Dodaj do ulubionych

Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8

07.03.08, 12:01
zrobiłem sobie wczoraj i dziś małą trasę. Ponieważ kilka osób i niektóre
navigacje uznały że szybciej bedzie pojechać do Katowic na A4, to sprawdziłem
jak to wygląda.

DK8->DK1->A4
Start: 13:06
Meta: 19.45

Wszystko było dobrze do Częstochowy. Później zaczął się korek i światła co
kilka kilometrów. Poźniej sie pogubiłem, bo drogowskaz na Wrocław skierował
mnie na droge nr 94. Na autostradzie już nie nadrobiłem straconego czasu

DK8
Start: 3:20
Janki: 7:30
Dom: 8:30

Nie da sie ukryć, że najgorszy kawałem pokonałem w nocy, ale jechałem po
swojemu zwalniając na 70-tkach i terenie zabudowanym. Do 110 na gierkówce. Nie
ma 70-tki od Bralina do Kępna ;)

Przy moim stylu jazdy zdecydowanie wygrywa DK8. Przez Katowice może będzie
szybiej, ale tylko przy szaleńczej jeździe i wysokim zużyciu paliwa.

nasi rodacy rispekt czują tylko przed fotoradami o to taki, że zwalniają do 60
km/h nawet jak ograniczeń dodatkowych nie ma .. właściwie można 70-tki
pozdejmować ;). Mam wrażenie, że jedyny znak jaki zauważają to "uwaga fotoradar".

Co do oznakowania w GOP-ie, to porażka. Chwilowo nie zauważyli, że jest A4. Za
to jechałem o 18.30 drogą krajową gdzie nie było żywego ducha :D
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 12:34
      Ciekawe badanie :-)

      Z jednym ale. Po gierkowce i A4 jechales w srodku dnia, a po bespjecznej usemce prawie w nocy.
    • edek40 Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 12:46
      To ciekawy eksperyment. Skoro jezdzisz na tym dystansie czesto, to moze porob dla nas testy. Ten niestety, jak pisal emes, jest srednio miarodajny, bo jechales w roznych godzinach. Gdy moja polowica wybierala sie do Wrocka, to map24 prowadzil ja przez Katowice. Ze wzgledu na to, ze startowala w srodku nocy, uznalismy ze DK8 jest lepsza, bo w nocy ruch nie jest powaznym problem. Niestety droga powrotna wypadla jej rowniez w nocy, wiec tez nie przeprowadzila testow.

      Powiem tak: jesli jade pontiaciem, to i tak nie przekraczam 120 km/h, bo ta szafa chleje wtedy paliwo jak lokomotywa. Jednak jeszcze wiecej jej potrzebuje gdy predkosc jazdy stale sie zmienia. Skrzynia rozpina bowiem lock-up i przechodzi w tryb "pilowania" hydrauliki, zamiast bezposrednio przekazywac moc z silnika na kola. W miescie moj bolid pali do 20 litrow gazu. Gdy jechalem z Opola do Czestochowy po waskiej i kretej, za to ruchliwej drozynie, to spalanie doszlo do 25 litrow! Za to przy jezdzie 120 km/h pali nie wiecej niz 14 litrow. Wychodzi na to, ze pontiac skazany jest na drogi takie, jakie sa w kraju w ktorym to monstrum wyprodukowano. Naturalnie, gdy jade mazda, to roznice w spalaniu nie sa tak dramatyczne i tu powstaje watpliwosc co sie bardziej oplaca tak czasowo, jak i ekonomicznie.
      • crannmer Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:06
        edek40 napisał:
        > Gdy jechalem z Opola do Czestochowy po waskiej
        > i kretej, za to ruchliwej drozynie,

        Ruchliwa czasem ok, ale waska i kreta?

        AFIK ta droga ma tylko poza terenem zabudowanym (i dwoma skretami na obwodnice)
        jeden jedyny zakret, ktorego nie da sie przejechac 110..120.
        • edek40 Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:08
          Slyszalem, ze ja przebudowano. Gdy ja jechalem to nie bylo lekko.
          • crannmer Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:31
            edek40 napisał:

            > Slyszalem, ze ja przebudowano. Gdy ja jechalem to nie bylo lekko.

            Te trzy i pol obwodnicy, ktore w ciagu ostatnich kilku lat doszly, nie zmienily
            znaczaco kretosci tej drogi. Zniknelo jedynie kilka kretych przejazdow przez
            miejscowosci. Albo sa dla nich alternatywy.
            • edek40 Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:42
              Wiesz co. Nie pamietam tej drogi w szczegolach. To co mi utkwilo w pamieci to noc, deszcz, spory ruch i droga miejscami waska i z zarwanymi skrajniami, ze gdy musialem mijac sie z czyms szerszym, to bywalo, ze prawa strona sunalem po tych wyrwach. To nie sa najmilsze wspomnienia drogowe. Zadnych obwodnic sobie nie przypominam. Za to lamance w miasteczkach owszem. Gdzies tam musialem wycofac, bo nie moglem sie zmiescic na zakrecie razem z ciezarowka z przeciwka.
        • jureek Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:09
          crannmer napisał:

          > edek40 napisał:
          > > Gdy jechalem z Opola do Czestochowy po waskiej
          > > i kretej, za to ruchliwej drozynie,
          >
          > Ruchliwa czasem ok, ale waska i kreta?

          Też nie uważam, żeby była wąska, a tym bardziej kręta. Obszarów zabudowanych też
          nie ma ponad średnią krajową. No ale teraz już wiemy, że wymagania Edka wobec
          dróg ponadstandardowe są.
          Jura
      • Gość: na zimno Najlepiej pozbasz sie tego "paliwoochlaptusa"! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.08, 13:07

        Gabarytowo dobierzesz sobie na pewno cos odpowiedniego,
        zeby bylo juz bez kryptoreklamy.

        No chyba, ze jestes uczuciowo zwiazany, to co innego.

        • Gość: na zimno Pozbadz sie tego gada! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.08, 13:09
        • edek40 Re: Najlepiej pozbasz sie tego "paliwoochlaptusa" 07.03.08, 13:10
          Eeee tam. Wozi mi d... i juz. Na razie mam wazniejsze wydatki niz zmiana auta, a ten w zasadzie wola tylko o paliwo, wiec jazda nim wychodzi tyle samo, co zwykla osobowka na benzynie. Czasem tez przydaje mi sie w firmie jako bagazowka. A w trasy to juz nim nie jezdze.
    • simr1979 Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:09
      Nieporównywalne - 540 km w popołudnie dnia powszedniego robię w prawie 7 godzin,
      w niedzielę - w 5 i pół (przy zbliżonej maksymalnej szybkości podróżnej, być
      może w dzień powszedni nawet nieco wyższej, coby nadrobić czas stracony w
      kolejkach za tirami...)
      • tiges_wiz Re: Wrocław - Warszawa DK1 vs DK8 07.03.08, 13:14
        tak naprawde w tej chwili nawet okolo 16 tej nie ma takich korkow. Jedyny
        problem to moze byc wielun u moze belchatow, ale i tak zawsze dalo sie to
        przejechac normalnie.
        Bardzo przyspieszyla trase obwodnica olesnicy.
    • jane14 To nie jest alternatywa ! 07.03.08, 13:44
      Porównanie tu nie moze być miarodajne i to nawet nie chodzi o czas
      ale dystans. Lekko licząc nadrabiasz jakieś 100 km.
      Ja nie raz porównywałem czasy przejazdu z Dabrowy Górniczej do
      Krakowa na A4 i dawnej E40. Tam róznica dystansu jest ~25-30/60 km
      czyli jakieś 50% i czasy są porównywalne (nawet naginajać
      ograniczenie do 130) z lekkim wskazaniem na E40(do+10 minut). Ale
      wybór zalezy gdzie chcesz wylecieć na północ czy na południe miasta.
      Napewno odradzam E40 przez Olkusz komuś kto jedzie na Rzeszów czy
      Zakopane.
      Natomiast jak ruszyły remonty na A4 to już całkiem ją odpuściłem bo
      było, dalej, drożej i dłużej. Generalnie mimo wszystko zawsze
      bardziej opłaca się jechać najkrótsza drogą choć autostrady kusza
      ale dojazd do nich i z nich też zabiera sporo czasu.
      • tiges_wiz Re: To nie jest alternatywa ! 07.03.08, 13:54
        zawsze jezdzlem DK8 ;) a ze czasem lubie sobie pozwiedzac ;)
      • emes-nju Re: To nie jest alternatywa ! 07.03.08, 13:57
        jane14 napisał:

        > Generalnie mimo wszystko zawsze
        > bardziej opłaca się jechać najkrótsza drogą choć autostrady kusza
        > ale dojazd do nich i z nich też zabiera sporo czasu.

        To nie do konca tak.

        Jezeli mam wybor 400 km po trasach szybkiego ruchu i 300 po jednojezdniowce z ciagla czkawka, terenami zabudowanymi i innymi, bardziej polskimi przyjemnosciami (najtrowery, nieoswietleni piesi - czesto nawaleni), to zdecydowanie wybieram te pierwsza opcje. I dopoki gierkowka nadawala sie do jazdy, bylo warto nadlozyc. Teraz, gdy nawet nocna PRZEPISOWA jazda gierkowka oznacza srednia na poziome 80 km/h, nie warto... Lepiej, ze srednia 60-70 km/h pchac sie jednojezdniowka. Szybciej. Ale czy, na tej "bezpiecznej osemce", naprawde bezpieczniej...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka