Ciekawe liczby

21.08.02, 16:11
Właśnie przejrzalem sobie wątek o szybkości. Zostały podane tam ciekawe
liczby. Dają do myślenia.

W 1998 roku mieliśmy w Warszawie 192 osoby zabite w
ruchu drogowym. Pewnie zaraz ktoś powie, że na takie duże miasto i tyle
samochodów, to i tak mało, ale porównaliśmy te nasze „osiągnięcia” z innymi
dużymi miastami Europy. Są to miasta o różnej liczbie mieszkańców, więc
zestawiano wartości wskaźnika liczba zabitych na 1 mln mieszkańców. Okazało
się, że w Pradze na 1 mln mieszkańców ginie 54 osoby, w Birminghan (W.
Brytania) i Brukseli – 47, w Dreźnie – 45, Zurichu (Szwajcaria) – 41, w
Londynie i Frankfurcie – 39, w Wiedniu (to miasto o liczbie mieszkańców
podobnej do Warszawy), Berlinie, Monachium – ok. 25. W tym samym roku w
Warszawie wskaźnik miał wartoć 119.
    • Gość: lupo Re: Ciekawe liczby IP: 141.39.41.* 21.08.02, 16:42
      Pusc ten post, prosze, na Auto-Moto,
      bo tam dyskutuja nad rozjezdzaniem
      pieszych na pasach. Tzn , jak to
      zrobic, aby pieszy jak najmniej
      cierpial zanim dolaczy do tej
      statystyki.
      • patriota Re: Ciekawe liczby 21.08.02, 17:01
        A mnie interesowałyby podobne, inne liczby o takiej wymowie.
        Jak to wygląda w Moskwie, Bukaraszcie? Jesteśmy lepsi od nich czy jeszcze nie?
        • ilona.buttler Re: Ciekawe liczby 23.08.02, 16:53
          Zawsze mnie zastanawiło, dlaczego z takim zapałem szukamy gorszych od siebie.
          Czy będziemy lepiej się czuli, gdy wyjdzie np. że w Moskwie czy Bukareszcie
          ginie więcej ldzi w wypadkach drogowych ? Kilka lat temu, kiedy byliśmy nieco
          bardziej ambitni, puntem odniesienia dla nas były najlepsze kraje Unii
          Europejskiej. Wynika z tego, że gdzieś ta ambicja nam wyparowała. Mam zatem
          propozycję - po co szukać w Europie. Proponuję Afrykę albo Azję i kraje, które
          dopiero wchodzą na ścieżkę motoryzacji. Sukces gwarantowany.

          Pozdrowienia
          Ilona Buttler
          • Gość: zebub Re: Ciekawe liczby IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 21:21
            ilona.buttler napisała:

            > Zawsze mnie zastanawiło, dlaczego z takim zapałem szukamy gorszych od siebie.

            Rosjanie czy Rumuni sa gorsi od Polakow ?

            > Czy będziemy lepiej się czuli, gdy wyjdzie np. że w Moskwie czy Bukareszcie
            > ginie więcej ldzi w wypadkach drogowych ?

            We wszelkich porownaniach trzeba porownywac jednoczesnie mozliwosci i
            osiagniecia. Na przyklad Basia pochodzaca z biednej, wielodzietnej, wiejskiej
            rodziny, moze porownywac swoje wyniki (jesli ma taka potrzebe) do Zosi, ktora
            startowala z podobnej pozycji. Porownywanie sie z Kasia, ktora jest corka
            jedynaczka bogatego intelektualisty z Warszawy moze prowadzic tylko do
            depresji.

            > Kilka lat temu, kiedy byliśmy nieco
            > bardziej ambitni, puntem odniesienia dla nas były najlepsze kraje Unii
            > Europejskiej. Wynika z tego, że gdzieś ta ambicja nam wyparowała.

            To nie ambicja wyparowala, ale pojawil sie zdrowy rozsadek. Mam wrazenie, ze
            jednym z fundamentow polskiego malkontenctwa jest wlasnie uporczywe
            porownywanie sie do krajow, ktore maja lepsze wyniki, bo od dziesiatkow lat
            byly w lepszej od nas sytuacji.
            • patriota Re: Ciekawe liczby 24.08.02, 23:28
              Gość portalu: zebub napisał(a):

              > ilona.buttler napisała:
              >
              > > Zawsze mnie zastanawiło, dlaczego z takim zapałem szukamy gorszych od sieb
              > ie.
              >
              > Rosjanie czy Rumuni sa gorsi od Polakow ?

              A czy Pani Buttler gdziekolwiek to twierdzi?

              Jeśli w Rumunii lub Rosji ginie na drogach więcej ludzi niż w Polsce to można
              powiedzieć, że pod tym względem są od nas gorsi.
              Jeśli biedna Basia, będzie miała gorsze oceny od bogatej Zosi to też będzie
              gorsza – jako uczennica. Nie doszkiwałbym sie rasizmu lub czegoś podobnego w
              tak prostych wypowiedziach.

              W Rosji ginie rocznie w wypadkach drogowach około 30000 ludzi. Nie wiem ile tam
              jeździ samochodów ale w przeliczeniu na liczbę mieszkańców wychodzi chyba
              niemal na to samo co u nas..
              • Gość: zebub Re: Ciekawe liczby IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 23:57
                patriota napisał:

                > Gość portalu: zebub napisał(a):
                >
                > > ilona.buttler napisała:
                > >
                > > > Zawsze mnie zastanawiło, dlaczego z takim zapałem szukamy gorszych od
                > sieb
                > > ie.
                > >
                > > Rosjanie czy Rumuni sa gorsi od Polakow ?
                >
                > A czy Pani Buttler gdziekolwiek to twierdzi?

                Czuje sie jak osoba, ktora zapytala nieznajomego o godzine a tu nagle wyskakuje
                ktos trzeci i pyta "A skad pan wiesz, ze on ma zegarek ?". Poczekajmy na
                odpowiedz pani Buttler, mam nadzieje, ze jej udzieli i wtedy zobaczymy jaki
                jest sens Twojego pytania.
                • patriota Re: Ciekawe liczby 25.08.02, 00:00
                  przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam.........
Pełna wersja