Dodaj do ulubionych

Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy

29.08.06, 17:45
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3577850.html
Jedziesz 2x za szybko - tracisz prawo jazdy
Karolina Kowalska2006-08-29, ostatnia aktualizacja 2006-08-29 08:47
Kto przekroczy dozwoloną prędkość o 100 proc. - straci prawo jazdy. To nowa
broń stołecznej policji w walce z piratami drogowymi.


Policjanci warszawskiej drogówki prześcigają się w pomysłach na
dyscyplinowanie kierowców. Od początku września chcą odbierać prawo jazdy
każdemu, kto w terenie zabudowanym dwukrotnie przekroczy dozwoloną prędkość.
Na tym nie koniec - dokument trafi do sądu, który zdecyduje o dalszej karze.

- Według prawa sąd może skazać takiego kierowcę na karę od pół roku do
sześciu lat więzienia. Oczywiście sądy są niezawisłe i my jako policja nie
możemy im nic sugerować. Sądzimy jednak, że samo odbieranie kierowcom
dokumentu będzie wystarczająco zniechęcać innych do przekraczania prędkości -
mówi podinsp. Wojciech Pasieczny, wiceszef stołecznej drogówki i jeden z
pomysłodawców akcji.

Policjanci drogówki od dawna myśleli nad sposobem na piratów. Zainspirował
ich mężczyzna zatrzymany dwa tygodnie temu na Wisłostradzie przy klubie
sportowym Spójnia, w do niedawna jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc
w Warszawie. Mężczyzna pędził z prędkością 175 km/godz. - Ponad trzy razy
przekroczył dozwoloną prędkość 50 km/godz. Tłumaczył, że dodał gazu, bo
zdenerwowała go żona - oburza się podinsp. Pasieczny. - A przecież do
większości wypadków dochodzi właśnie przez nadmierną prędkość - dodaje.

Litości nie będzie nawet dla tych, którzy po osiedlowej uliczce z
ograniczeniem prędkości do 20 km/godz. przejadą z szybkością 40 km/godz.

Na celowniku znajdą się kierowcy pędzący przez kilkanaście
najniebezpieczniejszych miejsc w Warszawie. Których? Jeszcze nie wiadomo. -
Do tego potrzebna jest specjalna analiza - tłumaczy Wojciech Pasieczny. Akcja
zacznie się najprawdopodobniej za dwa tygodnie. Niedługo w 15 miejscach
stolicy staną potężne maszty zakończone skrzynką. W nich policja umieszczać
będzie przenośne wideofotoradary fotografujące rozpędzone samochody.
Urządzenia nie widać ze skrzynki. Kierowcy nigdy nie będą mogli być pewni,
czy fotoradar jest w środku i - na co liczy drogówka - automatycznie zwolnią.
Szczegółowej lokalizacji takich urządzeń jeszcze nie wybrano. Wiadomo tylko,
że jeden z nich stanie w al. "Solidarności" przy wyjeździe z tunelu przy
Trasie W-Z.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy 29.08.06, 18:18
      Dawno to postulowałem. To skuteczniejszy straszak niż mandaty. W Niemczech taką
      granicą od której traci się prawo jazdy jest 40 km/h ponad dozwoloną szybkość
      (30 km/h w terenie zabudowanym) i skutkuje to. Jeśli już przekracza się szybkość
      to nie na tyle, by stracić prawo jazdy.
      Zastraszające są komentarze internautów do tego artykułu. Zdecydowana większość
      jest przeciw odbieraniu prawa jazdy. Czyśby zdecydowana większość bała się, że
      straci prawko?
      Jura
    • Gość: na zimno Za jakie przekroczenie ile tygodni bez p.j. ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.06, 18:41
      Czy zabieranie p.j. na niezdefiniowany czas bedzie zwiazane z niedyspozycja
      gastryczna lub ewentualnie napieciem przdmiesiaczkowym aparatu sprawiedliwosci?

      Taka tabela (miesiace bez p.j. w zaleznosci od przekroczenia) jest w Niemczech.
      Za samo przekroczenie predkosci nie idzie sie do wiezienia.
      Musi byc wypadek i szkody/poszkodowani.

      W koncu jakies cugle dla obu stron barykady musza obowiazywac.
    • callafior Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy 29.08.06, 19:13
      Popieram, dobry krok policji.
    • misiu-1 Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy 29.08.06, 19:18
      Jak jeszcze policja poda podstawę prawną, będzie w ogóle o czym rozmawiać.
      Kolejna inicjatywa "tfurczej" interpretacji ustaw może się rozbić o sądy, a
      wtedy wizerunek policji dozna kolejnego szwanku. Przyczepili się do prędkości,
      jak kościół do moralności seksualnej, zapominając, że w Kodeksie Drogowym
      prędkości poświęcona jest może jedna, a może dwie strony. Gdzie reszta? Co
      policaje zamierzają zrobić na przykład z plagą lekceważenia sygnalizacji
      świetlnej? Odpowiedź: mają to w d***.
    • Gość: miecio Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy IP: *.aster.pl 29.08.06, 20:50
      "Na celowniku znajdą się kierowcy pędzący przez kilkanaście
      najniebezpieczniejszych miejsc w Warszawie. Których? Jeszcze nie wiadomo. -
      Do tego potrzebna jest specjalna analiza ".
      To co robili do tej pory, nawet nie wiedzą gdzie są niebezpieczne miejsca, a
      jeżeli wiedzieli to dlaczego w tych miejscach nie stała ciągle policja. Pewnie
      znajdą je na Trasie Siekierkowskiej, Wisłostradzie od trasy AK w kierunku
      granic miasta i na samej Trasie AK.
    • Gość: robak przestępstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 22:08
      > Mężczyzna pędził z prędkością 175 km/godz. - Ponad trzy razy
      > przekroczył dozwoloną prędkość 50 km/godz.

      Moje wnioski z takiego faktu:
      1. To ograniczenie 50 chyba bezsensowne jak mozna było tam tyle pojechać.
      2. Taryfikator mandatów i punktów powinien być rozszerzony o przestępstwa na
      drodze : nietrzeżwość i do tych proponowanych 100% przekroczenia predkości
      jako np 2000PLN, 24 punkty z natychmiastowym odbieraniem prawa jazdy na trzy
      miesiące.
      Nie ma potrzeby do takich spraw angażować aparat sprawiedliwości.
      pozdr
      • mejson.e Dobra wiadomość dla pieszych 29.08.06, 22:50
        Gość portalu: robak napisał(a):

        > > Mężczyzna pędził z prędkością 175 km/godz. - Ponad trzy razy
        > > przekroczył dozwoloną prędkość 50 km/godz.
        >
        > Moje wnioski z takiego faktu:
        > 1. To ograniczenie 50 chyba bezsensowne jak mozna było tam tyle pojechać.

        Na Trasie Toruńskiej "można było pojechać" 180/h, więc ograniczenie do 80 było
        tam bez sensu?

        strony.aster.pl/mejson/images/drogowka/tt_vectra.swf
        A ile jechał ten?

        strony.aster.pl/mejson/images/drogowka/tt.swf
        Pomijając koszenie za lekkie przekroczenie 40 osobówką na zrujnowanym wiadukcie
        Trasy Toruńskiej, czy 50 na Trasie Łazienkowskiej, takie skorzystanie z
        dodatkowego bata na człekokształtnych z cegłą w bucie może przynieść efekty
        korzystne dla wszystkich normalnych.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • Gość: na zimno Wglad do taryfikatora niemieckiego ponizej: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.06, 12:26
          Nigdzie nie ma "Alcatraz" tylko za predkosc.
          Oczywiscie, gdy jest wypadek, ofiary, szkody itd. to co innego.
          To jednak sad ma zadecydowac.


          www.fahrschule.de/Verkehrsrecht/bussgeld/index.html
          • Gość: na zimno kliknac prosze "Geschwindigkeit" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.06, 12:27

            Geschwindigkeit


            • Gość: miecio Re: kliknac prosze "Geschwindigkeit" IP: *.aster.pl 30.08.06, 14:27
              Podejrzewam że większość naszych mądrali i tak nie będzie wiedziała o co chodzi
              bo to po niemiecku, załapią tylko znaczek euro.
          • mejson.e Zakaz prowadzenia 30.08.06, 14:43
            Gość portalu: na zimno napisał(a):

            > Nigdzie nie ma "Alcatraz" tylko za predkosc.
            > Oczywiscie, gdy jest wypadek, ofiary, szkody itd. to co innego.
            > To jednak sad ma zadecydowac.

            Ale widzę orzekany zakaz prowadzenia pojazdów od pewnej granicy przewinienia.
            Czy decyduje sąd, czy policjant na drodze?

            Takie rozwiązanie pasowałoby u nas.

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • Gość: na zimno Odpowiadam Ci: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.06, 16:14
              Jezeli wykroczenie polega jedynie na przekroczeniu predkosci, to obowiazuje
              obligatoryjnie tabela uwzgledniajaca okolicznosci ( obszar zabudowany,
              niezabudowany,... inne). Prawo jazdy oddajemy na policji. Dostajemy
              wezwanie (np. na skutek fotek), policjant moze zatrzymac albo dostajemy kwit
              i musimy sie zglosic na policje, aby oddac dokument.

              Jezeli nastapilo przekroczenie predkosci i WYPADEK z poszkodowanymi lub
              dodatkowami szkodami rzeczowymi, to sprawa wyladuje prawie zawsze w sadzie.
              Ludzie zadaja bowiem zadoscuczynienia albo platnego przez sprawce albo
              przez jego OC. Ida wiec do sadu, bo tam mozna to sfinalizowac.

              Sad jest wiec tam, gdzie sytuacja jest bardziej skomplkowana niz tylko
              zbyt szybka jazda. To logiczne.


              • mejson.e Re: Odpowiadam Ci: 30.08.06, 16:47
                Gość portalu: na zimno napisał(a):

                > Jezeli wykroczenie polega jedynie na przekroczeniu predkosci, to obowiazuje
                > obligatoryjnie tabela uwzgledniajaca okolicznosci ( obszar zabudowany,
                > niezabudowany,... inne). Prawo jazdy oddajemy na policji. Dostajemy
                > wezwanie (np. na skutek fotek), policjant moze zatrzymac albo dostajemy kwit
                > i musimy sie zglosic na policje, aby oddac dokument.

                Bardzo podoba mi się to rozwiązanie.
                Przejrzyste, proste, szybkie i bolesne.


                Pozdrawiam,
                Mejson
                --
                Automobil
                Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
                • Gość: na zimno Na marginesie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.06, 12:55
                  Najwazniejsze jest to, ze ten "niemiecki" bat na zbyt szybkich kierowcow
                  jest ogolnie znany co do tresci, nikt z nim nie dyskutuje (ani policja ani
                  ukarani), nie ma pola do naduzyc ze strony policji, nie ma wielu dyskusji na
                  ten temat.

                  Albo sie to zna i czlowiek sie pilnuje albo sie nie zna, wiec czlowiek
                  conajmniej placi ( w miare sprawiedliwie ) albo i placi i traci prawo jazdy
                  na konkretny czas.

                  Mozna powiedziec: kazdy dostaje to, na co "zapracowal".

                  No i ludzie sie sami "wychowuja".
                  Ci bogaci, ktorych stac na wysokie kary, dostaja po lbie systemem punktowym.
                  Wiec pieniadze to nie wszystko. "Znajomosci" i uklady nie istnieja.
                  System dziala sam.

                  Czy nasi specjalisci od praw wszelakich nie sa w stanie w obcym jezyku
                  poczytac przepisow w innych krajach, aby nie robic glupstw?
                  ( retorycznie zapytalem, oczywiscie)

    • misiek4111 Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy 30.08.06, 16:04
      Zmiany idą w dobrym kierunku, nie rozumiem tylko dlaczego tak powoli i jak
      dotychczas tylko w W-wie. No i limit 2X dopuszczalna prędkość jest zdecydowanie
      za wysoki! Już 16 lat temu, w Szwecji i Norwegii PJ traciło się za +30, całkiem
      niedawno jakiś norweski piłkarz za przekaraczanie prędk. mecz swojej drużyny
      oglądał w więziemiu.
      Należałoby też zadbać o podstawy prawne, jak dotychczas to ciągle tylko 500 zł
      i 10 pkt., nawet dla takiego świra, który koło Spójni jechał 175.
      No i w wielu krajach (np.USA, Kanada), ląduje się jeszcze w areszcie. Świry
      mają okazję i czas zastanowić się nad tym co robią. U nas "nocka" w areszcie
      niejednemu "szybkiemu ale bezpiecznemu" dobrze by zrobiła. No i pozostałym, do
      których by w końcu dotarło, że czasy bezkarności się kończą.
      • Gość: miecio Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy IP: *.aster.pl 31.08.06, 11:09
        "Zmiany idą w dobrym kierunku," Czy napewno? cała walka o bezpieczeństwo to
        właściwie tylko szybkość. Przecież na drugim miejscu w statystykach jest
        potrącenie pieszego na przejsciach. Jeżeli o tym wiadomo to dlaczego patrole
        nie stają za przejściami, podobnie jest z przejeżdżaniem na czerwonym. Dlaczego
        lepsze jest stanie w krzakach od stania za przejściem czy skrzyżowaniem. A czy
        sami kierowcy myśla o bezpieczeństwie. Ile drogi i czasu potrzeba na
        wyprzedzenie TIRa i jadących za nim blisko siebie dwóch- trzech samochodów-
        dlaczego nie zostawiają odstępów. Nie używanie kierunkowskazów, nie tylko przy
        skrętach ale także przy jeździe w kolumnie. Parkowanie na narożach ulic czy
        wjazdów i wyjazdów wszelkiego rodzaju- przecież to zasłania widoczność. Takich
        pytań można zadać jeszcze sporo, bezpieczeństwo na drogach nie sprowadza się
        tylko do ograniczeń szybkości
    • klemens1 Strach się bać 30.08.06, 19:41
      Przy życiowości naszych ograniczeń trzeba sobie zamontować licznik w rowerze.
      Widywałem już w kilku miejscach ograniczenia do 10 km/h, a raz nawet do 5. Mam
      nadzieję, że jak będę truchtał, to wykroczenie to (a może przestępstwo?) nie
      kwalifikuje się do zabrania PJ?
      • lestat99 Re: Strach się bać 30.08.06, 19:54
        klemens1 napisał:

        > Przy życiowości naszych ograniczeń trzeba sobie zamontować licznik w rowerze.
        > Widywałem już w kilku miejscach ograniczenia do 10 km/h, a raz nawet do 5. Mam
        > nadzieję, że jak będę truchtał, to wykroczenie to (a może przestępstwo?) nie
        > kwalifikuje się do zabrania PJ?

        Jest troszkę sensu w tej wypowiedzi. Na paru uliczkach widziałem mega
        przyrdzewiałe znaczki z ograniczeniem do 10 km/h. Sumienny policjant powinien
        teraz stanąć tam z radarkiem i zabrać mi prawko kiedy pędzę tam szleńczo 22
        km/h. Przecież takie 2-krotne przekroczenie prędkości jest szkodliwe.
        W karaniu za przekroczeie prędkości powinna towarzyszyć pełna weryfikacja
        wszystkich ograniczeń prędkości oraz podwyższanie limitu prędkości w terenie
        zabudowanym o ile jest to bezpieczne. W Europie stosuje się często podwyższenia
        do 70km/h w terenie zabudowanym. Podobnie w wypadku remontów dróg. U nas wali
        się 40 lub 30 km/h a w Niemczech pożadnie odgradza miejsce robót i stawia 80, 70
        km/h.
        Reasumując: wysokie i dotkliwe kary za przekroczenie prędkości ale tylko na
        zweryfikowanych i sensownych ograniczeniach. Inaczej doprowadzi się do sytuacji,
        gdzie wszędzie w dużych miastach pstawi się 40 km/h i 80% kierowców straci prawko.
        • Gość: szelmans Re: Strach się bać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 21:00
          Z zardzewiałymi tabliczkami "10" to jeszcze pół biedy bo są na osiedlowych
          uliczkach. A co np. z ograniczeniem "30" na ul. Widocznej (na początku lipca
          był kładziony nowy chodnik i "zapomnieli" zdjąć), które się ciągnie od rozjazu
          przy Płowieckiej do Anina. Przecież policjant z suszarką w tamtym miejscu
          musiałby kupić sobie kontener na te prawa jazdy, bo nikt takiego idiotyzmu tu
          nie przestrzega. Inną sprawą było np. 50km/h po Łazienkowskiej. Chyba tylko
          nauka jazdy (a i to sporadycznie) jeździłą z takimi prędkościami...
          Ja bym bardzo chciał, żeby urealnić (czyli wywalić idiotyczne ograniczenia -
          jak ten wyżej opisany, a nie podnieść prędkość w zabudowanym do 70) wszystkie
          znaki, a potem zacząć je egzekwować.
          Inaczej to każdy z pomysłów jest do chrzanu, bo nigdy nie zgadniesz, czy
          policjant nie uzna, że czas wyrobić normę i stanąć z suszarką przy takim
          idiotycznym zakazie łapiąć wszystkich jak leci...
      • robertrobert1 Re: Strach się bać 01.09.06, 07:07
        klemens1 napisał:

        > Przy życiowości naszych ograniczeń trzeba sobie zamontować licznik w rowerze.

        I tu nie masz racji. Licznik w rowerze jest NIEOBOWIAZKOWYM wyposarzeniem wiec
        nie jestes wstanie kontrolowac predkosci jazdy.
        • klemens1 Re: Strach się bać 01.09.06, 08:08
          > Licznik w rowerze jest NIEOBOWIAZKOWYM wyposarzeniem wiec
          > nie jestes wstanie kontrolowac predkosci jazdy.

          Czyli jak mnie namierzą suszarką, to nie tracę prawa jazdy pomimo że przekraczam dwukrotnie prędkość? Rzeczywiście jest dużo racji w stwierdzeniu że rowerem po mieście przemieszcza się szybciej niż samochodem.
          Zastanawia mnie tylko, co w sytuacji gdy mam licznik - czy mogę się bronić brakiem homologacji?
    • Gość: MD Re: Przekraczasz predkoscx2=utrata prawa jazdy IP: 212.160.138.* 01.09.06, 13:24
      wystarczy mandaty wyliczac procentowo od zarobkow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka