nazimno 02.02.11, 18:29 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9043062,B__policjant_do_wiezienia__Sad_nie_odroczyl_mu_kary.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kozak-na-koniu Bo są równi... 03.02.11, 10:59 ...I równiejsi. Cytat: /.../"dozwoloną prędkość 70 km/godz. nadkomisarz przekroczył o prawie 100 km! Karą za takie wykroczenie jest co najmniej 400 zł mandatu i 10 pkt karnych. Gdy komendant dostał wezwanie do stawienia się w wydziale ruchu drogowego komendy w miejscu zamieszkania, by zapłacić mandat, napisał do komendanta policji w Tomaszowie Mazowieckim. Wyraził skruchę i poprosił o zastosowanie pouczenia. Szef policji z Tomaszowa przychylił się do prośby. Odpowiedz Link Zgłoś
0rwell Jabym ich wszystkich zdegradował 03.02.11, 11:45 do stopnia pokomisarza, albo postkomisaża lub też zakomisarza. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Eeeee, to by byla nagroda... 03.02.11, 15:29 Sytuacja z tym gliną z Kłobucka rzeczywiście jest skandaliczna, ale artykuł jest podkoloryzowany. Widziałem wydruk z fotoradaru w TV i gość jechał 123 km/h przy ograniczeniu do 70, czyli to "prawie 100km/h", to w rzeczywistości 53. Ale nie zmienia to faktu, że gość bezczelnie wykorzystał swój status funkcjonariusza do wywinięcia się z mandatu otrzymanego za wykroczenie popełnione w czasie prywatnej podróży. Co ciekawe TVN24 wracała wczoraj do sprawy kilkakrotnie i dość niekonsekwentnie. W pierwszej wersji, którą u nich słyszałem gliniarz się tłumaczył, że nie zauważył znaku z ograniczeniem do 70 i stąd przekroczenie. Redaktor nie zwrócił uwagi, że nawet gdyby tego znaku nie było, to i tak byłoby przekroczenie o ponad 20. W późniejszej wersji w ogóle tego fragmentu nie było, za to mocno eksploatowano owo 123/70. Na koniec zamiast tego 123/70 pojawiło się "prawie 100 km ponad limit". Jako, że nie oglądałem TV przez cały dzień, nie wykluczam, że pojawiły się też inne wersje po drodze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś