Dodaj do ulubionych

Policja i kierowcy :P

23.09.13, 11:20
Zauważyłem pewna generalną linie podziału opinii na tym forum. Dyskutanci dzielą się na:

1. Zwolenników tezy, że działania organów mających zapewniać bezpieczeństwo ruchu są fasadowe, niespójne, nieskuteczne i nastawione głównie na zysk. Ci sami ludzie zauważają też, że mimo takich braków w działaniu organów, zachowania kierowców powoli, bo powoli, ale się cywilizują.

2. Zwolenników tezy, że organa mają może swoje za uszami, ale w sumie są skuteczne itd. Ci sami ludzie piszą też o tym, że na polskich drogach odbywa się sodomia z gomorią, i NIC się nie poprawia z wyjątkiem oddawania kolejnych odcinków dróg (coraz częściej już nawet nie znikąd do nikąd :P ), po których wariaci pędzą coraz szybciej.

Ja oczywiście jestem z grupy nr 1. Przede wszystkim dlatego, że widzę pewną niespójność w poglądach członków grupy nr 2. Skoro organa działają skutecznie, to dlaczego wciąż Polska "wariatami" stoi? :P
Obserwuj wątek
    • qqbek Ja chyba tworzę trzecią grupę. 23.09.13, 11:29
      A raczej podgrupę grupy pierwszej.

      Ponieważ:
      Widzę, że Policji czkawką już odbija się siedzenie po krzakach i że sami policjanci czasami mają serdecznie dość "poprawiania suszarką", zwłaszcza w dużych miastach, gdzie wydziały wewnętrzne skutecznie utrudniły dorabianie sobie na boku, przy okazji wykonywania tych nudnych obowiązków.
      Śmiem twierdzić, że "organa wykonawcze" charakteryzują się w tej mierze sporo większą dawką zdrowego rozsądku niż "decydenci".
      Twierdzę też, że może i poprawa jest (i to jest cud, bo przypisać ją można wszystkim, tylko nie władzy), ale często jest tak (przepraszam za cytat z kabareciku): "że co się polepszy, to się popieprzy".
      • edek40 Re: Ja chyba tworzę trzecią grupę. 23.09.13, 11:36
        > Śmiem twierdzić, że "organa wykonawcze" charakteryzują się w tej mierze sporo w
        > iększą dawką zdrowego rozsądku niż "decydenci".

        Te mysl rozwinalbym. Dosc wyraznie widac, ze na mandaty parcie jest, ale nie ma na dawanie na paliwo. Mysle, ze w koncu dojdzie do tego, ze trzeba bedzie omijac szerokim lukiem okolice komend, bo tylko tu bedzie mozna sie spodziewac policji. A skoro miejsca beda znane, karalnosc bedzie musiala wynosci 100%. To znaczy zaplacic bedzie musial kazdy, kto bedzie przejezdzal... ;)
      • bimota Re: Ja chyba tworzę trzecią grupę. 23.09.13, 12:11
        MOZE I MAJA DOSC, ALE NA MOJE OKO - W POZNANIU SUSZA TERAZ ZNACZNIE CZESIEJ NIZ KIEDYS I DOPIEPRZAJA SIE DO PIESZYCH I ROWERZYSTOW. OGOLNIE SLUZBY MANDATOWE SA BARDZO AKTYWNE...
        • nazimno mandat to skutek akwizycji pieniazkow 23.09.13, 12:19
          Tych - ostatnio - wszedzie brakuje.
    • nazimno Policja jak dentysta, jesli musze juz miec kontakt 23.09.13, 11:54
      Nie ma sie co sie emocjonowac takimi fikcjami jak:

      - poslannictwo
      - sluzba dla spoleczenstwa
      - poprawa bezpieczenstwa
      - ... inne

      Maja zawod i robia, co musza i to, czego nie musza.

      Natomiast obraz w mediach jest dzielem pismactwa, ktore i tak wypisuje to, czego wymaga od niego wydawca.
    • jureek Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 14:02
      Ciekaw jestem, jak poprawi się bezpieczeństwo od tego Twojego szufladkowania.
      Jura
      • klemens1 Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 14:17
        > Ciekaw jestem, jak poprawi się bezpieczeństwo od tego Twojego szufladkowania.

        https://www.elite-music.pl/wiecz_r_prl_plan.jpg
        • jureek Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:06
          Kennedy to też dla Ciebie komunista?
          Jura
          • klemens1 Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:39
            Nie obchodzi mnie kim był. Jestem po prostu ciekawy, co zrobiłeś dla realizacji planu.
    • tiges_wiz Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:45
      Ja widzę, że i policja nie działa jak trzeba i kierowcy zachowują się źle, więc jestem do bicia i przez pierwsza i drugą grupę, w zależności od tematu ;)
      • emes-nju Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:48
        A zauważasz poprawę jakości zachowań kierowców?
        • tiges_wiz Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:48
          We Wrocławiu się pogorszyło.
          • emes-nju Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:57
            tiges_wiz napisał:

            > We Wrocławiu się pogorszyło.

            W Warszawie zdecydowanie poprawiło ;)

            A z resztą nawet jeżeli nie zauważasz poprawy, to nie leży to w sprzeczności z Twoja ocena pracy organów. Natomiast ci, którzy piszą o tym, że organa w zasadzie, mimo błędów i wypaczeń, się sprawdzają, a na drogach mimo tego sodomia z gomorią, maja kłopot z logiką ;)
            • tiges_wiz Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 16:02
              > W Warszawie zdecydowanie poprawiło ;)

              wiem ;)
              kilka lat tam przecież mieszkałem.
              Zresztą tam mi się dobrze jeździło.
            • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 16:02
              emes-nju napisał:

              > tiges_wiz napisał:
              >
              > > We Wrocławiu się pogorszyło.
              >
              > W Warszawie zdecydowanie poprawiło ;)
              >
              > A z resztą nawet jeżeli nie zauważasz poprawy, to nie leży to w sprzeczności z
              > Twoja ocena pracy organów. Natomiast ci, którzy piszą o tym, że organa w zasadz
              > ie, mimo błędów i wypaczeń, się sprawdzają, a na drogach mimo tego sodomia z go
              > morią, maja kłopot z logiką ;)
              >

              Chciałbym tylko zauważyć subtelną różnicę pomiędzy twierdzeniem, że policja nic nie robi, chowa się w krzakach i nigdzie jej nie ma (tu proszę przyczynek do 'logiki'), a twierdzeniem, że częstokroć jest widziane jak zatrzymuje za wykroczenia drogowe. No, ale od tego drugiego już blisko do bycia apologetą policji i twierdzenia, że ta polska jest lepsza niż amerykańska i w ogóle najskuteczniejsza jaka tylko może być na tej planecie, prawda? :)
              • edek40 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 12:31
                > Chciałbym tylko zauważyć subtelną różnicę pomiędzy twierdzeniem, że policja nic
                > nie robi, chowa się w krzakach i nigdzie jej nie ma (tu proszę przyczynek do '
                > logiki'), a twierdzeniem, że częstokroć jest widziane jak zatrzymuje za wykrocz
                > enia drogowe.

                Zdanie jest prawdziwe wtedy, i tylko wtedy, jesli do "czestego zatrzymywania" zaliczysz zatrzymywanie... z krzakow :)
                • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 15:25
                  edek40 napisał:

                  > > Chciałbym tylko zauważyć subtelną różnicę pomiędzy twierdzeniem, że polic
                  > ja nic
                  > > nie robi, chowa się w krzakach i nigdzie jej nie ma (tu proszę przyczynek
                  > do '
                  > > logiki'), a twierdzeniem, że częstokroć jest widziane jak zatrzymuje za w
                  > ykrocz
                  > > enia drogowe.
                  >
                  > Zdanie jest prawdziwe wtedy, i tylko wtedy, jesli do "czestego zatrzymywania" z
                  > aliczysz zatrzymywanie... z krzakow :)

                  Ja po prostu widzę więcej patroli z 'klientami' niż 'na sucho'.
                  • edek40 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 16:01
                    > Ja po prostu widzę więcej patroli z 'klientami' niż 'na sucho'.

                    Przy krzakach tez czesto zatrzymuja. Czy to ma niby poprawiac wizerunek ich ofiarnosci?
                    • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 17:56
                      edek40 napisał:

                      > > Ja po prostu widzę więcej patroli z 'klientami' niż 'na sucho'.
                      >
                      > Przy krzakach tez czesto zatrzymuja. Czy to ma niby poprawiac wizerunek ich ofi
                      > arnosci?

                      Zapomniałem dodać. Ostatni raz policję w krzakach widziałem w 2006.
          • klemens1 Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:58
            > We Wrocławiu się pogorszyło.

            Byłem ostatnio we Wrocławiu. To, co mnie poruszyło, to fachowo ustawiona sygnalizacja świetlna - przejeżdża kilka pojazdów, po czym stoi się kilka minut, a samo skrzyżowanie puste. Można się nieźle wku...ć, tym bardziej gdy taka głupota dotyka kierowców codziennie.
            • emes-nju Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 16:26
              W ty gupiej Hameryce, to, Panie, już zauważyli jednoznaczny wpływ głupio ustawionej sygnalizacji na zwiększanie skali głupich zachowań kierowców.

              Ale w Polsce nie ma czegoś takiego jak psychika ludzka! Są przepisy! :/
              • jureek Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 20:01
                emes-nju napisał:

                > W ty gupiej Hameryce, to, Panie, już zauważyli jednoznaczny wpływ głupio ustawi
                > onej sygnalizacji na zwiększanie skali głupich zachowań kierowców.

                Ten też widzi tylko złą sygnalizację dla kierowców. A jak wpływa sygnalizacja ustawiona jednostronnie pod potrzeby kierowców na zachowania pieszych, to już Cię mniej obchodzi?
                Jura
                • emes-nju Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 10:50
                  Mowa była o kierowcach dlatego o zachowaniach kierowców napisałem.

                  To teraz rozszerzę: KAŻDA głupia (upierdliwa, męcząca, bezsensowna, niefunkcjonalna itd. itp.) regulacja prowadzi do patologii.

                  PS. Co do zachowań pieszych - nie mam nic przeciwko przechodzeniu przez nich na czerwonym jeżeli nic nie jedzie.
                  • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 11:07
                    emes-nju napisał:


                    > PS. Co do zachowań pieszych - nie mam nic przeciwko przechodzeniu przez nich na
                    > czerwonym jeżeli nic nie jedzie.
                    >

                    Nie w tym kraju. Ilekroć skądś wracam i zapominam, że jestem w Polsce i zbieram się do przejścia na czerwonym to nagle pojawia się policja. :D
                    • edek40 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 12:33
                      > Nie w tym kraju. Ilekroć skądś wracam i zapominam, że jestem w Polsce i zbieram
                      > się do przejścia na czerwonym to nagle pojawia się policja. :D

                      A jak jedziesz 50 km/h wszyscy trabia i wyprzedzaja 200 km/h.

                      Wiemy, wiemy. Takie rzeczy tylko w Polsce.
                      • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 15:26
                        edek40 napisał:

                        > > Nie w tym kraju. Ilekroć skądś wracam i zapominam, że jestem w Polsce i z
                        > bieram
                        > > się do przejścia na czerwonym to nagle pojawia się policja. :D
                        >
                        > A jak jedziesz 50 km/h wszyscy trabia i wyprzedzaja 200 km/h.
                        >
                        > Wiemy, wiemy. Takie rzeczy tylko w Polsce.

                        ?
                • bimota Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 10:51
                  SPYTAM W TWOIM STYLU:

                  "GDZIE NAPISAL, ZE GO MNIEJ OBCHODZI ?"
            • nazimno Ja tez tam musze czasem jechac. 23.09.13, 16:31
              Znajomi ostrzegali mnie przed "niby rondami",ale tez przed:

              wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/1170595,wroclaw-inteligentny-system-transportu-wlaczony,id,t.html

              • nazimno Inny "material": 23.09.13, 16:32

                www.tvn24.pl/wideo/magazyny/wroclaw-tragedia-koszmar-nie-da-sie-jezdzic,543080.html?playlist_id=12698
              • klemens1 Re: Ja tez tam musze czasem jechac. 23.09.13, 17:46
                Zaprawdę powiadam ci, gdyby małpa przełączała te światła, byłyby mniejsze korki.
                Jak żyję, takiego badziewia nie widziałem.
            • jureek Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 19:59
              klemens1 napisał:

              > Można się nieźle wku...ć, tym bardziej gdy taka głupota
              > dotyka kierowców codziennie.

              Jak zwykle widzisz tylko niedolę kierowców. A co mają powiedzieć piesi, dla których niektóre cykle świateł są tak ustawione, że mają 20 sekund zielonego i kilka minut czekania?
              Jura
              • samspade Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 20:55
                Pieszy ma nic nie mowic, tylk zalozyc kamizelke i nie przeezkadzac w 5 kilometrowym dojezdzie do pracy.
                • edek40 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 12:35
                  > Pieszy ma nic nie mowic, tylk zalozyc kamizelke i nie przeezkadzac w 5 kilometr
                  > owym dojezdzie do pracy.

                  Ja mam 30 km. Z czego okolo 10 bez chodnikow poboczy.
                • klemens1 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 17:43
                  > Pieszy ma nic nie mowic, tylk zalozyc kamizelke i nie przeezkadzac w 5 kilometr
                  > owym dojezdzie do pracy.

                  Marinerowa głupota jest zaraźliwa przez internet?
                  • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 17:58
                    klemens1 napisał:

                    > > Pieszy ma nic nie mowic, tylk zalozyc kamizelke i nie przeezkadzac w 5 ki
                    > lometr
                    > > owym dojezdzie do pracy.
                    >
                    > Marinerowa głupota jest zaraźliwa przez internet?

                    Wyzywanie od idiotów przez idiotę to chyba nie jest obraźliwe.
                    • klemens1 Re: Policja i kierowcy :P 25.09.13, 11:53
                      > > > Pieszy ma nic nie mowic, tylk zalozyc kamizelke i nie przeezkadzac w 5 kilometr
                      > > > owym dojezdzie do pracy.
                      > >
                      > > Marinerowa głupota jest zaraźliwa przez internet?
                      >
                      > Wyzywanie od idiotów przez idiotę to chyba nie jest obraźliwe.

                      Wiem, dlatego się nie obrażam.
              • klemens1 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 17:43
                > Jak zwykle widzisz tylko niedolę kierowców. A co mają powiedzieć piesi, dla któ
                > rych niektóre cykle świateł są tak ustawione, że mają 20 sekund zielonego i kil
                > ka minut czekania?

                Fakt - we wspomnianym Wrocławiu inteligentny system sterowania odczuwają też piesi. Wypróbowałem - przez skrzyżowanie dwóch dróg przechodziłem na przeciwną stronę (po przekątnej) w sumie kilka minut i na 3 razy. Oczywiście przez większość czasu nic nie jechało.

                Podobnie "inteligentnie" działają przyciski - gdy przez pół godziny pieszy nie naciśnie przycisku, po czym naciśnie, to i tak musi czekać.
                A już o prokuratora prosi się zatwierdzasz przycisków, gdzie na skrzyżowaniu pieszy naciska przycisk, cykl jeszcze jest kilka sekund przed zmianą, po czym po zmianie pieszy ma czerwone i musi czekać na kolejny cykl - bo ZA PÓŹNO nacisnął. Na efekt nie trzeba długo czekać - piesi nie dość że łażą na czerwonym, to nie wiedzą czy to "słuszne", czy "sztuczne" czerwone i czasami pakują się pod koła.

                Ufff.... mam nadzieję, że rzecznik pieszych poczuł się usatysfakcjonowany moją świadomością ichniej niedoli.


        • tiges_wiz Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 15:52
          tiges.blox.pl/2009/10/Wroclaw-ssie.html
          • nazimno ...mam, niestety, podobne obserwacje. 23.09.13, 22:41
            Na Dolnym Slasku cos jest w powietrzu lub w wodzie.
            Porabanych kierowcow - stanowczo zbyt wielu.

    • samspade Re: Policja i kierowcy :P 23.09.13, 21:27
      A do ktrej grupy zaliczasz sa osoby, ktore uwzaja ze wielu kierowcow zachowuje sie jak malpy, policja idzie po linii najmniejszego oporu, ustawodawcy maja to gdzies i wola zajac sie ubieraniem pieszych w kamizelki czy likwidacja atrap fotoradarow?
      • emes-nju Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 10:54
        samspade napisał:

        > A do ktrej grupy zaliczasz sa osoby

        Sorry. Dajcie sobie spokój z tymi pytaniami i zauważcie, że opisałem GENERALNĄ linie podziału.
        • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 12:01
          emes-nju napisał:

          > samspade napisał:
          >
          > > A do ktrej grupy zaliczasz sa osoby
          >
          > Sorry. Dajcie sobie spokój z tymi pytaniami i zauważcie, że opisałem GENERALNĄ
          > linie podziału.
          >

          Jak już tu wykazałem można ją o kant potłuc. :)
        • jureek Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 12:09
          emes-nju napisał:

          > Sorry. Dajcie sobie spokój z tymi pytaniami i zauważcie, że opisałem GENERALNĄ
          > linie podziału.

          Problem w tym, że ta Twoja linia podziału nie opisuje forumowej rzeczywistości.
          Jura
          • emes-nju Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 12:26
            jureek napisał:

            > emes-nju napisał:
            >
            > > Sorry. Dajcie sobie spokój z tymi pytaniami i zauważcie,
            > > że opisałem GENERALNĄ linie podziału.
            >
            > Problem w tym, że ta Twoja linia podziału nie opisuje forumowej rzeczywistości.

            Forum dyskusyjne – przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej.

            Czy podana, ułomna zapewne i niepełna definicja forum dyskusyjnego sprawia, że nie możesz podać swojej wizji?
            • agios_pneumatos Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 15:38
              ► rzeczywistość

              1. to, co rzeczywiście, obiektywnie istnieje, co jest prawdziwe; realność;
        • samspade Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 13:29
          emes-nju napisał:

          > zauważcie, że opisałem GENERALNĄ linie podziału.

          Która generalnie nie jest prawdziwa.

      • edek40 Re: Policja i kierowcy :P 24.09.13, 10:54
        > A do ktrej grupy zaliczasz sa osoby, ktore uwzaja ze wielu kierowcow zachowuje
        > sie jak malpy, policja idzie po linii najmniejszego oporu, ustawodawcy maja to
        > gdzies i wola zajac sie ubieraniem pieszych w kamizelki czy likwidacja atrap
        > fotoradarow?

        Osobiscie zaliczam sie do pierwszej. A Ty, wobec powyzszego... rowniez :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka