fiftioza90 05.07.12, 16:30 Blog bezpiecznajazdaautem to nowy blog poświęcony kwestii bezpieczeństwa jazdy, a także kursom bezpiecznej jazdy. Zapraszam do odwiedzenia strony! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiges_wiz Re: Blog o bepiecznej jeździe 05.07.12, 23:48 wyglada jak reklama, ale niech bedzie. kursy na trolejach sa kompletnie bez sensu. ucza zlych nawykow i zle przedstawiaja poslizg. w sumie sie nie spotkalem na drodze z taka sytuacja, ze przod mialby taka przewage przyczepnosci nad tylem. Jedyne sensowne rozwiazanie to maty poslizgowe. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 12:26 W pełni popieram :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rapid130 Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 13:23 tiges_wiz napisał: > kursy na trolejach sa kompletnie bez sensu. Najbliższe temu warunki, to "szklanka absolutna", przy której samochody zachowują się jak bile do carlingu. :P Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 13:30 I wtedy nawet drogie szkolenie tez bedzie "psu na bude" (dla wiekszosci). Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 13:33 > I wtedy nawet drogie szkolenie tez bedzie "psu na bude" (dla wiekszosci). Dla wszystkich nie posiadajacych odpowiedniego ogumienia. Na takiej szklance, polanej swiezym deszczem (takie zjawiska istnieja w przyrodzie) zdazylo mi sie zsunac do kraweznika juz po zatrzymaniu auta. Wystarczylo pochylenie jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A moja sasiadka wysiadajac z samochodu. 06.07.12, 13:42 Zlamala noge (podudzie). Czasem do przesuniecia smochodu na szklance wystarczy wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: A moja sasiadka wysiadajac z samochodu. 06.07.12, 13:55 Co ty tu z babami znow wyjezdzasz... To sie lamie przy kazdej przewrotce albo nawet mocniejszym stapnieciu.. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ta jednak miala wyjatkowego pecha. 06.07.12, 14:12 Normalnie biega po parku. A w zimie sie wyrabala na lodzie. Hausmeister nie posypal, bo sie zrobila nagle ta gololedz. Ale ubezpieczenie jej cos dalo. Teraz znowu biega. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Ta jednak miala wyjatkowego pecha. 06.07.12, 18:58 Niedawno masowo takie "sportsmenki" zlatywaly w gorach w przepascie... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 18:53 Ja jak mnie obróciło i walnąłem w znak na takiej szklance to kiedy przyjechała po mnie laweta (12 ton) i podłączyła wyciągarkę, to zamiast wciągąć mój samochód, ciężarówka zaczęła się do niego zbliżać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 13:31 > Najbliższe temu warunki, to "szklanka absolutna", przy której samochody zachowu > ją się jak bile do carlingu. :P Szklana obsolutna to 4 troleje Na szklanie jedziesz jakbys z tylu nie mial opon, a z przodu znakomite kolce. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Blog o bepiecznej jeździe 06.07.12, 13:39 tiges_wiz napisał: > Jedyne sensowne rozwiazanie to maty poslizgowe. Widziałem lepsze. Genialne w swojej prostocie. Auto było na specjalnej ramie z samonastawnymi kołami. Rama była regulowana - opuszczając albo podnosząc można było mniej lub bardziej odciążać wszystkie koła, a tym samym symulować jazdę w warunkach mniejszej lub większej przyczepności. Na oko auto zachowywało się na tym tak, jak powinno na śliskim. Były problemy z ruszaniem, hamowaniem, zmianą kierunku. A jakie poślizgi wychodziły. Mniam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: Oto poszlaka 06.07.12, 14:39 Panowie,toż to ma być jazda w trudnych warunkach na drodze w wykonaniu amatora a nie popisy kaskaderskie na "Stadionie Narodowym". :D W/g mnie dla przeciętnego "szlifierz dróg" mata jest wystarczająca.Pozwala na wyczucie auta a i czasem na wyprowadzenie go z poślizgu.Bez ciągłego "szkolenia" (na co i czasu bak i ochoty)żadne "wynalazki" nie wiele pomogą . :) Ale każdy może mieć swoje zdanie. :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Oto poszlaka 06.07.12, 14:51 Ta rama ma przewagę nad matą. Można symulować nagłą zmianę warunków i uczyć reagowania. Płyta poślizgowa nie daje elementu zaskoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Oto poszlaka 06.07.12, 16:29 > Ta rama ma przewagę nad matą. Można symulować nagłą zmianę warunków i uczyć rea > gowania. Płyta poślizgowa nie daje elementu zaskoczenia. oj daje daje. jak ja bylem na SJS, to jednym z cwiczen bylo wjechanie na sliska mate i zjechanie z niej na przeczepne. I to nie przodem, ale test losia. Przy okazji zjechania kilku panow sie przekonalo, ze przod nie wyciaga ;) dodali gazu chcieli z niej zjechac i nie skrecili tylko porozwalali pacholki przed nimi (taki sam efekt jak przy zablokowanych kolach) Ciekawe, ze ja przy zjezdzie jadac RWD mialem dodac gazu i auto ladnie sie skrecilo do wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
mejson.e Re: Blog o bepiecznej jeździe 10.07.12, 16:33 Zgadzam się - ćwiczenie na trolleyach niczego mnie nie nauczyły poza uczuciem bezradności... Odpowiedz Link Zgłoś