bimota
23.02.13, 20:59
Skrzyzowanie z Paderewskiego
To bylo w "Drogówce", akurat baba skrecala w Paderewskiego i stuknela sie ze skrecajacym w lewo tramwajem. Uznali wine tramwajarza.
Ale jest tez inna kwestia... Jadac od Paderewskiego znak "ustap pierwszenstwa" maja i tramwaj i auta. Kto ma pierwszenstwo ? Pewnie trawaj... Ale czy tak sie tam faktycznie zachowuja ? Auta maja ustapic tramwajowi. A tym z Mickiewicza rowniez ? Znak dotyczy najblizszego, czyli torowiska, wiec dla nich, skro nie ma drugiego "ustap", Mickewicza jest rownorzedna... Zamieszanie tylko z tymi tramwajami...
No to jeszcze inna sytuacja... Jedzie duze auto 2-pasmowka, chce zawrocic i "nadaje" na prawy pas, jadace za nim auto widzac, ze zjezdza na prawo, podaje tym lewym pasem i wali w niego, nie przejmujac sie lewym migaczem. Policja uznaje winnym duzego. Nie lubie dowalania wspolwiny, ale wg mnie bardziej winny jest tu ten z tylu...