Dodaj do ulubionych

Do speców - ekonomiczna jazda

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 09:19
Takie pytanko laickie (przepraszam - jeżdżę, mechanizmów jezdnych nie
studiuję): czy bardziej ekonomiczne jest jeżdżenie na wysokim biegu, który
pozwala na utrzymanie stałych obrotów pomiędzy powiedzmy 2 - 2,5 tys.
obrotów, czy też skoki obrotów do 6, 6,5 tys., wyprzedzanie na dwójce z
prędkością 80km/h?
Ja nie lubię jak mi silnik wyje, dlatego macham tym lewarkiem, czasem aż
łokieć boli po dniu uganiania się po mieście. Może robię błąd? Może powinnam
korzystać z mitologicznej elastyczności silnika mojej corsy?
A przyspieszenie? Gdzie na skrzyni biegów mam szukać najlepszego "wykopu"? -
wykopu, czyli sprawnego manewru, oczywiście;)
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 09:50
      albo przyspieszenia, albo oszczedzanie paliwa .. inaczej sie nie da, bo skac ta
      sile na przyspieszanie trzeba wziac, a bierze sie z paliwa.
      po miescie mozna sobie jezdzic na niskich obrotach, choc na uzywam tylko 3 biegow.
      Jezeli chodzi o "wykop", to liczy sie moment obrotowy na kolach, wiec na niskich
      biegach zawsze bedzie lepszy niz na wysokich.
      • Gość: Gruba Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 10:16
        A na trasie na wysokich obrotach?

        Nie chcę oszczędzać na paliwie za wszelką cenę. Na ekonomię jazdy złożyłabym
        też czas i bezpieczeństwo. Najtaniej nie jest ekonomicznie, jak świat światem;)
        (Vide BOSSSKI system przetargów i jego skutki...)
      • emes-nju Jest zloty srodek :-) 18.04.06, 10:17
        Da sie jezdzic dosc ekonomicznie nie rezygnujac z dynamiki.

        Na starcie trzeba dosc zdecydowanie dac buta, a po osiagnieciu zalozonej predkosci odjac gazu i utrzymywac te predkosc. W czasie hamowania czy tylko zwalniania hamowac silnikiem (wysprzeglac dopiero w okolicy jalowych obrotow silnika).

        Wbrew pozorom silnik przeciazony na niskich obrotach potwornie zlopie paliwo. Wskazania komputera "znajomego" Focusa zdziwily mnie - proba przyspieszania z obrotow rzedu 1800-2000 powoduje calkowity brak przyspieszania i spalanie chwilowe na poziomie 25-35 l/100 km. Zdecydowane przyspieszania na obrotach 2500-3500 powoduje dosc zwawe przyspieszenie przy spalania chwilowym dochadzacym do 40 l/100 km, ale trwa to wielokrotnie krocej niz "ekonomiczne" spalanie na zbyt niskich obrotach.

        Swoim Escortem 1.6 pale dzieki tej technice 9-9.5 l/100 km w miescie bez zadnych problemow z przyspieszaniem.
        • tiges_wiz Re: Jest zloty srodek :-) 18.04.06, 10:22
          ja sie mieszcze w tym ile pisze w instrukcji ;) 9,3/6,3/7,9 (miasto/90/120)
          ale tez jak najmniej hamowania ;)
          • tiges_wiz a jeszcze silnik ;) 18.04.06, 10:23
            2.0 DOHC ;)
    • jane14 Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 10:15
      O zużyciu paliwa w aucie decyduje nie przyspieszanie lecz HAMOWANIE, i nie
      ważne silnikiem czy hamulcami. Brzmi to przekornie ale tak jest. Roznice w
      zużyciu paliwa podczas przyspieszania na różnych biegach biorąc pod uwagę nie
      tylko zużycie chwilowe ale zużycie wymagane do osiągnięcia danej prędkości są
      na tyle niewielkie, że można sobie je darować. Natomiast bardzo istotne jest co
      zrobisz już z osiągniętą predkościa. Jeśli przyspieszasz po to by za chwilę
      zahamować to bez względu na parametry twego auta jesteś idealnym klientem PKN
      ORLEN. Jeśli więc chcesz jeżdzić ekonomicznie to patrz jak najdalej do przodu
      przed siebie, i przewiduj sytuacje na drodze.
      • Gość: Gruba Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 10:29
        Wstrętna reklama;) Zresztą tam nie tankuję.
        Jak się jeździ po mieście każdy wie. Nie da się jeździć cały czas 50. Raz
        jedzie się 20, raz 90 - bez tego nie ma szansy na zmianę pasa. Dlatego pytam o
        przekładnię. (Sens i ekonomię jej używania da się najwyraźniej wyczuć, kiedy
        się jedzie rowerem;))
        Moje pytanie wzięło się z tego, że w niedzielę jeździłam z facetem, który w
        mieście użył maksymalnie dwójki, twierdząc, że tak jest najlepiej. Mnie
        zalewała krew, bo po pierwsze ciągle naciskałam nieistniejące po mojej stronie
        pedały, a po drugie silnik wył mu niemiłosiernie;)
        • jane14 Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 10:38
          To nie reklama, w Polsce jeśli nie tankujesz z karnistrów od ruskich to mało
          istotne czy to BP czy Shell kasa na koniec i tak trafia do ....
          Natomiast jak twierdzisz, że się nie da to ... płać i płacz!!!
          • Gość: Gruba Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 10:42
            Nie tankuję z kanistrów. Tankuję u Ruskich. Jestem pół-ruska;)
            • jane14 Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 12:02
              Gość portalu: Gruba napisał(a):

              > Jestem pół-ruska
              Wspólczuję, ale z tym można żyć...
              Chcesz o tym pogadać...?
              • Gość: Gruba Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 12:05
                Generalnie nie narzekam:) Za współczucie dziękuję, ale nie obarczaj się nim
                przesadnie.
    • jang Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 10:53
      > [...] czy bardziej ekonomiczne jest jeżdżenie [...] czy też skoki obrotów do
      > 6, 6,5 tys., wyprzedzanie na dwójce z prędkością 80km/h?

      Ekonomiczne jest jeżdżenie na niezbyt wysokich obrotach, powiedzmy 2-3 tys.,
      oczywiście chodzi o silnik benzynowy.

      "Skoki obrotów" są potrzebne przy wyprzedzaniu i podobnie gwałtownych
      manewrach. "Wyprzedzanie na dwójce z prędkością 80km/h" jest sensowne w
      samochodzie, który maksymalny moment obrotowy uzyskuje w takich właśnie
      warunkach.

      A jaki tam silnik ma Twoja corsa?
      • tiges_wiz guzik prawda 18.04.06, 11:02
        110 Nm+przelozenie 2 biegu jest i tak wiecej niz 150 Nm*przelozenie 3 biegu ...
        wiec oplaca sie ciagnac obroty jak najdalej ...

        tu masz wykresy przebiegu momentu na kolach:
        free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach1.jpg
        free.of.pl/t/tiges/mm/nakolach2.jpg
        • Gość: Gruba Re: guzik prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 11:25
          A miana?

          (Te wykresy przypominają mi do złudzenia symulację ściągalności podatków i
          wpływów do budżetu dla poszczególnych progów podatkowych i wysokości
          oprocentowania ;) Bez mian nawet nie mogę próbować ich zrozumieć.)
          • tiges_wiz Re: guzik prawda 18.04.06, 11:52
            a co tu rozumiec? ;) moment (sila) na kolach w zaleznosci od biegu ... aby
            przyspieszenie bylo jak najwiejsze, to zmienia sie wtedy, gdy wykres 2 biegu
            przecina sie z 3, 3 z 4 i 4 z 5 .. widac, ze pierwsze biegi, to do odciecia, ale
            luz pozniej zalezy od przebiegu krzywej momentu na kolach ;)
            • tiges_wiz Re: guzik prawda 18.04.06, 11:56
              oczywiscie nie ma to nic wspolnego z ekonomiczna jazda ;)
            • Gość: Gruba Re: guzik prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 11:58
              ale co odznaczasz na współrzędnych? Będę się upierać, że wykres jest do dupy,
              dopóki nie ma na nim mian. Takie belferskie zacięcie mam.
              • tiges_wiz Re: guzik prawda 18.04.06, 12:04
                na y jest sila w niutonach*100
                na x predkosc*10
                • etom Re: guzik prawda 18.04.06, 20:54
                  tiges_wiz napisał:

                  > na y jest sila w niutonach*100
                  > na x predkosc*10

                  rozumiem ,ze trzeba te wartosci z wykresow pomnozyc przez 100 i 10 ?

                  PS
                  to wykresy z CarTest2000 Demo ,czy masz ....podleczone ;-
                  )
                  • tiges_wiz Re: guzik prawda 19.04.06, 09:01
                    nie ... z cartestu z dema niestety
                    mam jednak wersje DOS jeszcze, ale z tego trudniej grafike zrzucic :)
                    • etom Re: guzik prawda 20.04.06, 01:34
                      tiges_wiz napisał:

                      > nie ... z cartestu z dema niestety
                      > mam jednak wersje DOS jeszcze, ale z tego trudniej grafike zrzucic :)

                      Szkoda ,mialem ...nadzieje :-)
                      Z dosowego mozna przez PrintScreen
                      img60.imageshack.us/img60/3622/schowek010yj.jpg
        • jang Re: guzik prawda 18.04.06, 11:51
          > 110 Nm+przelozenie 2...

          A w jakim samochodzie?


          > wiec oplaca sie ciagnac obroty jak najdalej ...

          Żeby zużyć jak najmniej paliwa?
          Oj, miszczu, inżynier z ciebie marny.
          • tiges_wiz Re: guzik prawda 18.04.06, 11:55
            to przyklad .. wiesz .. taki troche z glowy. Po za tym juz dawno napisalem jak
            jezdzic ekonomicznie, a teraz juz chodzilo o wyprzedzanie jak najlepsze.
            to trzeba miec najpierw shamowany silnik a pozniej robic wykresy.
          • tiges_wiz fuel economy 18.04.06, 12:21
            free.of.pl/t/tiges/mm/fuel.jpg
            to jest tylko czesc problemu, bo wykres nie mowi ile sie traci paliwa przy
            przyspieszaniu, ale widac, ze przy ustabilizowanej predkosci lepiej wrzucic
            wyzszy bieg, wiec jezdzenie w miescie caly czas na 2 biegu, to nie jest dobry
            pomysl, jezeli chodzi o male zuzycie paliwa.
            • Gość: Gruba Re: fuel economy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 12:30
              O, o, o!
              A słuchaj, też się męczysz jadąc z kimś jako pasażer? Ja mam rzadko taką
              okazję. Na trzeźwo raczej nie dopuszczam, żeby ktoś mnie woził. Normalnie
              żałowałam, że nie miałam swoich pedałów i kierownicy. Brrr, okropieństwo.
              Więcej nie dam się wmanewrować w bycie wożoną. Najwcześniej karawanem!
              • tiges_wiz Re: fuel economy 18.04.06, 12:42
                nie wiem ... jakos nie trafiam na takich kierowcow. Ja sam jezdze na 2 i 3 biegu
                w miescie (po za ruszaniem).
                • Gość: Gruba Re: fuel economy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 12:47
                  Ok, dzięki za odpowiedzi i wykresy!:)
                  Pozdrawiam Wszystkich!
      • Gość: Gruba Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 11:42
        Mam silnik benzynowy. Samochód jest nowy, ośmiomiesięczny. W instrukcji stoi,
        żeby początkowo, w czasie docierania, nie wchodzić na wysokie obroty. Kiedy
        kończy się "początkowo"? Dotąd jeździłam wyłącznie starymi gruchotami (bez
        liczników obrotów) i takie kwestie mnie nie zajmowały.
    • ab_extra Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 11:43
      Zwiększać obroty bez wciskania gazu do dechy, czyli pedał wciśniety do połowy
      aż do osiągnięcia pożądanej prędkości. Trochę dłużej to trwa, ale jest
      sprawdzone. I w ogóle unikać tzw dynamicznego stylu jazdy, przez który bardzo
      wielu rozumie bardzo dynamiczne przyspieszanie i takież hamowanie w chwile
      później (i tak w kółko)
      • Gość: mann Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 18.04.06, 18:58
        jeśli chodzi o duże diesle - jazda bez włączania turbiny, u mnie do 1900obr/min,
        to działa... ;)
        • tiges_wiz Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 20:25
          hehehe ... to turbine mozne sobie wlaczac?? :)
          ja wiem, ze nie zawsze sie ona kreci 150 000 obr/min, ale dziala przez caly czas .. chyba ze to jaki nowy wynalazek :P
          • mann_swinoujscie Re: Do speców - ekonomiczna jazda 18.04.06, 21:53
            w dieslach, zwlaszcza starej konstrukcji, turbodoladowanie dziala od 2000
            obr/min - charakterystyczny swist, nie wiem czy ponizej tej wartosci nei dziala
            czy nie aktywna jest czy co (powyzej 2000 auto jest żwawsze), ale wiem, ze
            unikanie krecenia >1900 pozwala ograniczyc spalanie, a nie oznacza wcale a wcale
            bycia zawalidrogą. spalanie ~5l jest tego warte.
            • tiges_wiz Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 09:02
              nie .. od 2000 slyszysz po prostu swist, a sprezarka osiaga maksimum swojej
              wydajnosci .. dziala jednak caly czas :P
              • mann_swinoujscie Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 09:09
                jeśli tak sądzisz, a z tego co wyczytałem na forum to jakąś tam wiedzę
                posiadasz, to mogę się zgodzić. ale i tak to wpływa na spadek spalania ;]
                • tiges_wiz Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 09:24
                  ano ;) wiadomo ze ostrozne obchodzenie sie z gazem i hamulcem, to oszczedna
                  jazda, ale to nie na poslka ulanska fantazje .. a pozniej sie dziwia, ze silniki
                  1.6 pala w trasie po 8 litrow ;)
                  • Gość: Turbodisel Re: Do speców - ekonomiczna jazda IP: 62.29.136.* 19.04.06, 09:37
                    Pełna moc turbiny przy 2000/min ???
                    W jakim to aucie ?
                    To te wszystkie drogie pierdoły w TD do niwelowania turbodziury to taki pic dla
                    podbicia ceny ?
                    • tiges_wiz Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 10:45
                      wydajnosc to nie moc ...
                      a turbodziura to nie to, ze na niskich obrotach sprezarka jest mniej wydajna,
                      ale czas od wcisniecia pedalu przyspieszenia, do zareagowania na to turbiny ..
                      moze wystapic tez przy wysokich obrotach.
                      • mann_swinoujscie Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 11:04
                        zależy też od konstrukcji silnika - owa od w moim aucie pochodzi z 1996 bodajże,
                        jak na swoje czasy była bardzo bardzo potężną i nowoczesną, teraz to taka
                        normalka... bez dzisiejszej elektroniki...
                        • mann_swinoujscie Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 11:05
                          ah! w moim też spalanie może sięgnąć 8-9 jak się postaram... ;)
                          • tiges_wiz Re: Do speców - ekonomiczna jazda 19.04.06, 11:15
                            ja jakbym sie postaral to i 20 wezmie ;) a udaje sie na trasie 6.3 ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka