Gość: gosc IP: 212.76.37.* 11.01.08, 08:52 mam pytanie , czy jak wypije wieczorem 2-3 piwa to czy rano moge jechac samochodem, bo mam stres z tym zwiazany? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klemens1 Re: piwo 11.01.08, 09:39 alkomaty.biz/wirtualny_alkomat/ Wynikałoby z tego, że z samego rana różnie może być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: piwo IP: 212.76.37.* 11.01.08, 09:54 z samego rana czyli o ósmej lepiej nie jechać, a o 11? Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: piwo 11.01.08, 09:56 gosc dal ci linka ... pokaz ze masz jaja i jestes mezszczyzna sam sprawdz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: piwo IP: 212.76.37.* 11.01.08, 09:58 tigez, nie mam jaj , jestem kobieta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: piwo IP: 212.76.37.* 11.01.08, 10:19 Pewnie tak, lepiej być przezornym -ną. Swoja droga fajna ta stronka, moze być przydatna na przyszlosć.Ludzie często imprezuja gdzieś a rano na przyklad wracają samochodem do domu nie zdjac sobie sprawy,że pomimo już calkiem niezłego samopoczucia jest to jeszcze niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: piwo IP: 212.76.37.* 11.01.08, 09:57 wg oblczeń na podanej stronce rzeczywiście trzeba bardzo uwazać Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: piwo 11.01.08, 11:27 klemens1 napisał: > alkomaty.biz/wirtualny_alkomat/ > Wynikałoby z tego, że z samego rana różnie może być. Bardzo roznie ;-) Zaczynam pic kolo 20 i pije przez 3 godziny, wypijajac 3 kufle browaru. Ok. 4 rano jestem trzezwy ja swinia (bo swinie zwykle alkoholu nie pijaja :-D ). Tak mi wyszlo. Zeby po 3 browarkach rano cos bylo nie halo, to trzeba byc albo damska kruszynka albo skonczyc pic po polnocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosć Re: piwo IP: 212.76.37.* 11.01.08, 22:59 Ja też myslalam ,ze trzy piwka w piatek wieczór to nic takiego ale jak nagle okazuje sie ,że z rano trzeba wsiasc za kółko to wg tych obliczeń nie wiem czy powinnam.Niby nic a jednak coś. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: piwo 11.01.08, 12:01 klemens1 napisał: > alkomaty.biz/wirtualny_alkomat/ > Wynikałoby z tego, że z samego rana różnie może być. Wynikałoby, że jeżeli Gość ma 160 cm wzrostu i waży 60 kg, to po trzech piwach musi poczekać do siódmej rano. Co koresponduje z moimi wynikami wg ręcznego alkomatu przy masie o połowie większej i proporcjonalnie większej dawce piwa. Z drugiej strony z tego, co widzę, to wirtualne upraszczają - np. ćwiartka, cztery piwa albo pół ćwiartki i dwa piwa to dla nich jeden pies, bo tyle samo alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: piwo IP: 212.76.37.* 11.01.08, 23:01 dokladnie tak 160 cm, 60 kg , nie pije piwa jak rano jadę. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Możesz jechać kiedy chcesz. 11.01.08, 10:25 Z tym, że prawo mówi, kiedy możesz robić to bezkarnie. Rusz swoje d.upsko, wejdź na komendę i każ się zbadać. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Możesz jechać kiedy chcesz. 11.01.08, 12:08 Może jeszcze lepiej na izbę wytrzeźwień? Odpowiedz Link Zgłoś
onka2000 Re: piwo 11.01.08, 12:59 Jak ktoś lubi imprezować i rano ma obawy co zawartości promili we krwi powinien kupić sobie alkomat. Żaden wirtualny nie pomoże. Sama znam takiego jednego kolesia co całe lata jezdził rano po imprezie nie zdajac sobie sprawy ile jeszcze ma promili.Wstawał i nie czuł sie pijany ani nawet lekko nafazowany,więc jechał. Jak kupił i zaczął sprawdzać własną trzezwość o poranku to wyszło mu ze to dobre poranne samopoczucie to często więcej niż dopuszczalna norma 0,2. Mając 0,3 czy nawet 0,5 promila rano,po 9 godzinach snu,śniadaniu tez można czuć się trzezwym choć wynik dmuchania w alkomat mówi coś innego. Ale to temat na odrębną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: piwo 11.01.08, 13:09 onka2000 napisała: > Jak ktoś lubi imprezować i rano ma obawy co zawartości promili > we krwi powinien kupić sobie alkomat. Tak też uczyniłem... no dobrze, nie ja sobie kupiłem, tylko żona mi kupiła ... tyle że nie wiadomo, jak takowy wybrać i na ile mu wierzyć. Nawet mając alkomat należałoby przeprowadzić parę testów porównawczych z gwarantowanym policyjnym, bo ręczniak może kłamać. A te w pubach to nawet bym się mocno zdziwił, gdyby nie zaniżały wyników. > Mając 0,3 czy nawet 0,5 promila rano,po 9 godzinach snu, > śniadaniu tez można czuć się trzezwym. Powiem więcej, w całej starej UE ustawodawca uważa, że człowiek wtedy jest trzeźwy. Do 0,5 wszystko jest w porządku. Ciekawe, że tutaj jakoś nikt się nie wyrywa dostosowywać prawa polskiego do standardów unijnych. A potem z porównania statystyk wynika, że polscy kierowcy częściej prowadzą po kielichu. Pewnie, że tak, zważywszy że porównuje się Polaków od 0,2 z Niemcami od 0,5... Odpowiedz Link Zgłoś
onka2000 Re: piwo 11.01.08, 13:27 a_weasley napisał: > Tak też uczyniłem... no dobrze, nie ja sobie kupiłem, tylko żona mi > kupiła ... > tyle że nie wiadomo, jak takowy wybrać i na ile mu wierzyć. > Nawet mając alkomat należałoby przeprowadzić parę > testów porównawczych z > gwarantowanym policyjnym, bo ręczniak może kłamać. A te w pubach to > nawet bym > się mocno zdziwił, gdyby nie zaniżały wyników. alkomaty.biz/testy.html To pomoże wybrać właściwy. Znam tylko model AL-6000 i powiem tylko że jest dobry. Na pewno nie warto kupować takich tanich.Szybko się psują i różne wyniki pokazują. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: piwo 11.01.08, 14:48 onka2000 napisała: > a_weasley napisał: > > Tak też uczyniłem... no dobrze, nie ja sobie kupiłem, tylko żona mi > > kupiła ... > > tyle że nie wiadomo, jak takowy wybrać i na ile mu wierzyć. > > Nawet mając alkomat należałoby przeprowadzić parę > > testów porównawczych z > > gwarantowanym policyjnym, bo ręczniak może kłamać. A te w pubach to > > nawet bym > > się mocno zdziwił, gdyby nie zaniżały wyników. > > alkomaty.biz/testy.html > To pomoże wybrać właściwy. > Znam tylko model AL-6000 i powiem tylko że jest dobry. O, dzięki za info. > różne wyniki pokazują Mój ma wg tego testu kalibrację za 7 punktów, ale nie wiem, co to w praktyce znaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: piwo 11.01.08, 13:35 > Powiem więcej, w całej starej UE ustawodawca uważa, że człowiek wtedy jest > trzeźwy. Do 0,5 wszystko jest w porządku. Ciekawe, że tutaj jakoś nikt się nie > wyrywa dostosowywać prawa polskiego do standardów unijnych. Bo to takie prymitywne działanie pod publikę oparte na pozorach - zaostrzyć przepisy jakie tylko się da, nawet jeżeli to zaostrzanie do niczego nie jest potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: piwo 11.01.08, 13:50 a_weasley napisał: > Powiem więcej, w całej starej UE ustawodawca uważa, że człowiek wtedy jest > trzeźwy. Do 0,5 wszystko jest w porządku. Ciekawe, że tutaj jakoś nikt się nie > wyrywa dostosowywać prawa polskiego do standardów unijnych. > A potem z porównania statystyk wynika, że polscy kierowcy częściej prowadzą po > kielichu. Pewnie, że tak, zważywszy że porównuje się Polaków od 0,2 z Niemcami > od 0,5... Niezupełnie tak jest. W tej sprawie prawo unijne pozostawia duży margines wyboru prawodawstwom krajowym, co jest różnie wykorzystywane: od restrykcji znacznie poważniejszych jak u nas (Skandynawia) do liberalizacji (Niemcy, Francja, kraje śródziemnomorskie). W Polsce rozróżnia się "stan po użyciu alkoholu" (od 0,2 do 0,5 promila) - co podpada pod kodeks wykroczeń i grozi za to grzywna lub areszt + zakaz prowadzenia pojazdów; od "stanu nietrzeźwości" (0,5 promila i więcej), co jest przestępstwem i podpada pod kodeks karny - za to grozi grzywna, ograniczenie wolności lub więzienie. Co do restrykcji za popełnione wykroczenia, myślę że sprawa jest do dyskusji. Wygląda na to, że zaostrzenie kar wcale nie wpływa na spadek tego rodzaju wybryków. Problemem jednak jest jawne niemal manipulowanie statystykami: łatwiej i bardziej "medialnie" jest wszystko wrzucić do jednego wora i nie wnikając w szczegóły ani okoliczniści mówić "złapano tylutoatylu pijanych kierowców"... Odpowiedz Link Zgłoś
onka2000 Re: piwo 11.01.08, 13:59 Mnie też wkurza wrzucanie wszystkich do jednego worka. Człowiek z 0,5 promila świeżo wypitego trunku a taki co się wyspał,śniadanie zjadł i też ma 0,5 to dla policji to samo. A to nie jest to samo. Może by tak wprowadzić jakieś testy na koncentrację i refleks? To pokazałoby kto faktycznie ma jeszcze w czubie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: piwo 11.01.08, 14:31 onka2000 napisała: > Mnie też wkurza wrzucanie wszystkich do jednego worka. > Człowiek z 0,5 promila świeżo wypitego trunku a taki co się wyspał,śniadanie zj > adł i też ma 0,5 to dla policji to samo. > A to nie jest to samo. > Może by tak wprowadzić jakieś testy na koncentrację i refleks? > To pokazałoby kto faktycznie ma jeszcze w czubie. Dobry pomysł, tym bardziej że przecież nie o promile chodzi, tylko o realne zagrożenie. W dodatku jak już nie mam tego 0,2, to mogłem nie spać dwie doby i trajdać się z zapałkami w oczach trzymając się kierownicy i żadna władza mi złego słowa nie ma prawa powiedzieć, dopóki nie zasnę za kierownicą i w coś/kogoś nie wjadę. Przepis, że kierujący ma być sprawny pod względem fizycznym i psychicznym (art. 87 ust. 1 PoRD), jest doskonale martwy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: piwo 11.01.08, 14:51 kozak-na-koniu napisał: > od restrykcji znacznie poważniejszych jak u nas (Skandynawia) Albo <a href="http://alkomaty.biz/dopuszczalne.html>strona wskazana przez Onkę</a> kłamie, albo ta Skandynawia to konkretnie Szwecja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kodem_PL jeszcze troche prania mozgow... IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 11.01.08, 22:25 ... i bedzie trzeba miesieczna kwarantanne po imprezie przechodzic bez jazdy autem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrej Re: piwo IP: *.lei3.cable.ntl.com 12.01.08, 03:38 2-3 A NAWET 4 PIWKA TO JA PIJE NA IMPREZIE i normalnie wracam do domu-50 lub 70km-zalezy gdzie impra.Tylko jak jade trzezwy to nieraz przekraczam predkosc(180-250km/h),zajezdzam droge na autostradzie p.i.z.d.o.m co sie wloka najszybszym pasem powoli i ostro jezdzae (nieraz),a jak jade po spozyciu(trzezwy na umysle,ale we krwii promile)to jade lepiej niz PAN BOG-zadnego przekraczania,zajezdzania,wszystkich przepuszczam,spokojnie i niespieszac sie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrej Re: piwo IP: *.lei3.cable.ntl.com 12.01.08, 03:42 oczywiscie w UK-bo polska ma najbardzioej poj...e przepisy dotyczace alkoholu-niech sie wezma za drogi,dziury i bandytow oraz za kapelusznikow i baby a nie uczciwych ludzi co utrzymuja tych smierdzieli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bf ja jak wypije 2 piwa duze wieczorem to rano.... IP: *.betanet.pl 26.01.08, 19:20 siadam za kolkiem nie ma stresu. Odpowiedz Link Zgłoś
aimm Re: piwo 27.01.08, 08:30 Ciekawe, czy kiedykolwiek dojdzie do Twojej zakutej głowy durnota, która wyraziłeś w tej dyskusji?. Oby jak najprędzej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolno ci Re: piwo IP: *.chello.pl 27.01.08, 01:12 jest takie mądre angielskie powiedzenie "you can, but you do not may" zależy kiedy kończysz ten wieczór :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekrut1 Re: piwo IP: *.chello.pl 27.01.08, 14:29 Dodał bym jeszcze stare przysłowie Siuksów - "co cię nie zabije to cię" wzmocni. Pozdr. Pazdzioch Odpowiedz Link Zgłoś