Dodaj do ulubionych

Prymitywy z BMW

IP: *.taeu.com 31.07.07, 11:01
Niejednokrotnie i mi i napewno Wam zdarzyło się zauważyć jacy osobnicy
poruszają się samochodami marki BMW w Polsce. Zwłaszcza tymi starszymi
modelami. A juz standardem jest blondyna na siedzeniu obok kierowcy takiego
auta. Najbardziej przerażające jest to, że kierowcami BMW w 90% są łyse
karki, dresy, cwaniaczki, wielbiciele tanecznych rytmów w stylu umcyk umcyk.
Niech sobie będą, ale chamstwo jakie prezentują na drodze przechodzi wszelkie
granice. Gdy widzę BMW na drodze to odrazu wyostrzam wszelkie zmysły i patrzę
podejrzliwie. Juz nie raz i nie dwa widziałam cwaniakowanie tych prymitywów:
wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i to w korku!
Pytam po co? Dla szpanu?? (co za kretynizm) wymuszanie pierwszeństwa na
rondzie ( a co on sie bedzie chrzanil, on ma bmw!) a juz wszelkie granice
przeszedł ostatni obrazek, który ukazał się moim oczom na trasie toruńskiej:
lewym pasem jechała honda civic, za nią "wypasione" BMW i wiecie co robił
kierowca bety! Otóż: trąbił na tego w Hondzie, zeby mu zjechał!!! Beemki są
fajne i fajnie sie nimi jeździ, zwłaszcza compact 3 drzwiowy, ale w życiu nie
kupiłabym tego auta, bo jak patrzę kto jeździ tymi furami, to wzbudza to we
mnie zwykłe politowanie i uważam to po prostu za obciach. Oczywiscie tylko w
naszym pięknym kraju to zaobserwowałam.
Obserwuj wątek
    • mariusz-ef Re: Prymitywy z BMW 31.07.07, 11:17
      pewnie ten kierowca w hondzie obserwowal ulice i jej okolice (rymnelo sie,
      pewnie norbi wykorzysta), a raczej szukal na niej jakiegos bmw i z tego powodu
      nie zauwazal co sie dzieje na drodze

      i tobie corsa radze, bacz na droge a nie kieruj sie uprzedzeniami i stereotypami
      nie szukaj na ulicach kolejnego bmw bo mozesz nie zobaczyc jak tir wjezdza w
      twoj bok

      a tak wogole to dzialania szatana
      • Gość: Corsa Do mariusz-ef IP: *.taeu.com 31.07.07, 11:34
        Po pierwsze nie szukam BMW, tylko jak jadę to widzę całe otoczenie drogi - co
        chyba jest zrozumiałe. Po drugie chcąc nie chcąc jestem spostrzegawcza - to
        chyba dobrze, a po 3 Honda jechała dużo powyżej dozwolonej na trasie
        prędkości,więc daruj sobie swoje złośliwości. Kultura na drodze obowiązuje
        KAŻDEGO, no, ale nam daaaleko daaaleko do niej.
        • Gość: yeger_er Re: Do mariusz-ef IP: *.centertel.pl 31.07.07, 12:03
          Corsa, kultura na trasie wymaga tego aby ustąpić szybszemu ( szybciej
          jadącemu ) więc nie pitol mi tu głodnych kawałków.

          Oczywiście ja mam BMW, jeździ nim moja żona, rasowa brunetka w czarnym BMW
          uważaj na nią, ona nie baczy na Corsy ;)
          • evula Re: Do yeger_er 31.07.07, 12:45
            Jasne! O własnie i juz mamy TYPOWY przykład polskiego posiadacza BMW.
            Cwaniactwo wychodzi nawet na forum! Nie jesteście jedynymi użytkownikami dróg i
            Twoja żona nie jest królową szos. Szkoda, ze nie ma policji tam, gdzie powinna
            być. Zwiedziłam wiele państw Europy i nigdzie nie zaobserwoałam takiego
            chamstwa na drogach jak w Polsce.
            • Gość: yeger_er Re: Do yeger_er IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:46
              evula
              Coś się tak uniosła ?
              Gdzie zauważyłaś cwaniactwo w mojej wypowiedzi ?
              Czytać ze zrozumieniem nie potrafisz ?
              Sprawdź google - hasło "ironia" i ochłoń nieco :)
              • Gość: Aggie Re: Do yeger_er IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 15:37
                Chyba chodzi o to, że Twoja żona "nie uważa na Corsy". Jej obowiązkiem jest
                uważać na każdego, kto jedzie albo idzie.
          • zoriusz Re: Do mariusz-ef 31.07.07, 12:47
            Gość portalu: yeger_er napisał(a):

            > Corsa, kultura na trasie wymaga tego aby ustąpić szybszemu ( szybciej
            > jadącemu ) więc nie pitol mi tu głodnych kawałków.

            Z: to chyba jakaś sowiecka definicja kultury. Pochodzisz spod Kazania?
          • klemens1 Re: Do mariusz-ef 31.07.07, 13:32
            > kultura na trasie wymaga tego aby ustąpić szybszemu

            O ile ten szybszy też jest kulturalny i przestrzega ograniczenia prędkości.
          • iberia.pl Re: Do BMWu macho 31.07.07, 15:44
            Gość portalu: yeger_er napisał(a):

            > Corsa, kultura na trasie wymaga tego aby ustąpić szybszemu ( szybciej
            > jadącemu ) więc nie pitol mi tu głodnych kawałków.

            kultura przede wszystkim nakazuje nie poganiac, a nie przyszlo ci do glowy, ze
            ta honda nie miala gdzie zjechac bo np.prawym pasem jechal tir albo traktor?
            Miala sie zdematerializowac?
            • Gość: yeger_er Re: Do BMWu macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:43
              iberia.pl napisała:

              >Miala sie zdematerializowac?

              Tak, stanowczo żądam dematerializowania się wszelkiej maści nauczycieli
              wlokących się lewym pasem ;)
              • klemens1 Re: Do BMWu macho 01.08.07, 08:55
                > Tak, stanowczo żądam dematerializowania się wszelkiej maści nauczycieli
                > wlokących się lewym pasem ;)

                Prędzej czy później trafisz na takiego, którego hak zmaterializuje się w twojej
                chłodnicy. Są ludzie, którzy nie życzą sobie żeby im błyskać i reagują na tego
                typu zachowania gwałtownym zmniejszeniem prędkości.
                • acorns Re: Do BMWu macho 01.08.07, 20:03
                  > Są ludzie, którzy nie życzą sobie żeby im błyskać i reagują na tego
                  > typu zachowania gwałtownym zmniejszeniem prędkości.

                  Lepiej niech nie robią tego przed Land Cruiserem z przyciemnianymi szybami i na
                  ruskich blachach, bo orurowanie przednie może mu się zmaterializować na
                  bagażniku bez szkody dla Land Cruisera :) A to nie są fabryczne rureczki tylko
                  takie trochę lepsze.
                  • jureek Re: Do BMWu macho 01.08.07, 20:35
                    acorns napisał:

                    > Lepiej niech nie robią tego przed Land Cruiserem z przyciemnianymi szybami i na
                    >
                    > ruskich blachach, bo orurowanie przednie może mu się zmaterializować na
                    > bagażniku bez szkody dla Land Cruisera :) A to nie są fabryczne rureczki tylko
                    > takie trochę lepsze.

                    Wow! Jestem pod wrażeniem! Nawet lepsye niż fabrzczne. Takie coś! Pełny respekt.
                    Jura
                  • klemens1 Re: Do BMWu macho 02.08.07, 08:58
                    > > Są ludzie, którzy nie życzą sobie żeby im błyskać i reagują na tego
                    > > typu zachowania gwałtownym zmniejszeniem prędkości.
                    >
                    > Lepiej niech nie robią tego przed Land Cruiserem z przyciemnianymi szybami i
                    > na ruskich blachach

                    Wow, rispekt! Na pewno znasz takich co mają tego typu LC. Będę opowiadał
                    kumplom że na necie jeden koleś co zna jeżdżących LC z worami i ruskimi
                    numerami odezwał się do mnie, niegodnego.
            • acorns Re: Do BMWu macho 01.08.07, 20:04
              > Miala sie zdematerializowac?

              Nie. Wystarczyło żeby trochę mocniej wcisnąć ten taki mały pedałek po prawej
              stronie :)
              • klemens1 Re: Do BMWu macho 02.08.07, 09:00
                > > Miala sie zdematerializowac?
                >
                > Nie. Wystarczyło żeby trochę mocniej wcisnąć ten taki mały pedałek po prawej
                > stronie :)

                Nie. Wystarczyło żeby ten z tyłu trochę lżej wciskał ten taki mały pedałek po
                prawej stronie :)
        • mariusz-ef Re: 31.07.07, 12:07
          nie jestem zlosliwy, daleko mi do tego
          po prostu mam prawo jazdy okd wielu lat i od jeszcze dluzszego czasu jezdze po
          naszych kochanych drogach
          to co widzialem w wykonaniu kierowcow bmw widzialem tez w wykonaniu kierowcow
          polonezow, audi, fiatow, hond, mercedesow, volvo, i innych marek

          nic szczegolnego, nic czym warto sie przejmowac, a juz na pewno nic czym warto
          zyc

          skoro jakas honda zostala otrabiona to pewnie znaczylo, ze jadazy z nia (tu:
          bmw) spieszyl sie bardziej i nie mi wnikac w powody pospiechu bo moga byc rozne

          ja od wielu juz lat, gdy widze ze ktos za mna jedzie szybko staram sie
          umozliwic mu wyprzedzenie mnie
          nie mam problemu ze zjechaniem komus z drogi, gdy to zrobie nei pokazuje palcem
          co mysle o kierowcy, nie gestykuluje, nie dre geby

          nie raz i nie dwa mnie blokowano na lewym pasie, kilka razy naprawde MUSIALEM
          jechac szybko.... niestety, trafilem na typ "nauczyciela drogowego" i co
          zrobic...? wyprzedzalem gdy sie dalo, co prawde nie naduzywam sygnalu
          dzwiekowego, ale umiem sobie wyobrazic sytuacje, gdy takie zachowanie jest
          zasadne

          tak jak napisalem (a jesli nei napisalem to wiedz ze chcialem) - w swoim
          postepowaniu zastanow sie nad tym co nalezy zrobic
          a co nalezy zrobic? - to co w twojej sytuacji zrobilby jezus ;-)
        • jantoni.jajcorz Re: Do mariusz-ef 10.08.07, 06:14
          Gość portalu: Corsa napisał(a):
          > ... więc daruj sobie swoje złośliwości.
          Złośliwość jest cechą ludzi inteligentnych :)))
          Wyluzuj:)
          PS
          Podzielam twą opinię o zawartości BMW'ek :)))
    • edgar22 Bezsensowny wątek... 31.07.07, 12:10
      Gość portalu: Corsa napisał(a):
      > Juz nie raz i nie dwa widziałam cwaniakowanie tych prymitywów:
      > wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i to w korku!

      Podobne zachowania widziałem również u kierowców: audi, opli, vw, fordów, toyot
      hond, suzuki, fiatów, skód, citroenów, peugeotów, renaultów, hyundaiów, kijów,
      mitsubisiów... Wymieniać dalej?
      (Przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony, że pominąłem jego ulubioną markę)
      • zoriusz Re: Bezsensowny wątek... 31.07.07, 12:44
        Naprawdę nie trzeba być specjalnie spostrzegawczym, żeby wiedzieć, że w naszym
        pięknym kraju kilkunastoletnie bmw ze śmiecioworami i pierdzidłami to ulubiony
        wynalazek wszelkiej hołoty, dresiarzy, i prowincjonalnych kryminalistów. Jeśli
        ktoś tego nie zauważa to albo po prostu nie chce albo ma bardzo słabo
        rozwinięty zmysł oceny rzeczywistości.
    • simon921 Re: Prymitywy z BMW 31.07.07, 12:26
      > wymuszanie pierwszeństwa na
      > rondzie ( a co on sie bedzie chrzanil, on ma bmw!)

      Też spotkałem takiego jednego. Kupiłem sobie za jego pieniądze nowe auto i nie
      miałem problemu ze sprzedażą starego;)
    • rapid130 Re: Prymitywy z BMW 31.07.07, 16:10
      Gość portalu: Corsa napisał(a):

      > Najbardziej przerażające jest to, że kierowcami BMW w 90% są łyse
      > karki, dresy, cwaniaczki, wielbiciele tanecznych rytmów w stylu umcyk umcyk.

      Dokonujesz niebezpiecznego, stereotypowego uśrednienia. :P
      A stereotypy powodują wiele nieporozumień na drogach. :/

      Chociaż wcale nie dziwię się twojej skłonności do przesady.

      Regułą jest, że kłują w oczy cudze zachowania negatywne na drodze, natomiast
      zupełnie nie dostrzegamy zachowań pozytywnych.

      Gdybyś oceniała na chłodno zachowania WSZYSTKICH samochodów marki BMW na
      drodze, to okazałoby się, że 90 % jeździ normalnie, a 10 % świruje.

      Fakt, że procent świrujących BMW jest zapewne większy, niż procent świrujących
      np. Renaultów Megane. Ale nie jest to aż tak drastyczna różnica, jak wielu
      sądzi.

      > Beemki są fajne i fajnie sie nimi jeździ, zwłaszcza compact 3 drzwiowy, ale w
      > życiu nie kupiłabym > tego auta, bo jak patrzę kto jeździ tymi furami, to
      > wzbudza to we mnie zwykłe politowanie i uważam to po prostu za obciach.

      Oj, zupełnie jakbym siebie samego słyszał przed paru laty! :DDDDDD

      Nigdy nie mów nigdy!
      Sam przesiadłem się z Corsy B na starsze BMW.
      A potem na jeszcze starsze, bo mnie kręcą właśnie te co najmniej sprzed 20-25
      lat.

      Życzę, żeby ktoś pozwolił Ci wsiąść, spróbować, poprowadzić samemu samochód
      marki Brak-Mózgu-Wełbie, na jakieś dłuższej trasie. :))))))))

      * * *
      A tak w ogóle, dość często dokucza mi zachowanie kierowców tzw. „normalnych
      samochodów”.

      Niektórzy (mocno zakompleksieni) mają chroniczną potrzebę udowadniania, ze ich
      samochody są szybsze, lepsze od mojej 24-letniej „dziadówy”.

      Nie mają więc skrupułów, żeby wymusić pierwszeństwo, zmusić do hamowania,
      pochopnie wyprzedzić, albo - zdarzyło się - próbować zepchnąć z pasa! :(

      Co ciekawe liczba „udowadniaczy” zwiększyła się odczuwalnie, gdy przesiadłem
      się na starsze BMW.

      Nie należę do kierowców, których bawią w wyścigi spod świateł. Nikomu niczego
      nie muszę udowadniać. Nawet jeśli jeżdżę współczesnym samochodem o mocy 200 KM
      i więcej.

      Niestety, takie okazywanie wyższości na drodze bezpośrednio zagraża mojemu
      bezpieczeństwu i całości tego „strasznego BMW”.

      Kłopot dla „udowadniacza”, który spowoduje kolizję z udziałem mojego samochodu
      będzie taki, że...parę razy spotkamy się w sądzie.

      Dlaczego? Bo mój 24-letni „złom” – wyszukany po wielu latach, zachowany do dziś
      w stanie jak opuścił fabrykę, po wpompowaniu w niego czterocyfrowej kwoty na
      usunięcie wszelkich starczych schorzeń – jest w lepszym stanie technicznym niż
      99 % cztero-, pięcioletnich samochodów jeżdżących po polskich dróżkach.

      Nie życzę sobie być pośrednią ofiarą rozpowszechniania stereotypów.

      Nie życzę sobie, żeby zakompleksieni kierowcy wikłali mój samochód w
      potencjalnie niebezpieczne sytuacje, z czystej bezinteresownej złośliwości.

      Boleśnie zdaję sobie sprawę, że po jakiejkolwiek kolizji mój egzemplarz nie
      będzie już oryginalny. :///////

      * * *
      BTW, gdybym przewieźć trupa w bagażniku, to z pewnością nie wybrałbym do tego
      celu BMW, tylko pojazd mniej kolący w oczy naszą szacowną policję. :PPPPPP
      • Gość: yeger_er Re: Prymitywy z BMW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:48
        Mądrego zawsze warto posłuchać ( poczytać ).
        Nic dodać, nic ująć.
        Pozdrawiam.
      • klemens1 Re: Prymitywy z BMW 01.08.07, 08:58
        > Życzę, żeby ktoś pozwolił Ci wsiąść, spróbować, poprowadzić samemu samochód
        > marki Brak-Mózgu-Wełbie, na jakieś dłuższej trasie. :))))))))

        Miałem, jeździłem. Ciasno w środku, wszystko się trzęsie jak w wozie
        drabiniastym, elastyczność zerowa. 525i E34 z '94.
        • rapid130 Re: Prymitywy z BMW 01.08.07, 16:44
          klemens1 napisał:

          > Miałem, jeździłem. Ciasno w środku (...) elastyczność zerowa. 525i E34 z '94.

          Generalnie ten typ tak ma.
          Zależy co kto lubi.

          Ja z kolei nie znoszę desek rozdzielczych wielkości boiska piłarskiego w wielu
          bardzo przestronnych samochodach, wkurzająco odbijających się w przedniej
          szybie. :PPPP

          > wszystko się trzęsie jak w wozie drabiniastym

          Po tym tekście wnioskuję, że musiał być to trefny egzemplarz z zawikłaną
          przeszłością. :/
          • klemens1 Re: Prymitywy z BMW 02.08.07, 08:56
            > Generalnie ten typ tak ma.
            > Zależy co kto lubi.

            Tylko że jak jest ciaśniej niż w Tico (porównywałem), to już chyba lekka
            przesada?

            > > wszystko się trzęsie jak w wozie drabiniastym
            > Po tym tekście wnioskuję, że musiał być to trefny egzemplarz z zawikłaną
            > przeszłością. :/
            Nie brzęczy, nie trzeszczy, nie stuka - trzęsie się cały samochód. Taka
            charakterystyka zawieszenia. Głupio to wygląda jak BMW jedzie na ekspresówce
            prawym pasem 80 km/h, ale pasażer ostrzegł że jak nie zwolnię to się porzyga. A
            nie jechałem wcześniej nawet 120.
            • Gość: WULKANIZACJA Re: Prymitywy z BMW IP: *.chomiczowka.waw.pl 23.12.07, 01:27
              > Nie brzęczy, nie trzeszczy, nie stuka - trzęsie się cały samochód.
              Taka
              > charakterystyka zawieszenia. Głupio to wygląda jak BMW jedzie na
              ekspresówce
              > prawym pasem 80 km/h, ale pasażer ostrzegł że jak nie zwolnię to
              się porzyga. A
              >
              > nie jechałem wcześniej nawet 120.
              TRZEBA BYŁO WYWAŻYĆ KOŁA...(OCZYWIŚCIE U DOBREGO FACHOWCA) :D
    • mejson.e Wyliczanka 01.08.07, 09:26
      Fajnie!
      Mamy kolejnego wroga do zniszczenia!

      Jutro zabierzemy się za kierujących golfami, potem subaru, calibra, manta...
      Jak już skończą nam się samochody na celownik weźmiemy motocyklistów.

      Nic tak nie poprawia humoru Polakowi jak dołożenie innemu :-/

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • Gość: na zimno To jest mowiac prosto z mostu: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.07, 18:35
        forma dyskryminacji za osobiste preferencje.
        Nic nie mozna miec, bo cokolwiek sie ma - zarobimy na podpadniecie.

        Trzeba uzbierac na R-R i bedzie spokoj.




        • franki8 Re: To jest mowiac prosto z mostu: 01.08.07, 19:07
          BMW Polska robi co może, żeby zwalczyć ten wyjątkowo niekorzystny dla marki
          stereotyp (choć, jak każdy stereotyp, nie wziął się on z powietrza) a tu proszę
          - konkurencja czuwa, i wątki o kierowcach BMW powracają z regularnością
          przelotnych opadów tego lata. Dla mnie karki w starych bejcach nie są
          szczególnie groźne. Jak wiadomo większość tych pojazdów to gatunek "beemwuszka
          jest, silniczka już nie ma" ergo prędkości niebezpiecznych nie są w stanie
          rozwinąć. Gorszy gatunek to kierowcy Mercedesów którzy np. nagminnie nie używają
          kierunkowskazów. A jeśli chodzi o rozpędzających-się-błyskawicznie i
          skaczących-po-pasach to przecież domena Subaru Imprezy. I tak dalej, i tak dalej...
          • billy.the.kid Re: To jest mowiac prosto z mostu: 02.08.07, 09:45
            w końcu ta kubica jezdzi bmw- to dlaczego ja mam nie dać w pedał?
            • Gość: Corsa Coś pozytywnego IP: *.taeu.com 02.08.07, 12:45
              Pozytywy też są, szkoda, że tak rzadko się zdarzają. Chciałam tutaj wyrazić
              swoje uznanie dla pana kierującego dużym BMW, za którym jechałam wczoraj
              ulicami bródna swoją CORSĄ 1,2. Kierowca BMW jechał wręcz perfekcyjnie, w 100%
              zgodnie z przepisami, nie cwaniakował, nie szpanował, nie dawał do zrozumienia,
              ze jest krolem szos i ma najlepszą brykę, więc wszyscy inni drogowicze z drogi!
              Tam gdzie było 50 jechał 50, gdzie było 40 jechał 40. Nie wymuszał
              pierwszeństwa, jechał bardzo spokojnie i mozna powiedzieć z klasą. Szacunek dla
              tego pana - oby takich było więcej!
              • klemens1 Re: Coś pozytywnego 02.08.07, 14:00
                Tak jak już to ktoś napisał wcześniej - negatywy widać lepiej niż pozytywy. A
                gdy pasują do stereotypów, to tym bardziej. Gdy zobaczysz cwaniaka w lanosie,
                to tego nie zarejestrujesz, a gdy w bmw, to co innego. A gdyby przeprowadzić
                rzetelne statystyki, to okaże się że korelacja bmw-dupek nie jest aż tak silna
                jakby się wydawało.
                • Gość: Corsa Do klemens1 IP: *.taeu.com 02.08.07, 14:33
                  Jak widzisz nie jestem stronnicza. Zauważam i negatywy i pozytywy. Z tym, że
                  pozytyw trafił mi sie po raz pierwszy.. taka smutna prawda. A chciałabym, by
                  było ich więcej.
                • shirley74 Re: Coś pozytywnego 18.12.07, 10:56
                  rzeczywiście niekoniecznie cżłowiek w BMW to dupek. Proponuję
                  przyjąć inne kryteria świetnych kierowców: pani w futrze i kapeluszu
                  prowadząca matiza, dziadek w tico w drodze do kościoła albo na
                  imieniny, małolat w furze tatusia, tudzież dresiarz z panną u boku w
                  rzęchu sprowadzonym z Niemiec.
                  pozdrawiam
                  P.S. dodam jeszce damulkę w land roverze, której strasznie sie
                  spieszy :0
              • Gość: na zimno To nie bylo w IV RP IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.07, 14:52
                Piszesz spoza naszego kRaju.
    • Gość: macio255 tylko że BMW kompakt to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 15:56
      nie bmw...
    • gosiaczek557 Re: Prymitywy z BMW 03.08.07, 12:57
      Witam,

      Jestem blondynką... jeżdżę BMW... śliczną eMeczką 3jeczką... jeżdżę
      grzecznie... przepisowo:) 60-90 na godzinę... prawym pasem, bo ostatecznie są
      tacy co chcą jeździć szybciej (niezależnie od marki) i nie zmienia to faktu, że
      często zostaję obtrąbiona przez tzw. innych użytkowników drogi, bo jeżdżę za
      wolno chyba. Ja, spokojny kierowca BMW. Przykładów mogłabym przytoczyć wiele,
      tylko po co?

      Do CORSA - masę ludzi ma BMW i nie każdy to wygolony typol z blondyną u boku...
      więc nie generalizuj. Chamstwa i agresji na drodze jest bardzo dużo... i nie ma
      to związku z marką samochodu.

      A ja, jeśli jedzie za mną ktoś znacznie szybciej, to zawsze - pod warunkiem, że
      mam gdzie - zrobię miejsce. A niech jedzie...

      I CORSA... kup sobie BWM;) polecam... jeździ się cudnie... i wcale nie uważam,
      że to obciach... bardzo moje autko lubię.

      M:)

      • Gość: na zimno Tez sobie chetnie kupie to "BWM", tylko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.07, 15:02
        nie wiem, gdzie to znalezc, jakas nowa fura, to BWM?

        PS.
        Faktycznie, BMW(530TD), to jest bardzo fajne autko.
        Polecam.
      • Gość: Corsa "BWM" nie kupię:-) Wolę IP: 217.153.39.* 03.08.07, 18:21
        sprawdzoną markę opla:-) Bo to BWM to nie wiem jakiej produkcji panno blondyno:-))
        • Gość: fiesta Re: "BWM" nie kupię:-) Wolę IP: *.acn.waw.pl 08.08.07, 12:47
          ja wczoraj milam do czynienia z takim glabem z bmw. nieraz sie
          dziwie ze ludzie zjezdzaja aby tamci mogli "umknac" robiac manewr
          wyprzedzania. wrrr
    • Gość: ss Re: Prymitywy z BMW IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.12.07, 11:50
      ty frajer jestes !!
      • kozak-na-koniu Re: Prymitywy z BMW 16.12.07, 12:18
        BMW = Bardzo Mały Wóz = Polski Fiat 126p:-)
        • Gość: Joe Collins A może BMW = Bardzo Mały Wacek? IP: *.chello.pl 16.12.07, 12:24
          :)
      • rapid130 Re: Prymitywy z BMW 16.12.07, 18:53
        Gość portalu: ss napisał(a):

        > ty frajer jestes !!

        No i wypadł trup z szafy... ://
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka