Gość: KA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.10.04, 11:17 Klemensie jeśli mozesz przecztaj ten wątek i napisz co o tym sadzisz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13129&w=17113345&a=17113345 Pozdrawiam KA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 28.10.04, 19:39 Wasza dyskusja jest dobrym dowodem na to, że KD jest niejednoznaczny i niepełny. KD zabrania rowerzyście jazdy obok innego uczestnika ruchu, ale nie wiadomo co to jest "obok" (kiedyś nawet o to pytałem). Bo jeżeli jedzie na osobnym pasie, to chyba jest OK? Wychodzi więc na to że rowerzysta w ogóle nie może poruszać się po jezdni, co jest nonsensem. A wystraczyłoby napisać tylko, że zabrania się wyprzedania przez rowerzystów pojazdów samochodowych po tym samym pasie ruchu na jakim te pojazdy się znajdują. Rowerzystom tego typu można zarzucić więc tylko wykroczenia posrednie, jak np. utrudnianie wyprzedzaniem samochodów ruchu (co jest niestety zarzutem subiektywnym). Interpretując KD ściśle wg tego co jest tam napisane można dojść do dziwnych wniosków (jak w temacie z zielonym światłem). KD jest aktem prawnym i powinien być tak napisany, żeby nie pozostawiał miejsca na domysły i dowolne interpretacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kfadam Re: Prośba do Klemensa 29.10.04, 10:15 Pozostaje nadal interpretacja pasa ruchu, czyli słowa "z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi" no a co z jednośladami czy jeśli na wymalowanym pasie ruchu mieszczą sie samochód i rower to mozna wyprzedzać i omijać jeden drugiego po tym pasie?? Nie wiem czy doczytałeś do końca, co sądzisz o mojej interpretacji o wyprzedzaniu i omijaniu samochodów stojacych na światłach??Pozdrawiam KA Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 30.10.04, 00:13 kfadam napisał: > Pozostaje nadal interpretacja pasa ruchu, czyli słowa "z podłużnych pasów > jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony > lub nieoznaczony znakami drogowymi" no a co z jednośladami czy jeśli na > wymalowanym pasie ruchu mieszczą sie samochód i rower to mozna wyprzedzać i > omijać jeden drugiego po tym pasie?? Co to znaczy, że pas ruchu wystarczy do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych? Czy znaczy to że drugi rząd wielośladów się nie zmieści, czy że w ogóle nic więcej się nie zmieści? Skłaniam się do drugiej opcji, ale coś takiego przydałoby się napisać wprost. Myślę, że ten przepis jest najlepszym argumentem (ale nie doskonałym). Nie wiem czy doczytałeś do końca, co > sądzisz o mojej interpretacji o wyprzedzaniu i omijaniu samochodów stojacych na > > światłach??Pozdrawiam KA Niestety, ale nic nie ma o zakazie omijania pojazdów stojących na czerownym świetle. To nawet logiczne, bo jak stoi kilka na sąsiednim pasie, to dlaczego nie podjechać pustym pasem bliżej? Brakuje po prostu odpowiedniego przepisu, który zabraniałby jazdy po tym samym pasie ruchu obok pojazdu wielośladowego (wyprzedzania i omijania), który uczestniczy w ruchu. Nieścisłości i błędów w KD jest więcej. Generalnie masz rację, ale KD nie pisali fachowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kfadam Re: Prośba do Klemensa 02.11.04, 09:50 Pojechanie wolnym pasem jest ok, natomiast jazda miedzy stojacymi na obu pasach samochodami wydaje mi się niedozwolona. KA Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 02.11.04, 16:18 kfadam napisał: > Pojechanie wolnym pasem jest ok, natomiast jazda miedzy stojacymi na obu pasach > > samochodami wydaje mi się niedozwolona. Masz rację, tylko znajdź taki przepis w KD który to jednoznacznie określa. Ktoś kiedyś twierdził, że KD jest przejrzysty i jednoznaczny, ale to nie byłem ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Prośba do Klemensa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:26 Klemens napisał: A wystraczyłoby napisać tylko, że zabrania się wyprzedania przez rowerzystów pojazdów samochodowych po tym samym pasie ruchu na jakim te pojazdy się znajdują. Bzdura, wyprzedzam w mieście (mam u mnie dwa takie miejsca )nawet radiowozy patrolujące ulicę (choć zdarza się to niezmiernie rzadko) i taksówki polujące na klientów. Oni jadą 30 a ja blisko 50 km/h. Czy chcesz mi tego zabronić? bo jeśli tak to czym to uzasadnisz? Nie kieruj się tylko moim dobrem i bezpieczeństwem, bo to trywialne. Poza tym mam rowerowe OC i NW. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 02.11.04, 20:21 Gość portalu: olo napisał(a): > Klemens napisał: > A wystraczyłoby napisać tylko, że zabrania się wyprzedania przez rowerzystów > pojazdów samochodowych po tym samym pasie ruchu na jakim te pojazdy się > znajdują. > > Bzdura, wyprzedzam w mieście (mam u mnie dwa takie miejsca )nawet radiowozy > patrolujące ulicę (choć zdarza się to niezmiernie rzadko) i taksówki polujące > na klientów. Oni jadą 30 a ja blisko 50 km/h. Ale na czym miałaby polegać ta bzdura? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Prośba do Klemensa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 21:42 A wystraczyłoby napisać tylko, że zabrania się wyprzedania przez rowerzys > tów > > pojazdów samochodowych po tym samym pasie ruchu na jakim te pojazdy się > > znajdują. Mam wg Ciebie wjeżdżać na pas obok żeby wyprzedzić "malucha". Czy to nie jest bzdura? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 02.11.04, 22:18 > Mam wg Ciebie wjeżdżać na pas obok żeby wyprzedzić "malucha". Czy to nie jest > bzdura? Nie jest - rowerzysta nie powinien jechać obok pojazdu wielośladowego tym samym pasem ruchu co ten pojazd. Chyba że to pojazd go dogonił i jedzie obok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Prośba do Klemensa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 06:32 Nie jest - rowerzysta nie powinien jechać obok pojazdu wielośladowego tym samym > > pasem ruchu co ten pojazd. Chyba że to pojazd go dogonił i jedzie obok. U Z A S A D N I E N I E ------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 03.11.04, 17:04 > U Z A S A D N I E N I E Mało oczywiste? Kierowca może np. zjechać do jednej z krawędzi pasa nie patrząc w lusterko. Nie musi, bo pozostaje na swoim pasie ruchu i nie spodziewa się na nim innych uczestników ruchu - w końcu po to są pasy. Nie ma chyba przepisu nakazującego ustąpienie pierwszeństwa pojazdom jadącym tym samym pasem obok podczas ... zmiany miejsca na pasie? A dlaczego może zjechać? Pewnie też sam się nie domyślisz, więc podaję kilka przykładów: - omija dziurę w jezdni albo studzienkę albo tarkę, - kierowca na pasie obok zbliżył się mocno w jego stronę, - ma zamiar skręcić i zbliża się do krawędzi pasa, żeby następnie spojrzeć w lusterko i ew. zmienić pas albo zjechać z jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Prośba do Klemensa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:16 przyjmuję z pokorą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Prośba do Klemensa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:40 Na to nie licz Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 03.11.04, 22:58 Więc przynajmniej następnym razem trochę dłużej się zastanów. Tłumaczenie oczywistych rzeczy staje się dla mnie coraz mniej zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Prośba do Klemensa 04.11.04, 07:10 Przyznałem rację tylko co do jednego, jeżeli mam być traktowany jako pełnoprawny uczestnik ruchu to muszę przestrzegać przepisy a nie traktować je wybiórczo. I tak je traktuję, te które są i mówią o bezpiecznym odstępie przy omijaniu i wyprzedzaniu. Nie mniej Twój pomysł w dalszym ciągu uważam za niedorzeczny. Dlaczego? Bo, czemu rower, a nie motorower czy motocykl. Bo, czy jak będę jechał przy prawej krawędzi drugiego pasa (taki przepis), to opisywany przez Ciebie kierowca, chcący ominąć dziurę, tarkę, nie patrzący w lusterko, bo nie musi, bo nie przekracza linii pasa i mnie stuknie to pewnie mnie to uszczęśliwi . A co z drogą dwukierunkową jednojezdniową? Jakie zmiany tutaj dla wyprzedzających, skoro kodeksowy bezpieczny odstęp to mało. Mam zjechać na przeciwległy kierunek Jeżeli rower jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego to zapewne obaj panowie będziecie tak dobrzy i zadziałacie swoim przepisem w obie strony. Tzn. pojazd wielośladowy wyprzedzający rower ma obowiązek zjechać podczas wyprzedzania na pas obok bo przecież rowerzysta jako pełnoprawny uczestnik ruchu nie musi patrzeć za siebie kiedy chce np Pewnie też sam się nie domyślisz, więc podaję kilka > przykładów: > - omija dziurę w jezdni albo studzienkę albo tarkę,ma zamiar skręcić i zbliża się do krawędzi pasa, żeby następnie spojrzeć w > lusterko i ew. zmienić pas albo zjechać z jezdni. Klemens przemysl to co napisałeś. "Kierowca nie musi patrzeć w lusterko bo nie musi, bo jedzie po swoim pasie". Będziesz zadowolony jak gość dostawczakiem Ci uwali lusterko bo omijał studzienkę. Przecież on będzie dalej na swoim pasie i ty też. I dlatego jest przepis o bezpiecznej odległości i on jest dobry i wystarczający. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: Prośba do Klemensa IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.11.04, 11:09 Wiesz kelo klemens w swoich postach umieszcza link skorzystaj z niego, przeczytaj PoRD zapoznaj sie ze znaczeniem znaków drogowych, tam sa wszystkie odpowiedzi na twoje pytania. Mogę ci przytoczyć odpowiednie przepisy ale ty zadasz kolejne pytania ja znowu przytocze ci przepisy i tak obaj bedziemy zajmować sobie czas, gdy tymczasem odpowiedzia na twoje wątpliwości jest poprostu przeczytanie i przemyslenie PoRD. Miłej lektury Pozdrawiam KA PS to naprawdę nie jest złośliwość tylko dobra rada. KA Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Prośba do Klemensa 04.11.04, 11:27 Nawet nie podejrzewam, że mógłbyś być złośliwy. Ze swojej strony proszę do rzeczy. Dyskutujemy w tym wątku o Waszych pomysłach na zbawienie świata, a nie o kodeksie drogowym. Więc proszę, mimo wszystko, cytuj przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Prośba do kelo IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.11.04, 13:42 Nie zbawiam świata, chcę poprostu być świadom tego co robie a przedewszystkim nie robic z siebie idioty krzycząc "panie ja miałem pierwszeństwo" gdy faktycznie go nie miałem i nie dać się robić w bambuko glinie który sie nudzi i wmawia mi złamanie przepisów, co jest częste. Cytowć mogę ale masz link przeczytaj całość a nie na wyrywki. Jeśli już się z nim zapoznasz to możemy ew porozmawiać na temat interpretacji tego czy innego przepisu ale wybacz nie mam czasu na rozmowy na temat z kims kto tematu najzwyczajniej nie zna. Pozdrawiam KA Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Prośba do Klemensa 04.11.04, 17:24 > Nie mniej Twój pomysł w dalszym ciągu uważam za niedorzeczny. Dlaczego? > Bo, czemu rower, a nie motorower czy motocykl. Każdy pojazd, nie tylko rower. Samochód również. > Bo, czy jak będę jechał przy prawej krawędzi drugiego pasa (taki przepis), to > opisywany przez Ciebie kierowca, chcący ominąć dziurę, tarkę, nie patrzący w > lusterko, bo nie musi, bo nie przekracza linii pasa i mnie stuknie to pewnie > mnie to uszczęśliwi. Jeżeli mu tam wjechałeś wcześniej, to sam sobie jesteś winny, a jeżeli zostałeś przez niego dogoniony, to jego obowiązkiem jest dokończyć wyprzedzanie albo z niego zrezygnować, a nie spychać niedoszłego wyprzedzonego z jezdni. > A co z drogą dwukierunkową jednojezdniową? Jakie zmiany tutaj dla > wyprzedzających, skoro kodeksowy bezpieczny odstęp to mało. Mam zjechać na > przeciwległy kierunek. Tak. Żeby było śmieszniej, kierowca nie może wtedy przyspieszyć - musi poczekać aż skończysz go wyprzedzać (i jeszcze trochę, żeby nie było, że przyspiesza bezpośrednio po tym jak go wyprzedziłeś). > Jeżeli rower jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego to zapewne obaj > panowie będziecie tak dobrzy i zadziałacie swoim przepisem w obie strony. Tzn. > pojazd wielośladowy wyprzedzający rower ma obowiązek zjechać podczas > wyprzedzania na pas obok bo przecież rowerzysta jako pełnoprawny uczestnik > ruchu nie musi patrzeć za siebie kiedy chce np (...) Z punktu widzenia KD masz rację. Co z tego, że jest obowiązek jazdy jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, jeżeli samochodem jadę środkiem pasa (prawego), a nie przy prawej krawędzi. Ale już przyznałem, że w KD jest dużo do nadrobienia pod tym względem. Rowerowi nie powinno się zezwalać na korzystanie z całej szerokości pasa, bo jezdnia jest dla pojazdów silnikowych: "5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, motorowerem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych." > Klemens przemysl to co napisałeś. "Kierowca nie musi patrzeć w lusterko bo nie > musi, bo jedzie po swoim pasie". Będziesz zadowolony jak gość dostawczakiem Ci > uwali lusterko bo omijał studzienkę. Przecież on będzie dalej na swoim pasie i > ty też. I dlatego jest przepis o bezpiecznej odległości i on jest dobry i > wystarczający. Inaczej ujumując: zbliżając się do krawędzi masz obowiązek się spodziewać, że ktoś na pasie obok jest też przy samej krawędzi pasa, ale nie masz obowiązku się spodziewać, że ktoś jedzie obok tym samym pasem. Odpowiedz Link Zgłoś
kfadam Re: Prośba do Klemensa 03.11.04, 10:32 Olo a lubisz być wyprzedzany przez samochód w odległości mniejszej niż 1 m?? Sam chyba kiedyś pisałeś że jedziesz w pewnej odległości od prawej krawędzi pasa ruchu po pierwsze by uniknąć nierównosci a po drugie by wymusić właściew zachowania u wyprzedzajacych cie kierowców czyli właściwą odległośc i zminę pasa ruchu podczas tego manewru. KA Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Prośba do Klemensa 03.11.04, 11:25 To nie jest uzasadnienie. Maluch zajmuje połowę pasa i jedzie 15 km/h szukając miejsca do zaparkowania, patrol policyjny np. takoż. Czy jadąc na rowerze mam za nimi jechać 15 km/h, czy zapiszecie wyjątki w kodeksie. Wyprzedzam je w odległości mniejszej niż 1 m ,bo kodeks chroni słabszych a nie silniejszych tym przepisem. Zgadzam się chłopaki z Wami co do głupoty jaką jest, niekiedy, lawirowanie rowerzystów pomiędzy samochodami ale nic nie poradzicie. Nie poradzili sobie Włosi, więc i wy nie próbujcie. Jedyne co pozostaje to odwołać się do zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: Prośba do Klemensa IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.11.04, 12:02 Nie chodzi o radzenie sobie a świadomość czy robie coś zgodnego czy niezgodnego z PoRD. Przepis nie mówi nic o ochronie słabszego uczestnika a o bezpiecznej odległości i logicznym jest że skoro ową bezpieczną odległością do wyprzedzaniua pieszego i rowerzysty jest minimum 1 metr to działa to w obie strony. Szerokość pasa ruchu nie określa pas ruchu wystarczający dla maliucha a dla rzędu pojazdów wielośladowych a w tym rzędzie jest autobus i maluch jaki i Hammer, czyli nie jest tak że jesli wyprzedzasz maluch to jest ok a jak wyprzedzasz autobus to już nie jest OK, generalnie W/g mnie wyprzedzanie jednym pasem ruchu jest zabronione, wide prawidłowe wyprzedzania na każdym kursie jest równoznaczne ze zmianą pasa ruchu. Tam mi się wydaje że wiele przepisów w założeniu jest zgodna ze zrowym rozsądkiem a tylko niezdrowa jest tylko nadinterepretacja KA Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Prośba do Klemensa 03.11.04, 12:08 Zadałem Ci pytanie więc na nie odpowiedz. Czy jadąc na rowerze mam zjechać na pas obok żeby wyprzedzić malucha? Czy to się nie kłóci ze zdrowym rozsądkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KA Re: Prośba do Klemensa IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.11.04, 14:29 Jeśli jest to jezdnia z conajmniej dwoma pasami ruchu to jak najbardziej. Albo chcesz byc równoprawnym uczestnikiem ruchu albo robisz to co ci wygodne i według własnej interpretacji tak jak wielu kierowców mieszczę sie to wyprzedzam na trzeciego. KA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiggy Re: Prośba do Klemensa IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 03.11.04, 15:55 Ja jak jestem szybszy rowerem to wyprzedzam jak samochodem .. Lewa reka wyciagnieta i po lewym pasie. Odpowiedz Link Zgłoś
zencol Re: Prośba do Klemensa 31.10.04, 08:20 Mam zapytanko: czy klemens to takie współczesne Delfy? Odpowiedz Link Zgłoś
kfadam Re: Prośba do Klemensa 02.11.04, 09:51 At ty pytasz tylko czy za Pytie chcesz robić?? KA Odpowiedz Link Zgłoś