Dodaj do ulubionych

Mandat - fotoradar

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 17:56
Witam. Dostałem wezwanie na komencę w sprawie mandatu wynikającego ze zdjęcia
z fotoradaru. Jestem właścicielem samochodu ale prowadził pracownik i teraz
już nie pracuje jest w Holandii. Zdjecie zostało wykonane rok temu. Pomóżcie
jak się z tego wywinąć prawnie. Przecież nie ja to zrobiłem. Jest szansa?
Obserwuj wątek
    • foreks Re: Mandat - fotoradar 28.11.06, 19:24
      przekaz personalia pracownika. oraz po roku????
      • Gość: Kierowca Re: Mandat - fotoradar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 10:38
        Mam wezwanie w grudniu. Jak się skończy będę wiedział opisze na forum. To było
        w styczniu tego roku tak jest napisane na wezwaniu. Zdjęcie fotoradaru pewnie
        to potwierdzi. Sprawdzałem w grafiku i w ten dzień był pracownik który już nie
        pracuje wyjechał do dziweczyny za granice bodajże na stałe. W tym wypadku chyba
        będą mnie ścigać? Po ilu przedawnia się mandat? Przy okazji mam dodatkowe
        pytanie drodzy forumowicze czy mandat parkingowy za wycieraczką jest ważny?
        Stale wykupuje bilet parkingowy ale zauważyłem że pobliskie auta stale mają za
        wycieraczką mandat i nic sobie z tego nie robią, wyrzucają do pobliskiego
        śmietnika. Co zabawniejsze jeden klient chyba aby nie stresować innyvh także
        wyrzuca ich mandaty! Jak to jest? Najgorsze jest to że obawiam się że ten
        kolega z pracy jeździł nadto za szybko
        i nie zdziwiłbym się jakby przekroczył dwukrotnie prędkość. Jak mi to przypiszą
        bo go nie będzie w kraju to mogą mi prawko zabrać.
        • Gość: egon Re: Mandat - fotoradar IP: *.acn.waw.pl 04.01.07, 01:50
          a co do mandatu za wycieraczke to mozesz dac sobie spokoj.zawsze mozesz
          powiedziec ze ktos Ci go wyciagnal i o niczym nie wiesz.zreszta napisalem ze
          zawsze mozesz powiedziec, nie mozesz powiedziec bo nie bedzie takiej sytuacji
          zebys musial sie komus tlumaczyc.nikt Cie spisal z dowodu wiec nie ma tematu....
          • Gość: Janusz Re: Mandat - fotoradar IP: *.jsn.osi.pl 04.01.07, 03:25
            Gość portalu: egon napisał(a):

            > a co do mandatu za wycieraczke to mozesz dac sobie spokoj.zawsze mozesz
            > powiedziec ze ktos Ci go wyciagnal i o niczym nie wiesz.zreszta napisalem ze
            > zawsze mozesz powiedziec, nie mozesz powiedziec bo nie bedzie takiej sytuacji
            > zebys musial sie komus tlumaczyc.nikt Cie spisal z dowodu wiec nie ma
            tematu...
            > .

            Mój znajomy parkował ma zakazie w okolicach swojego miejsca pracy ponieważ
            okoliczne parkingi były zajęte. Na zakazie parkowały również inne samochody (co
            go uspokoiło). Parę razy miał za wycieraczką mandat ale go wyrzucił. Po kilku
            miesiącach otrzymał list polecony z sądu grodzkiego z wezwaniem na rozprawę i
            groźbą przymusowego doprowadzenia w przypadku niestawienia sie w ustalonym
            terminie. Na rozprawie pokazali mu po dwa zdjęcia z każdego dnia oba z
            datownikiem. Jedno z numerami rejestracyjnymi a drugie z widokiem samochodu na
            tle zakazu postoju. Przy okazji dowiedział się, że miał założoną blokadę na
            koło ale ponieważ długo go nie było straż miejska przed końcem pracy mu ją
            zdjęła. Zaproponowali mu przyznanie się do winy i zapłacenie wszystkich
            mandatów plus koszty zdjęć. Jeżeli się nie przyzna będzie drugie posiedzenie
            sądu i wtedy zapłaci dodatkowo koszty sądowe. Znajomy się przyznał zapłacił
            prawie pół pensji i cieszył się, że mu kosztów sądowych nie dowalili. Obecnie
            parkuje w dozwolonum miejscu około 500m dalej.
            Wynika stąd, że stwierdzenie "nikt Cię nie spisał z dowodu więc tematu nie ma"
            nie jest całkowicie prawdziwe.
    • Gość: west 184 Re: Mandat - fotoradar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 19:33
      bardzo prosta sprawa. Podajesz na Policji kto jechł i wszystko. a jak masz
      problem to przedzwoń 885222137. Ponadto kara sietylko kierującego a nie
      właściciela!!!!
      • renja Re: Mandat - fotoradar 01.12.06, 19:30
        u nas w firmie tez tak było, przyszło wezwanie na komendę do szefa w celu
        ustalenia personaliów kierowcy. Szef pojechał i podał zgodnie z harmonogramem
        wyjazdów personalia dwóch osób, które pojechały w delegację razem. Nastepnie
        osoby te zostały wezwanę w celu ustalenia która z nich siedziała za kierownicą.
        Zdjęcie zostało tak niefortunnie wykonane, że twarz kierujacego zasłaniał
        słupek więc obydwoje powiedzieli zgodnie, że nie pamietają które z nich
        kierowało akurat w tej chwili, gdyż jeździli oboje. Policja sprawę umorzyła.
      • Gość: egon Re: Mandat - fotoradar IP: *.acn.waw.pl 04.01.07, 01:48
        wlasnie ze nie.jesli wlasciciel pojazdu nie jest w stanie wskazac osoby ktora
        prowadzila pojazd wtedy to on ponosi pelna odpowiedzialnosc ........
    • tjedynak Re: Mandat - fotoradar 12.12.06, 20:42
      Bardzo prosto- prawda jest po Twojej stronie, mówisz im kto prowadził, możesz
      podać nawet adres Holenderski i imię tego pracownika, daję 100$ że nie oni
      wyrzucą taką sprawe do kosza, bo nie bedzie im sie chciało go ściagać...
      • Gość: whisky7 Re: Mandat - fotoradar IP: *.gdynia.mm.pl 14.12.06, 20:40
        pójdź na Komendę i powiedz, że nie wiesz kto jechał, gdyż nie prowadzisz
        ewidencji (nie masz takiego obowiązku), to będzie Cię kosztopwało 50 złotych za
        nie wskazanie osoby. Jeśli jednak nie chcesz ocalić pracownika, wskaż jego dane
        personalne.
        • Gość: zrob_se_dobrze Re: Mandat - fotoradar IP: *.c29.msk.pl 16.12.06, 03:02
          Gość portalu: whisky7 napisał(a):

          > to będzie Cię kosztopwało 50 złotych za
          > nie wskazanie osoby.

          za co to 50 zl ?
          jak ma wskazac jezeli nie wie ?
    • Gość: iffa4 Re: Mandat - fotoradar IP: 195.187.84.* 17.12.06, 19:18
      Wykroczenia przedawniaja sie po roku.
      W Twojej sprawie i tak nie wiadomo, czy sprawe umorzy policja, czy sad grodzki
      (po 2 czy 3 miesiacach od wykroczenia nie moze karac policja, tylko po wizycie
      u siebie i zebraniu danych kieruje sprawe automatycznie do sadu grodzkiego).
      Jesli sad grodzki - to sprawa sie 'z natury' przedawni, bo srednie terminy to 2-
      3 miesiace.
      Nie widze powodow do obaw - prowadzisz firme, pracownik jezdzil legalnie. Nie
      jestes zobowiazany posiadac jego namiarow holenderskich - mozesz podac
      wylacznie adres polski, ktory juz dawno pewnie jest nieaktualny.
      A swoja droga gratuluje policji szybkosci dzialania. Czasem pozyczam samochod
      znajomemu i szczerze mowiac mialabym ogromny problem z okresleniem, ktorego
      dnia jezdzil on w styczniu 2006 roku.
      Skoro jest takie forum, to od razu zapytam.
      Bylam tez kiedys ukarana mandatem za przekroczenie szybkosci (zlapana na
      fotoradar, predkosc 54 km/godz na terenie zabudowanym bez dodatkowych
      ograniczen). Mandat maly, punktow malo, od wykroczenia uplynal krotki czas,
      wiec pamietalam, ze to ja jechalam. Jako legalistka od razu przyznalam sie. Ale
      nurtuje mnie jedno. Na zdjeciu nie bylo widac osoby prowadzacej - zrobione bylo
      od tylu samochodu. Co byloby, gdybym sie nie przyznala i powiedziala, ze
      samochod pozyczam wielu osobom i nie pamietam, kto danego dnia jezdzil? Nie ma
      twarzy, nie ma zadnego dowodu, ze to ja - a przeciez nie moga ukarac kogos bez
      udowodnienia winy. Zalozmy ze podam nazwiska 5 znajomych, zalozmy ze kazdy z
      nich powie policji, ze nie pamieta - ale raczej nie on prowadzil.
      Albo 'pozyczalam Henkowi, a on jest w Anglii, nie mam z nim kontaktu'. Czy
      mozna ukarac czlowieka, ktory sie nie przyznaje, a nie ma zadnych dowodow JEGO
      winy? Policjant, z ktorym wtedy gadalam, nie potrafil mi odpowiedziac na to
      pytanie. Ale tez nie potrafil odpowiedziec, co osoba ukarana mandatem przez sad
      grodzki ma wpisywac w rubryce 'czy byl karany' np. w ankiecie personalnej (nie
      musi, wykroczenia nie musza byc wykazywane).
      • metamorphosis4 Re: Mandat - fotoradar 17.12.06, 23:45
        Co byloby, gdybym sie nie przyznala i powiedziala, ze
        > samochod pozyczam wielu osobom i nie pamietam, kto danego dnia jezdzil? Nie
        ma
        > twarzy, nie ma zadnego dowodu, ze to ja - a przeciez nie moga ukarac kogos
        bez
        > udowodnienia winy. Zalozmy ze podam nazwiska 5 znajomych, zalozmy ze kazdy z
        > nich powie policji, ze nie pamieta - ale raczej nie on prowadzil.
        > Albo 'pozyczalam Henkowi, a on jest w Anglii, nie mam z nim kontaktu'. Czy
        > mozna ukarac czlowieka, ktory sie nie przyznaje, a nie ma zadnych dowodow
        JEGO
        > winy? Policjant, z ktorym wtedy gadalam, nie potrafil mi odpowiedziac na to
        > pytanie. Ale tez nie potrafil odpowiedziec, co osoba ukarana mandatem przez
        sad
        >
        > grodzki ma wpisywac w rubryce 'czy byl karany' np. w ankiecie personalnej
        (nie
        > musi, wykroczenia nie musza byc wykazywane).

        Ja dostałam zdjęcie z fotoradaru po ponad pół roku. Powiedziałam, że jechała
        koleżanka, która mieszka w Niemczech i nie znam jej adresu. Nie dostalam
        punktow, ale musiałam zaplacic mandat :(
        • bardzozlymisio Re: Mandat - fotoradar 21.12.06, 11:28
          Wezwanie otrzymuje zawsze wlasciciel pojazdu. Jesli stwierdzi, ze to nie on
          prowadzil samochod danego dnia, policja prosi o podanie personaliow
          kierujacego. Wlasciciel ma obowaizek je podac. Jesli je poda i policja jasno
          widzi zwiazek sprawcy z wlascicelem (np. pracownik, brat, etc.) wysyla wezwanie
          wskazanej osobie. Jesli skontaktowanie ze wskazanym czlowiekiem nie jest
          mozliwe, policja wszczyna tzw. poszukiwania krajowe. Czyli jesli facet zostanie
          zatrzymany na drodze w Polsce i skontrolowane beda jego personalia, wtedy
          zostanie doprowadzony na najblizsza komende w celu wyjasnienia. Zdarzylo mi sie
          jednak, ze jesli samochod udostepniony jest obcokrajowcowi, to jesli policja
          uzna ze nie ma szans odnalezc sprawce (facet np. jest obywatelem Tadzykistanu)
          to obciazony mandatem zostaje prezes zarzadu firmy, a punty anulowane.
          Jednak wydaje mi sie, ze sporo zalezy od dobrej woli funkcjonariusza, bo
          przepisy mozna roznie interpretowac. Zawsze jednak policja dokladnie pyta,
          dlaczego samochod zostal udostepniony osobie trzeciej, jaki jest z nia zwiazek,
          etc. W przypadku obcokrajowcow udaje sie czasem uniknac nawet mandatu, ale
          konieczne jest oswiadczenie, ze wlascicel pojazdu zobowiazuje sie przekazac
          sprawcy wykroczenia informacje, ze ten czy ow ma uiscic mandat. Ale tylko raz
          mi sie to zdarzylo i chyba pan aspirant mial lepszy humor :)
          • Gość: bistorek Re: Mandat - fotoradar IP: *.wyszkow.mm.pl 30.12.06, 20:38
            A od kiedy to mozna udostępniać auto obcokrajowcowi? Tym bardziej auto firmowe.
            Z tego co wiem, można pozwolic mu kierować autem pod warunkiem, że własciciel
            jest razem z nim. Jeżeli nie jestes w stanie określić komu i kiedy użyczyles
            samochod, ktorym popelniono wykroczenie, to za skutki TY ponosisz odpowiedzialność.
            • jureek Re: Mandat - fotoradar 04.01.07, 09:44
              Gość portalu: bistorek napisał(a):

              > jest razem z nim. Jeżeli nie jestes w stanie określić komu i kiedy użyczyles
              > samochod, ktorym popelniono wykroczenie, to za skutki TY ponosisz odpowiedzialn
              > ość.

              A jak długo muszę pamiętać, kiedy i komu użyczałem samochód?
              Jura
            • bardzozlymisio Re: Mandat - fotoradar 05.01.07, 16:02
              hehehehehehehe
              Polskie auto na terenie Polski moze prowadzic obcokrajowiec pod warunkiem
              posiadania prawa jazdy (zagranicznego). Jedynie Polak nie moze prowadzic an
              terenie RP auta ktore jest autem zarejestrowanym poza obszarem celnym UE
              poniewaz wtedy moze zostac zatrzymany i poproszony o uiszczenie naleznosci
              celno-podatkowych, chyba z obok siedzi wlasciciel auta, ktory jest obywatelem
              kraju w ktorym auto jest zarejestrowane (np. Ukrainiec)
              Auto firmowe mozesz udostepnic nawet marsjaninowi pod warunkiem posiadania
              zgody zgodnej z regulaminem firmy oraz osobistej znajomosci z marsjaninem. A
              czy marsjanin moze kierowac pojazdem na tereni RP to juz insza inszosc.

              Gdyby obcokrajowiec nie mogl prowadzic pojazdu zarejestrowanego w Polsce na
              terenie RP to istnienie firm wypozyczajacych samochody (HERTZ, SIXT, BUDGET,
              etc) mialoby bardzo ograniczony sens.

              • swoboda_t A propos mandatów 05.01.07, 18:40
                mało kto wie, ale jest możliwość jego obniżenia, przynajmniej w przypadku
                mandatu z fotoradaru. Do nakładającego karę organu piszesz pismo, że to, tamto
                i siamto i jak trafisz na łaskawego decydenta można trochę urwać. Przed chwilą
                rozmawiałem z kumplem, który dostał 300zł. Z tydzień temu napisałem Mu isemko,
                wysłał i cyk, mandat zmniejszono do 200zł. Warto spróbować!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka