bronek77
19.09.06, 16:42
Witam wszystkich. Mam taki problem - odkąd 3 tygodnie temu odebrałem prawo
jazdy, to w korku na tej samej drodze 4 razy walneli mnie w tył auta. Nie
było żadnych uszkodzeń, bo samochody raz na 3 minuty przesuwają się o 2 metry
i prędkości są małe - ale zaczyna mnie to wk... Czy w takiej sytuacji jest
sens wzywać policję ? Niby (na pierwszy rzut oka) uszkodzeń nie ma, ale fakt,
że mi w d... wjeżdżają bezkarnie wkurza mnie niesamowicie. Jak nie ma
konsekwencji, to się koleś który 'się wciskał na milimetry' (tłumaczenie
dzisiejszego debila) nie nauczy. Znajomi namawiają mnie na zamontowanie haka
z tyłu ;) W każdym razie - czy jakieś konsekwencje grożą temu, kto mnie
rąbnął z tyłu ? W ogóle, to jak nawet lakier nie jest zdrapany, to ciężko by
było udowodnić, że ktoś mi wjechał. W każdym razie - co mam zrobić następnym
razem jak mi ktoś zaparkuje na tylnym zderzaku ?