IP: *.tvp.pl 08.11.07, 12:30
Kolejne miasto chce ograniczyć ruch samochodowy - Bukareszt .
Obserwuj wątek
    • kozak-na-koniu Taaaaak? 08.11.07, 13:35
      ...I co z tego?
      • Gość: Poll Re: Taaaaak? IP: *.tvp.pl 08.11.07, 13:41
        To że kiedys pisali mi takie Emesy i inne Klemensy że to nie prawda
        iż coraz wiecej miast rozważa zamkniecie się na ruch samochodowy bo
        ulice miast sa prezede wszystkim dla pieszych i ich mutacji ,
        rowerzystów a w dalszej części dla samochodów jeśli wystarczy
        miejsca .
        • kozak-na-koniu Re: Nie przejmuj się 08.11.07, 13:46
          Takie habudziki, Polle i inne zakompleksione prostaki też wypisują
          niekiepskie pierdoły: na przykład, nie odróżniają "ograniczyć"
          od "zamknąć", zasłaniają się jakimiś raportami, o których w
          najlepszym wypadku tylko słyszeli, a mundrzo sie przy tym, że
          hej...:-PPP
          • Gość: Poll Re: Nie przejmuj się IP: *.tvp.pl 08.11.07, 13:53
            Zamkniecie jet formą ograniczenia . Zamkniecie drogi dla cięzrowych
            jest ograniczeniem .

            Ja o raportach słyszałem od dawna i od dawna je wklejałem Ty zaś nie
            widziałeś ,nie słyszałes i nic nie masz na poparcie swoich bredni
            • kozak-na-koniu Re: Nie przejmuj się 08.11.07, 14:08
              Gość portalu: Poll napisał(a):

              > Ja o raportach słyszałem od dawna i od dawna je wklejałem Ty zaś
              nie
              > widziałeś ,nie słyszałes i nic nie masz na poparcie swoich bredni

              A ja słyszałem, że byłeś w Paryżu. Gdy jednak wklejam doniesienia "z
              pierwszej ręki", by czarno na białym pokazać jakie brednie
              wypisujesz, jakoś szybko się wycofujesz.:-PPP
              • Gość: Poll Re: Nie przejmuj się IP: *.tvp.pl 08.11.07, 14:43
                Z czego się wycofałem ?
    • Gość: piotrus Re: Bukareszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 14:56
      To jest zależne od stopnia wykształcenia matematycznego decydentów
      lub stopnia uzależnienia polityków od grup lobbystycznych.

      Nie ma to nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem - chyba, że stworzy
      się super sprawną komunikację zbiorową .
      ALE NA PEWNO NIE ROWEROWĄ :)

      pozdr
      • emes-nju Re: Bukareszt 08.11.07, 15:00
        Komunikacja rowerowa w Bukareszcie ma pewne szanse. W Warszawie jakos nie wyobrazam sobie bezpiecznej jazdy na rowerze jako CALOROCZNEJ alternatywy dla samochodu :-)
        • simon921 Re: Bukareszt 08.11.07, 15:32
          Też rower nie powinien być tylko jedyną opcją, ale jedną z
          alternatyw. Sprawdzać się będzie to wszystko kiedy do centrum
          sprawnie dojedzie się metrem/tramwajem/autobusem/rowerem.

          Pzry okazji proponuję zobaczyć jak to w Poznaniu wygląda - tu w
          ścisłym centrum ruch nie jest wielki, bo ludzie wolą dojechać
          sprawnie kursującym tramwajem, niż tłuc się autem, którego
          parkowanie w centrum sporo kosztuje.
          • emes-nju Re: Bukareszt 08.11.07, 15:48
            W Warszawie pod tym wzgledem jest dosc katastrofalnie i nie wiem jak bez poteznych srodkow finansowych daloby sie cos z tym zrobic.

            Codziennie krotki odcinek jade Trasa Lazienkowska. Ruch duzy/bardzo duzy - w koncu jedzie tamtedy prawie wszystko z poludniowo-wschodniej Warszawy i okolic. Szacuje, ze jak stoje w korku, w zasiegu wzroku mam odcinek co najmniej kilometra (podjazd pod gore). Na tym kilometrze stoi na trzech pasach ze 300-350 aut. Zwykle w zasiegu wzroku mam jeden, gora dwa autobusy zabite pasazerami tak, ze drzwi sie nie zamykaja. Statystycznie jednym autem w Warszawie podrozuje 1,1 pasazera - niech bedzie 1 :-) Wynika z tego, ze zeby pomiescic pasazerow tych aut w autobusach (tramwajow, metra, riksz - niet), musialbym miec w zasiegu wzroku ze 4-5 autobusow. Mam 1-2 i to pelniutenkie. A MZA nie stac na zakup nowych wozow...

            Nadal bede wiec jezdzill samochodem i stal w korkach. Nawet jak wprowadza zakaz jazdy, bede musial chodzic piechota, z pozytkiem dla gospodarki narodowej (zdarte buty i VAT w nich zawarty), a ze strata dla mojej firmy, ktorej idea dzialania jest szybkosc - piechota jestem czasem szybszy niz samochodem, ale bardzo malo moge wziac "na pake"...
            • simon921 Re: Bukareszt 08.11.07, 19:17
              Generalnie w Poznaniu jakby wszyscy nie narzekali, to władze prowadzą
              zrównoważony rozwój. Mamy II ramy komunikacyjne (pomimo, że pozostawiają one
              sporo do życzenia) i obecnie w planach III (możliwe, że część będzie gotowa do
              2012). Ponadto tranzyt wsch-zach odbywa się autostradą, a jest pewna szansa na
              obwodnicę wschodnią i zachodnią do EURO 2012. Natomiast w ścisłym centrum
              ustawia się priorytet dla tramwajów (w szczycie na najważniejszych szlakach
              średnio co 2-3 min. coś jedzie, a konkretna linia co 10). Ponadto miasto ma
              jakiś plan rowerowego Poznania do 2013 lub 2015.
              I zaczyna to przynosić efekt. Ludziom po prostu nie chce się do ścisłego centrum
              jechać autem. Wolą tramwaj. Ponadto wybudowany koło rynku parking podziemny
              spowodował, że część aut zniknęła z ulic i jest po prostu ładniej.
              Oczywiście korki są, bo nie da się ich całkiem wyeliminować. Ale porównując z
              Wrocławiem są one niewielkie. No i jest cały czas alternatywa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka