ihuarraquax
28.10.05, 11:54
Na skrzyżowaniu, które cząsto mijam, jest znak łamanego pierwszeństwa
określany w kodeksie jako "tabliczka do znaku drogowego" T-6c, tzn. takie
żółte pole z narysowanym przebiegiem dróg, ale nie ma nad nią ani znaku D-1
(droga z pierwszeństwem), ani A-7 (ustąp pierwszeństwa). Czy taka tabliczka
bez właściwego znaku jest tak samo ważna, jak gdyby ten znak tam był? Nie
chodzi mi o rozsądek, bo to wiadomo, na rozsądek przestrzegać trzeba i już.
Ale pod względem formalnym?