dogberry 15.11.12, 10:06 Bezpieczeństwo naszym celem ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rekrut1 Re: Dobry tekst 15.11.12, 10:11 forum.gazeta.pl/forum/w,510,140444637,140444926,Gra_w_kotka_i_myszke.html Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: źródło? 15.11.12, 10:25 Mam kilka pytań do linkującego. 1. Skąd ten tekst? Widzę go od wczoraj już któryś raz, ale nikt z linkujących nie podał źródła tego obrazka jpg. 2. Czy chodzi o to, że kiedyś rzeczywiscie ustawiono radar tak, jak jest to opisane w tekście, czy jest to opis sytuacji hipotetycznej? Z tekstu wyraźnie to nie wynika. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: źródło? 15.11.12, 10:34 Pytania proszę kierować do "autora" - emes-nju Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: źródło? 15.11.12, 11:57 Ten obrazek krąży w sieci od jakiegoś czasu. Czyli można to uznać za mem. A memy raczej nie mają źródła. Podobno w ten właśnie sposób jedna z gmin z dbania o bezpieczeństwo uczyniła istotne źródło dochodów (czytałem o tym zanim zobaczyłem tę grafikę - wyjaśnienie mechanizmu było mętne, a więc go nie linkowałem). Nie zagłębiłem się jeszcze w przepisy (i chyba tego nie zrobię), ale wcale nie dziwi mnie taka wykładnia przepisów. Kiedyś zielone tablice pełniły, ze wszystkimi dodatkowymi funkcjami, taką samą rolę, jak obecne białe. Nasi przepisolodzy nie znają kompletu przepisów (oni są od tworzenia prawa, a nie od jego znania!), a więc po prostu zastąpili zielone tablice białymi, zapominając o "zdjęciu" z zielonych ich dodatkowych funkcji z czasów, kiedy to zielone określały teren zabudowany. Jakiś "kreatywny" to odkrył i zaczął łapankę - bo inaczej niż łapanka tego procederu nazwać nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: mem 15.11.12, 12:20 emes-nju napisał: > Ten obrazek krąży w sieci od jakiegoś czasu. Czyli można to uznać za mem. A mem > y raczej nie mają źródła. Musiałem się douczyć, bo nie wiedziałem, co to mem. Znalazłem taką definicję: " Mem internetowy Termin ten odnosi się do dowolnej porcji informacji (frazes, koncepcja, grafika czy film) rozprzestrzeniającej się pomiędzy powielającymi ją osobami za pośrednictwem sieci społecznościowych, komunikatorów, czy forów internetowych." pl.wikipedia.org/wiki/Mem Dlaczego więc memy nie miałyby mieć źródeł? Jak najbardziej mają, a docieranie do nich to bardzo ciekawa sprawa. Wiadomo np. że mem o ciężarówce na mokrym asfalcie ma swe źródło w wywiadzie prasowym pewnego byłego pracownika GDDKiA. Nadal pozostaje dla mnie zagadką, skąd wziął się mem (wszystko wskazuje na to, że nieprawdziwy) jakoby jakiś niemiecki minister kiedyś powiedział, że transport drogowy czegokolwiek z jakiegokolwiek zakątka Niemiec nie powinien trwać dłużej niż dobę. Krąży po sieci również mem, jakoby w Portugalii zburzono stadiony zbudowane na ME. Sam nawet w to uwierzyłem, aż nie przekonałem się, że to nieprawda. Dlatego zachowuję dużą ostrożność, jeśli chodzi o informacje z sieci, bo bardzo często przypominają one Radio Erewań. > Podobno w ten właśnie sposób jedna z gmin z dbania o bezpieczeństwo uczyniła is > totne źródło dochodów (czytałem o tym zanim zobaczyłem tę grafikę - wyjaśnienie > mechanizmu było mętne, a więc go nie linkowałem). No właśnie, podobno. A przedstawione to jest tak, że trudno się zorientować, czy było tak w rzeczywistości, czy tylko podobno. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: mem 15.11.12, 12:27 jureek napisał: > Dlaczego więc memy nie miałyby mieć źródeł? Jak najbardziej mają, a docieranie > do nich to bardzo ciekawa sprawa. Mniej więcej tak samo ciekawa jak badanie genotypu :D > No właśnie, podobno. Dlatego nie ośmielam się pisać, że to coś było na pewno. Choć, znając "standardy" stanowienia prawa w Polsce. w istnienie takiego przepisu "wierzę". I nie będę sobie zawracał gitary sprawdzaniem. Jeszcze odkryłbym, że jakiś dawno zapomniany przepis zakazuje skręcania w lewo na sygnalizatorze S-3 15 minut po pełni :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: mem 15.11.12, 12:47 emes-nju napisał: > Dlatego nie ośmielam się pisać, że to coś było na pewno. Choć, znając "standard > y" stanowienia prawa w Polsce. w istnienie takiego przepisu "wierzę". W Boga wierzę, ale w ziemskich sprawach wolę powiedzieć "sprawdzam". Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: mem 15.11.12, 13:08 jureek napisał: > w ziemskich sprawach wolę powiedzieć "sprawdzam". A ja, wobec coraz bardziej radosnej i niczym nieskrępowanej tfurczości przepisologów, nie. Mam dość. I tak nie wygrzebie wszystkiego (o zrozumieniu preudoprawniczego bełkotu nie wspomnę) i prędzej czy później odbiorę wysoko płatną naukę, że jak prawą stroną jezdni idzie kura z pisklętami koloru szarego, to nie wolno skręcać w lewo na S-3. Ale jak się dwa razy trąbnie i podskoczy, to już wolno :P Zwróć uwagę na "akcyjność" dbania o bezpieczeństwo. Nie chodzi mi o akcje "znicz" czy inne "powroty z wakacji". Chodzi mi o to, że nagle w świat idzie wieść, że ktoś gdzieś kiedyś i przepisy stanowią np. j.w., co "zmusza" policję do gwałtownego wyjścia z krzaków i łapaniu skręcających w lewo na S-3 obok kurczaków. Jurek. Pamiętasz jak wprowadzili nowe (i kretyńskie) przepisy odnośnie strzałki w prawo czy właśnie S-3? Pamiętasz jak policja przy aktywnym udziale mediów polowała na "pirata" i wobec zaistnienia nowych przepisów zamiast nauczać paszczą (takie niewystępujące zjawisko jak pouczenie), nauczała wysokopłatnie? A czy teraz policja łapie na tych wykroczeniach? Nie. Sami je nagminnie popełniają! Teraz maja (albo szukają) nowe "modne" wykroczenia - wykroczenia często będące wynikiem niezrozumienia przez ludzi bełkotu w przepisach... To państwo Polskie właśnie. Pierwszy wróg obywateli :( Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: mem 15.11.12, 12:37 KRAZY TEZ MEM, ZE KRZYCZE, ZE DZIS LADNA POGODA, ZE ZUPA BYLA ZA SLONA, ZE PANI ZABILA PANA, ZE JUREK JEST CZLOWIEKIEM, A NAWET ZE IN-VITRO TO LECZENIE... W SKRZYNCE MAM JAKIES 600 MEMOW ! :p Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: źródło? 15.11.12, 12:27 Znaczy - jednostka ewolucji kulturowej ? :P Kiedy zielone pelnily funkcje bialych ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rekrut1 Re: źródło? 15.11.12, 12:43 Kiedy zielone pelnily funkcje bialych ?? Nie dziwię Ci się młody człowieku że nie wiesz ale dawno dawno temu tak było (a może to mem?) :D Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: źródło? 15.11.12, 12:48 Dzieki za jakze wielka dokladnosc... No mem, jak nic... :P Odpowiedz Link Zgłoś
misiek4111 Re: źródło? 16.11.12, 10:11 Też zapytam o te zielone tablice pełniące funkcję białych. Zanim pojawiły się białe, ter. zabudowany określały 3 budynki stojące w określonej odl. od drogi. Najpierw pojawiły się białe z nazwą miejscowości, o ile się nie mylę, na początku lat 80-tych, póżniej te obecne, z zabudowaniami. Zielone oznaczały tylko granice miejscowości, nigdy nie pełniły roli obecnych białych. Jeśli się mylę, proszę o źródło. Odpowiedz Link Zgłoś
misiek4111 Re: źródło? 16.11.12, 10:20 No tak, tezę o zielonych tablicach podobno pełniących funkcję białych wysunął emes, jego też proszę o poszukanie źródła. ( Nieuważnie śledziłem wątek.) Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: źródło? 16.11.12, 11:51 misiek4111 napisał: > No tak, tezę o zielonych tablicach podobno pełniących funkcję białych Moja pamięć może być zawodna. Ale jestem prawie pewien, że zanim nastały białe tablice z nazwą ich rolę pełniły tablice zielone. Mogę się mylić, bo było to dawno temu. Przyjmuję, że mogłem się pomylić odnośnie tablic. Jestem już natomiast całkiem pewien, że nie mylę się, że stanowiący w Polsce prawo nie znają go. I nie mówię o jakichś głęboko zakopanych przepisach z zamierzchłych czasów... LINK Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: źródło? 16.11.12, 14:41 No to uscislijmy bardziej. Wg. ciebie lepiej bylo, ze w calej miejscowosci bylo ograniczenie, a nie tylko w jej czesci zabudowanej ? Odpowiedz Link Zgłoś