prawdziwy.tebe 10.06.12, 17:33 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11897048,_Bardzo_wolna_Szybka_Kolej_Miejska_na_Okecie_.html Przecież kolej też ma być chyba bezpieczna!? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomeck3145 Nie wiadomo 10.06.12, 18:48 Ten art jest w stylu "po co zbudowano a2 ze strykowa do warszawy, skoro przez łowicz jedzie się do Warszawy 30 minut, a autostradą 50". Stek bzdur z tego artykułu jest tak irracjonalny, że nawet nie wiadomo od czego zacząć jego prostowanie, choć w kwestii tych 23 minut w które autobus 175 pokonuje rzeczoną trasę, to sugerowalbym autorowi przeprowadzić badania w dzień powszedni, po tym jak zlikwidują uefa pas i skończą się wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Nie wiadomo 10.06.12, 19:22 > Ten art jest w stylu "po co zbudowano a2 ze strykowa do warszawy, skoro przez ł > owicz jedzie się do Warszawy 30 minut, a autostradą 50". Stek bzdur z tego arty > kułu jest tak irracjonalny, że nawet nie wiadomo od czego zacząć jego prostowan > ie, Mozna sie np. odniesc do czasu przejazdu. Gdu mniej wiecej rok temu, w czasie modernizacji linii zaczalem dojezdzac do Warszawy z Legionowa, trasa ta zajmowala okolo 20 minut. Zachecajace, nie? Teraz, po zakonczeniu modernizacji, miedzy 25 a 30 minut. Hm... Po wybudowaniu mostu polnocnego znowy wychodzi szybciej samochodem... A teraz, zamiast plesc o A2, odnies sie do czasu przejazdu tych 10 km linia S3 Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Nie wiadomo 10.06.12, 19:42 Pozwolę sobie, dla porządku, w punktach: a) nie chodzi o 10, a o prawie 13 kilometrów, bo ta linia kolejowa jedzie takim "zygzakiem". Nie jest to oczywiście argument, który broni rzekomo słabego czasu przejazdu, ale uważam, że budowa linii kolejowej "na wprost" żwirkami po pierwsze byłaby ekonomicznie nieuzasadniona ze względu na kolosalny koszt i paraliż tej ulicy w trakcie budowy, pomijając w ogóle techniczne możliwości takiej budowy. b) Trudno mi orzec, jak często ludzie latają samolotami, ale mniemam, że rzadziej niż raz w miesiącu, toteż awantura o stracone 5 minut czasu raz na miesiąc jest irracjonalna; szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę niesamowitą różnicę jakości pomiędzy pociagiem a 175. Jechałeś kiedyś spoconym 175 w godzinach szczytu? Ta linia kolejowa wprowadza nowy sposób dojechania na lotnisko, równie szybki jak dotychczasowy, natomiast punktualniejszy, odporny na korki zdarzenia losowe, i wreszcie - wygodniejszy i pojemniejszy. c) 175 owszem, jedzie 25 minut, ale tylko w niedziele o 12. W dni powszednie o 17 jest to rozkładowo 29 minut, a realnie - min. 40 minut. Do sprawdzenia na stronie warszawskiego ztm w dziale "Rozkłady jazdy"; autorzyna artykułu nawet nie pokusiła się o sprawdzenie tego. 29 minut do centralnego to już jest więcej, niż jedzie pociąg, i na tym można skończyć krytykę artykułu, bo na czas przejazdu pociągu korki wpływu nie mają. Ten artukuł to zwyczajne malkontenctwo i defetyzm, bo ten pociąg jest faktycznie - 1 do 2 minut wolniejszy poza godzinami szczytu; rozkładowo 4 minuty szybszy w godzinach szczytu, do tego punktualniejszy oraz wygodniejszy. > Gdu mniej wiecej rok temu, w czasie modernizacji linii zaczalem dojezdzac do Wa > rszawy z Legionowa, trasa ta zajmowala okolo 20 minut. Zachecajace, nie? Teraz, > po zakonczeniu modernizacji, miedzy 25 a 30 minut. Hm... Po wybudowaniu mostu > polnocnego znowy wychodzi szybciej samochodem... To jeździj samochodem, skoro masz szybciej - bez względu na porę dnia itp. Bardziej interesuje mnie przyczyna tego opóźnienia - interesowałeś się? Co się zmieniło - czas postojów na stacjach, czy międzyczasy na szlaku? Powołujesz się na modernizację, która podniosła prędkość na tym szlaku bodaj ze 100 do 160 albo 200 km/h, na co składa się wymiana urządzeń sterowania ruchem i infrastruktury. Problem w tym, że pociągi podmiejskie którymi jeździsz nie przekraczają setki w trakcie jazdy. Przyczyny opóźnienia szukałbym w rozkładzie jazdy, a nie w modernizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Nie wiadomo 10.06.12, 19:48 > a) nie chodzi o 10, a o prawie 13 kilometrów, bo ta linia kolejowa jedzie takim > "zygzakiem". Nie jest to oczywiście argument, który broni rzekomo słabego czas > u przejazdu, No choc z 60 km/h powinien dac rade... > b) Trudno mi orzec, jak często ludzie latają samolotami, ale mniemam, że rzadzi > ej niż raz w miesiącu, toteż awantura o stracone 5 minut czasu raz na miesiąc j > est irracjonalna; Nie licz nie swojego czasu. > Ten artukuł to zwyczajne malkontenctwo i defetyzm, W sumie sie zgadzam. Ale ciekaw jestem skad takie czasy przejazdow? Naprawde dobra bryczka dalaby rade. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Nie wiadomo 10.06.12, 20:07 > No choc z 60 km/h powinien dac rade... Średnio? Nie ma chyba w Europie aglomeracyjnej kolejki, która miała by handlową prędkość (czyli średnia prędkość z postojami na przystankach) powyżej 40.... Weź też pod uwagę ograniczenie prędkości w tunelu i ostre łuki na trasie. > > b) Trudno mi orzec, jak często ludzie latają samolotami, ale mniemam, że > rzadzi > > ej niż raz w miesiącu, toteż awantura o stracone 5 minut czasu raz na mie > siąc j > > est irracjonalna; > > Nie licz nie swojego czasu. Masz rację, ale zmniejszanie czasu przejazdu przyniosłoby niewspółmierne koszta w stosunku do zysków. Odpowiedz Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: O co autorowi chodzi? 10.06.12, 21:24 Panu się chyba wydaje, że nie tylko drogi, ale i tory powinny prowadzić w linii prostej spod mojego punktu A do mojego punktu B. A swoją drogą przypomniało mi się jak otworzenie tunelu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju spowodowało wydłużenie czasu podróży o 2 minuty. :D Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 11:38 > Panu się chyba wydaje, że nie tylko drogi, ale i tory powinny prowadzić w linii > prostej spod mojego punktu A do mojego punktu B. W ktorym miejscu mu sie tak wydaje? > A swoją drogą przypomniało mi się jak otworzenie tunelu Krakowskiego Szybkiego > Tramwaju spowodowało wydłużenie czasu podróży o 2 minuty. :D To sluszne. Tak byc powinno. Miliony zlotych w usprawnienie ruchu w sluszny sposob wydluzajacy czas przejazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 12:12 > W ktorym miejscu mu sie tak wydaje? Implicite, w miejscu w którym się pieni, że pociąg mający o 30% dłuższą trasę poza godzinami szczytu jest o 5 do 10% wolniejszy niż autobus. Nie widzę innej możliwości przyspieszenia tego przejazdu niż poprowadzenie tej linii "na wprost" szczególnie, że średnia prędkość tego pociągu nie odbiega od średniej dla miejskich kolejek aglomeracyjnych na zachodzie Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 14:41 > Implicite, w miejscu w którym się pieni, że pociąg mający o 30% dłuższą trasę p > oza godzinami szczytu jest o 5 do 10% wolniejszy niż autobus. Nie widzę innej m > ożliwości przyspieszenia tego przejazdu niż poprowadzenie tej linii "na wprost" > szczególnie, że średnia prędkość tego pociągu nie odbiega od średniej dla miej > skich kolejek aglomeracyjnych na zachodzie Europy. Konfabulacja. Z tej wypowiedzi wynika wylacznie tyle, ze pociag jedzie za wolno. Czestotliwosc wystepowania stacji jest zblizona do tego odcinka, z ktorego ja korzystam. Wprawdzie srednia jest nizsza niz rok temu, ale i tak oscyluje w granicach 50-55 km/h. I to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 15:14 Ale jak ten pociąg ma jechać szybciej? W Warszawskim metrze, które jeździ po prostej, a odległości między przystankami (nie licząc śródmiejskiego odcinka Centrum - Ratusz) są niewiele krótsze od tych na tej linii, masz średnią 30-kilka km/h. A ta kolejka ma po drodze wyjazd z tunelu, dwa bardzo ostre łuki i stację Dworzec Zachodni, na której zapewne musi trochę poczekać na wolny tor na średnicy. Żeby osiągnąć taką średnią o której mówisz, to ten pociąg musiałby pokonać zakręt za businessparkiem 1 sierpnia chyba setką. Tam teraz ludzie mieszkają, nie jestem przekonany, że byliby szcześliwi z powodu pociągu który by im zaparkował :] Linia z Legionowa do Warszawy Zoo ma zupełnie inną charakterystykę niż linia z lotniska, zarówno pod względem geometrii, jak i ruchu, w szczególności na średnicy. To trochę tak, jakbyś porównywał czas przejazdu Wisłostradą do przejazdu od placu Wilsona na zmianę Andersa i Jana Pawła. Niby obie ulice w mieście, ale się różnią. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.tebe A mi chodzi generalnie o nazwę. 11.06.12, 15:32 Skoro nazwali to SKM, to niech to będzie szybkie, bo na razie, to jest zwyczajne metro a nie szybka kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: A mi chodzi generalnie o nazwę. 11.06.12, 20:37 prawdziwy.tebe napisał: > > Skoro nazwali to SKM, to niech to będzie szybkie, bo na razie, to jest zwyczajn > e metro a nie szybka kolej. > Nazwa została ściągnięta z trójmiejskiej SKM. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 15:32 Nie kloce sie. Calkiem nie znam sie na kolei, z wyjatkiem H0 (troszke). Obawiam sie jednak, ze z taka predkoscia, dojazd kolejowy bedzie dojazdem dla "biedoty", co to ich na taryfe nie stac. A to oznacza, ze pociagi beda pustawe, a miasto wciaz w korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
agios_pneumatos Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 20:37 tomeck3145 napisał: > > W ktorym miejscu mu sie tak wydaje? > > Implicite, w miejscu w którym się pieni, że pociąg mający o 30% dłuższą trasę p > oza godzinami szczytu jest o 5 do 10% wolniejszy niż autobus. Nie widzę innej m > ożliwości przyspieszenia tego przejazdu niż poprowadzenie tej linii "na wprost" > szczególnie, że średnia prędkość tego pociągu nie odbiega od średniej dla miej > skich kolejek aglomeracyjnych na zachodzie Europy. Dzięki. :] Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 20:39 Witam, Ej, nie gadaj, bo chciałam jechać tym w weekend i zrobić rekonesans S-8 z Okęcia, rowerem, rzecz jasna. Płaci się za rower w tym pociagu, tak bajdełejem? Ktoś wie? Czy bilet dla dorosłego to to samo co dla dorosłego + rower? Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: O co autorowi chodzi? 11.06.12, 20:47 > a, rowerem, rzecz jasna. Płaci się za rower w tym pociagu, tak bajdełejem? Ktoś > wie? Czy bilet dla dorosłego to to samo co dla dorosłego + rower? Za rower sie nie placi. Placi sie za doroslego w I lub II strefie biletowej. Na schemacie polaczen widac, gdzie zmnienia sie strefa. Odpowiedz Link Zgłoś