jest nieco za duza, bo
trzeba by odjac godziny, kiedy leje deszcz i jest pochmurno, bo wtedy i bez
tego przepisu nalezy wlaczyc swiatla.
Ale wychodzi, ze jednak chyba niekoniecznie to jest takie sensowne...
Nawet jezeli pomylilem sie w licznbie (zawyzylem) aut 2 razy, a koszty zycia
sa 10 razy wyzsze, to nadal koszty oswietlenia letniego pojazdow sa
rownowazne 1730 istnieniom ludzkim.
Wydaje mi sie, ze ewentualna ilosc ofiar wypadkow w lecie z powodu nie
wlaczonych swiatel moze byc 10%, czyli jakies 300 osob...
Pozdrawiam.