Dodaj do ulubionych

Jazda po USA, fakty i legendy...

31.01.07, 04:01
Znacie mnie jako pojeba lamiacego wszelkie przepisy...
TUTAJ TO SIE NIE SPRAWDZA!
Na I95 faktycznie ludziska zapier... jak kto chce, nie ma nikt blokady na
wyprzedzanie srodkiem czy prawym :-)
Po wewnetrznych drogach kazdy sie wlecze 35-40-45 mph, i slusznie! Po bata mam
zapier... skoro i tak jadac 35-40 mam zielona fala?
Minusy? Uprzejmosc na granicy paranoi! :-)
A kto ze "znafcow" nie wspomnial o swiatlach 4 pulsujacych red?
WAZNE!! Nie ma zasady "prawej strony" tylko "kto pierwszy stanal ten pierwszy
jedzie!!!
Koncze bo sie mnie Jacek Daniels konczy, rano zapier... na Key West
Obserwuj wątek
    • Gość: t Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.chello.pl 31.01.07, 10:14
      no po prostu dziki zachód...
      • tiges_wiz Re: Jazda po USA, fakty i legendy... 31.01.07, 10:17
        kiedys widzialem program z wypadkow drogowych w USA. Czesto na higwayach gdzie
        mu sie popsulo auto, tam go zostawial. nawet jak to jest jakis srodkowy czy lewy
        pas. Wlaczal awaryjne i sobie szedl ;)
        • Gość: Derduch Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.mia.bellsouth.net 31.01.07, 12:23
          Wypadku na szczescie nie widzialem tutaj.
          Jestem w szoku jakie tu fury jezda, normalnie szok!
          • Gość: t furmanki, dyliżansy, 30-letnie pontiaki.... IP: *.chello.pl 31.01.07, 17:05
            ..jeżdzące tylko dla tego, że coś co pali 30 litrów/100km musi się przemieszczać..
            • Gość: ziuuu Mylisz sie IP: *.eranet.pl 02.02.07, 02:20
              w styczniu bylem w miami - widzialem kilkanascie Lambo, kilkanascie Rollsow,
              kilka bentleyow, Porsche to nawet nie liczylem...

              A u dealera BMW na placyku staly sobie 3 Rollsy i czekaly na klientow...
              • Gość: Derduch Re: Mylisz sie IP: *.mia.bellsouth.net 02.02.07, 13:23
                Dokladnie tak, tutaj sa same noweczki i najlepsze marki. Moze tam gdzie robole z
                Polski przyjezdzaja do azbestu to faktycznie jest syf. Tutaj w Palm Beach jest
                inaczej, luksus i bajerek.
                img228.imageshack.us/my.php?image=dsc02856ez0.jpg
                img185.imageshack.us/my.php?image=dsc02855yv7.jpg
                • Gość: Kodem_PL Re: Mylisz sie IP: *.hor.brad.ac.uk 02.02.07, 13:50
                  Te zdjecia to przedstawiaja aktualny stan (chodzi mi glownie o niebo i temp jaka
                  mi sie wydaje, ze jest)? Bo jesli tak, to wiem, ze dobrze wybralem sobie miejsce
                  przyszlej emigracji;-)
                  • derduch Re: Mylisz sie 02.02.07, 15:23
                    Tak, teraz jest po 9 rano i ok 26 stopni, woda w oceanie tez cieplutka.
                    Litr benzynki 1,82 zlotego :-)))
                    Jak chcesz jakies info czy to pisz
                    • simr1979 Re: Mylisz sie 02.02.07, 16:04
                      derduch napisał:

                      > (...) woda w oceanie tez cieplutka.

                      A te, no, jak im tam...zwierzątka...............




                      ..................rekiny ?? :/


                      • Gość: t Re: Mylisz sie IP: *.chello.pl 02.02.07, 16:09
                        w stanach wszystko jest naj naj naj ;) rekiny też ;)
                    • Gość: Kodem_PL Re: Mylisz sie IP: *.hor.brad.ac.uk 02.02.07, 17:35
                      Pewnie, ze chcialbym info. Gdzie dokladnie jestes?
                      Ile zarabia (na godzine czy rocznie):
                      a) pracownik McDonalds
                      b) pracownik biurowy najnizszego szczebla (jakis data inputer czy inny ciulex)
                      c) np. kierownik budowy ze sporym stazem, doswiadczeniem itp.

                      Ile w sklepie sredniej jakosci kosztuje cola 2l, chleb (i jak z jego jakoscia) i
                      np. kilogram wieprzowiny?

                      Ile kosztuje jakis zestaw bulka, frytki, duzy napoj i cos jeszcze w powiedzmy KFC?

                      Jaki jest sales tax?

                      Zbieram takie posrednie info, bo ciekawi mnie, czy w USA rzeczywiscie tak
                      rozowo. Porownam ze swoim obecnym miejscem zamieszkania, ogloszonym miastem o
                      najnizszych cenach w anglii.

                      Co do pogody to az chce sie zyc...:-D
                      • Gość: Derduch Re: Mylisz sie IP: *.mia.bellsouth.net 03.02.07, 11:48
                        Jestem w Palm Beach w okolicy Singer Island obok N Ocean Dr.
                        Na temat zarobkow pojecia nie mam, jestem tutaj na wakacjach i praktycznie
                        wszyscy w kolo tez.
                        Ceny jedzenia zalezne sa od tego gdzie kupujesz, najtaniej jest jak wiadomo w
                        Wal-Mart, ceny zdecydowanie nizsze jak w Polsce. my zakupy robimy w Publix, nie
                        jest moze tak tanio, jest to jednak inny standard.
                        Co do cen, Jack Daniels 1,75 litra 33$, Jim Beam 1,75 24$, benzyna ok 1,8 zloty.
                        Ciuchy markowe duzo tansze jak w PL, przez to wydajemy sporo :-) Corka w GAP czy
                        Roxi kupe kasy rozwala. Nie powiem bo i mnie ceny smiesza, za Ray Ban-y dalem
                        120$, w PL za ten model krzyczeli 800 zlotych :-))) Zloto tez tanie jak barszcz.
                        • kodem_pl Re: Mylisz sie 03.02.07, 15:20
                          To ze towary 'luxusowe' tanie, to wiem;-)

                          Dawno temu bylem i po prostu chcialem uaktualnic swoje dane.

                          W takim razie milych wakacji i dzieki za info!

                          Nie pozostaje mi nic innego jak magisterke robic na Harvard School of Business i
                          rozkoszowac sie tanimi zabawkami;-)
                        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Mylisz sie IP: *.autocom.pl 11.02.07, 22:27
                          Gość portalu: Derduch napisał(a):

                          > Ceny jedzenia zalezne sa od tego gdzie kupujesz, najtaniej jest jak wiadomo w
                          > Wal-Mart, ceny zdecydowanie nizsze jak w Polsce.

                          ????????????????????????????????? Znaczy się hamburgery w Polsce droższe niż
                          $5,00 za sztukę ???? A chleb (jeśli "to coś" w 200 % syntetyczne można w ogóle
                          chlebem nazwać...) ??? Coca-Cola też w Polsce droższa niż $2,00 za puszkę ???

                          Owszem, samochody, paliwo i elektronika są znacznie tańsze niż u nas (i
                          generalnie w Europie) ale nimi się raczej nie najesz... ;-PPP
    • gniewko_syn_ryba Hehe, następny co się Hameryką zachłysnął... 02.02.07, 18:07
      jak niejaki Jasiu organista... ;)))))))))))))
    • Gość: hamerykanka Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: 199.133.152.* 02.02.07, 19:52
      I co ciekawe, najwyzsza dopuszczalna predkosc na rowniutkiej i plasciutkiej
      highway to 75 mph, dlatego wlos mi sie jezy kiedy czytam o Polakach
      szarzujacych na polskich drogach....
      zazdroszcze ciepelka. Tu w Arkansas wczoraj spadl pierwszy sniezek. rezultat:
      ciezarowka plus trzy osobowki w rowie na odcinku 10 mil, bo urzedy nie beda
      kupowaly piaskarek jak snieg spada raz na dwa lata. Dzis tylko kawalki lodu-
      "tylko" jedna cysterna przelamana w pol i pickup oparty o drzewo...Ja sama
      wygrzebalam sie z rowu tylko dzieki 4X4
      Pozdro dla rodakow
    • Gość: kierowca bombowca Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.cust.tele2.lu 02.02.07, 22:29
      Gdzie na I95 sie zapier...nicza? Malo kto przekracza 70mph - zwykle. Idioci
      wszak sa wszedzie. A i nie zapomnij o tym, ze spotkanie ze State Trooper nie
      jest spotkaniem z typowym polskim niebieskim misiem.

      Fury? Jak chciales fury zobaczyc to bylo wpasc do Luksemburga, blizej i prawie
      wszystko dostepne w jednym miejscu. O 9 rano pojawiaja sie w centrum, a o 18
      zwykle z centrum znikaja...
      • Gość: Derduch Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.mia.bellsouth.net 03.02.07, 11:32
        Zapiernicza sie chloptasiu, zapiernicza. jadac sobie spokojnie 75 praktycznie co
        3 dyma szybciej, ja tu jestem na wakacjach, spieszyc sie nie potrzebuje. A i nie
        zapomnij ze mity o zlej policji to sprawadzaja sie na kretynach co jezdzic nie
        potrafia albp jezdza po polsku czyli jak debile. Nigdzie na swiecie poza bylymi
        krajami komunistycznymi normalny osobnika nie ma problemow z drogowka.
        Luksemburg i ladne samochody? Hahahahaha Moze z Monako pomyliles albo z Bahrajnem?
        Fakt, widuje sie tam lepsze auta ale tylko widuje, nie stanowia one 90% aut jak
        to ma miejsce w West Palm Beach, Singer Island czy Miami Beach. Takie porownanie
        to chyba jaki dowcip?
        • Gość: kierowca bombowca Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.cust.tele2.lu 04.02.07, 00:20
          Smieszny jestes...
          • Gość: Derduch Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.mia.bellsouth.net 04.02.07, 04:22
            Sam jestes zabawny, chcesz fotki z dzisiejszej balangi z kumplami w Miami Beach?
            Jeszcze wieksze debile jak ja i jeszcze wiecej kasy maja, a prymitywy jak ja :-))))
            Na jutrzejsza balange chyba ze dwa kilo zlota dokupie zeby sie nie wyrozniac z:-)))
            I co, mialy byc wakacje a tu sie okazuje ze zajebista kase sie przytuli.
            Ku.. jestem panem swiata!! Ciagle pije i mam co raz wiecej ;-)
            Hahahahaha
            Jutro bierzemy z Dollar F dla zabawy, se fotki poogladasz
            • Gość: kierowca bombowca Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.cust.tele2.lu 04.02.07, 12:34
              4 dzien w USA a juz masz wiedze niczym z PWN...

              Cofnij bulgara przed snem, bo inaczej eksplodujesz podczas tej zabawy.
              • gniewko_syn_ryba Re: Jazda po USA, fakty i legendy... 04.02.07, 22:18
                On to taki dziki z buszu, co pierwszy raz w życiu paciorki i lusterka
                zobaczył... ;)))
                • Gość: kierowca bombowca Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.cust.tele2.lu 04.02.07, 23:29
                  Koles jest smieszny. Pisze jak to baluje, a w godzinach baletow pisze z jakiejs
                  kafejki czy hot spota...

                  Powinien odstawic kolumbijski koks bo mu juz paruje...
    • Gość: gość [...] IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: fan Derducha ciekawe kim teraz jest Derduch... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:51
      że wydaje 25tys PLN na wakacje 3 razy w roku. Ostatnio jak go widziałem to mi
      cole i piwo nosił a więc nie była to praca za takie pieniądze.

      Chociaż "PRZYZIEMNA" praca Derducha na pewno nie była haha.

    • bwv1004 Re: Jazda po USA, fakty i legendy... 11.02.07, 22:46
      Derduch, ales odkrył, że tak powiem, Ameryję.

      > Na I95 faktycznie ludziska zapier... jak kto chce, nie ma nikt blokady na
      > wyprzedzanie srodkiem czy prawym :-)

      Oczywiście że nie ma, co się często kończy tym, że wszystkimi pasami jadą
      goście 55 i nie masz jak ich wyprzedzić. I zaleca się zjeżdżanie wolniejszych
      na prawo.

      Więcej niż 70 na autostardzie z ograniczeniem 55 też się rzadko spotyka.

      > Minusy? Uprzejmosc na granicy paranoi! :-)

      He he, różnie bywa.

      > WAZNE!! Nie ma zasady "prawej strony" tylko "kto pierwszy stanal ten pierwszy
      > jedzie!!!

      No i co z tego?

      > Koncze bo sie mnie Jacek Daniels konczy, rano zapier... na Key West
      >

      Ty się lepiej na odwyk nie na Key West wybieraj.
    • Gość: ziuuu [...] IP: *.eranet.pl 23.02.07, 04:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dragonav Re: Jazda po USA, fakty i legendy... 23.02.07, 08:15
      aha (win2007)
      • dragonav Re: Jazda po USA, fakty i legendy... 23.02.07, 08:38
        zaprawde dyskusja na najwyższym poziomie :|
    • Gość: xxx [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 16:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: xxx Re: Jazda po USA, fakty i legendy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 16:14
        a tak na marginesie to ja wakacje spedzam w Polsce, przewaznie Sopot , Łeba,
        miedzyzdroje i prawdopodobnie wiecej tak wydaje niz ty w tym swoim Miami
        Beach , ale skoror siedzisz na forum o 4 rano , to cos marne te twoje imprezki.

        a ze w stanach wszystko duzo, zgadza sie najwieksze grubasy haha
        • Gość: Kocham NY Re:USA to Wolny Kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 20:52
          Czy wiecie że w USA nie ma tachografów !
          Nie ma dlatego że to wolny kraj
          A w wolnym kraju nie można nikomu nakazywać ile ma jechać i jak długo odpoczywać.
          Od ograniczeń i różnego rodzaju zakazów jest Europa.
          A w Europie prym w zakazach wiodą Niemcy.
          Europejczycy wymyślili sobie Inspekcje Transportu Drogowego,
          Europejczycy wymyślili sobie Inspekcje Celną.
          Dla nich stworzono całą strukturę organizacyjną mundurki samochody i
          sprzęt.Wszystko z pieniędzy podatnika.
          Oni sprawdzają wykresówki tachografu czy alby nie jechałeś pięc minut dłużej.
          Jak tak to już trzeba kierowcy przyp.....lić 500 zł.

          Zawsze myślałem że Polska to wolny i demokratyczny kraj.
          Po powrocie z USA twierdzę że cała Europa to policyjny kontynent który wymyśla
          nowe zakazy i nakazy.Polska to więżienie a Niemcy to więzienie o zaostrzonym
          rygorze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka