pandas
13.05.05, 16:40
Witam
Rozważałem ostatnio podczas jazdy na działkę z rodzicami pewną hipotetyczną
sytuację - jechaliśmy dwoma samochodami, jeden za drugim, przy czym obydwa
formalnie należą do mojego ojca. Przeszło mi przez myśl zdarzenie, w którym
ja uderzam w tył samochodu ojca (np. nie zachowawszy odpowiedniej
odległości) - mamy szkodę - jak wygląda kwestia pokrywania kosztów? (w
przypadku gdy własciciel polisy formalnie sam sobie skasował autko?)