patriota
21.08.02, 16:11
Właśnie przejrzalem sobie wątek o szybkości. Zostały podane tam ciekawe
liczby. Dają do myślenia.
W 1998 roku mieliśmy w Warszawie 192 osoby zabite w
ruchu drogowym. Pewnie zaraz ktoś powie, że na takie duże miasto i tyle
samochodów, to i tak mało, ale porównaliśmy te nasze „osiągnięcia” z innymi
dużymi miastami Europy. Są to miasta o różnej liczbie mieszkańców, więc
zestawiano wartości wskaźnika liczba zabitych na 1 mln mieszkańców. Okazało
się, że w Pradze na 1 mln mieszkańców ginie 54 osoby, w Birminghan (W.
Brytania) i Brukseli – 47, w Dreźnie – 45, Zurichu (Szwajcaria) – 41, w
Londynie i Frankfurcie – 39, w Wiedniu (to miasto o liczbie mieszkańców
podobnej do Warszawy), Berlinie, Monachium – ok. 25. W tym samym roku w
Warszawie wskaźnik miał wartoć 119.