Dodaj do ulubionych

Trasa Warszawa-Wrocław

15.07.08, 19:40
Jak oceniacie - czy po zeszłorocznych przeróbkach ta trasa jest
bezpieczniejsza czy bardziej niebezpieczna?
Moim zdaniem jeździ się teraz zdecydowanie mniej bezpiecznie. I nie
mam na myśli tylko fotoradarów które dezorganizują ruch, ale przede
wszystkim namnożonych wysepek i opalikowanych chodników. O długich
liniach ciągłych to już nawet nie wspomninam bo szkoda gadać...
Trasa która była prawie wypoczynkowa wymaga teraz nielichej
koncentracji i precyzji.
A jaką wy macie opinię o obecnym stanie tej trasy? (jeżeli jeździcie
tą trasą)
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Trasa Warszawa-Wrocław 15.07.08, 19:44
      Wypoczynkowa to ona nigdy nie była. Od dawna jak sie spiesze wybieram jazdę
      przez Częstochowę.
      • Gość: rekrut1 Re: Trasa Warszawa-Wrocław IP: 85.222.86.* 15.07.08, 20:42
        No co Ty, admin ją w 4,5godz. robi zgodnie z przepisami.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 15.07.08, 20:53
          Gość portalu: rekrut1 napisał(a):

          > No co Ty, admin ją w 4,5godz. robi zgodnie z przepisami.

          Mnie też się kiedyś zdarzało.
          Oczywiście nie całkiem zgodnie z przepisami.
          Teraz się już nie da.
          Pojawiły się co prawda obwodnice Sycowa i Oleśnicy ale usilna praca
          nad pogarszaniem przepustowości dała dobre wyniki - teraz już się
          nie da szybko jechać. I trzeba bardzo uważać.

          P.S. Sytuację pogorszyły też światła w Wieluniu i Bełchatowie.
          Powinni te światła prezentować studentom "lądówki" jako doskonałe
          przykłady tego czego nie należy robić na trasach międzynarodowych.
        • tiges_wiz Re: Trasa Warszawa-Wrocław 19.07.08, 14:50
          w nocy, jak jest ruch to tam juz nie jade i omijam wielun i belchatow.
    • grzek Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 09:11
      marek.dumle napisał:

      > Jak oceniacie - czy po zeszłorocznych przeróbkach ta trasa jest
      > bezpieczniejsza czy bardziej niebezpieczna?
      > Moim zdaniem jeździ się teraz zdecydowanie mniej bezpiecznie. I nie
      > mam na myśli tylko fotoradarów które dezorganizują ruch, ale przede
      > wszystkim namnożonych wysepek i opalikowanych chodników. O długich
      > liniach ciągłych to już nawet nie wspomninam bo szkoda gadać...

      Przecież jazda 90 km/h i 50 km/h w obszarze zabudowanym, to relaks na tej
      trasie. Czego chcieć więcej :). Przebudowa nie była po to żeby szybciej jeździć.
      Zresztą teraz taka moda, że każdy remont drogi wiąże się potem z wysepkami,
      miejscami wyłączonymi z ruchu i innymi utrudnieniami, uniemozliwiającymi szybka
      jazdę. Większość masztów fotoradarów na tej trasie jest zdewastowana. A do tych,
      które wyglądają na niezniszczone, to pewnie też stoją bezużyteczne bo raczej
      nikt nie odważy się tam się nic wartościowego umieścić, chyba, że będzie z boku
      stał i pilnował.
      • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 09:35
        1.Ktoś kto będzie jechał 90 km/h na tej trasie będzie na
        niej "zatorem" :)
        2.Moda czy nie moda - wysepki są utrudnieniem bo trzeba je omijać i
        trzeba uważać, żeby się na nie - nie wpieprzyć.
        3.Masz rację. Ta przebudowa nie była po to żeby szybciej jeździć. Ta
        przebudowa była wykonana zapewne głównie w interesie bezpieczeństwa
        pieszych tylko nie rozumiem dlaczego kosztem bezpieczeństwa
        kierowców :/
        • edgar22 Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:08
          > 1.Ktoś kto będzie jechał 90 km/h na tej trasie będzie na
          > niej "zatorem" :)

          A ile trzeba jechać, żeby nie być "zatorem"?
          • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:11
            Zazwyczaj 100-120 km/h poza terenem zabudowanym co jest zgodne z
            możliwościami tej szosy (są na niej miejsca w których nie da się
            jechać z taką prędkością).
            • trypel Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:23
              Nie zapominaj że jak jedziesz w zabudowanym przepisowo to TIRy mrugają i trąbią
              a pare razy w Białej nawet mnie wyprzedzały... (jestem dinozaurem bez CB),
              faktycznie poza zabudowanym 100-120 jest prędkoscią optymalną na tej trasie
              • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:36
                Wyprzedzanie w Białej? Tam trudno nie wyprzedzać...
                Odcinek między Wieluniem i Wieruszowem to jeden wielki teren
                zabudowany (przez który przechodzi trasa międzynarodowa he he he) i
                jazda na nim zgodnie z przepisami wymaga anielskiej cierpliwości i
                umiejętności poskromienia w sobie morderczych instynktów wobec
                personelu GDDKiA.
                • trypel Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:47
                  ja sobie tam właczam tempomata i mam w d*pie stres :)
                  • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:58
                    Nie mam :)
                    • Gość: askjdf Re: Trasa Warszawa-Wrocław IP: 87.205.146.* 17.07.08, 14:24
                      Nie masz tempomata, to ja już wiem co jesteś. Drogi są pełne kretynów, którzy w
                      swoich astrach albo clio myślą, że są panami szos i walą niesamowite dla nich
                      prędkości np. 130km/h. A ja mam 200KM i jadę sobie spokojnie 60/100 i mi wtedy
                      wysepki nie przeszkadzają. Serio, serio, spróbuj. A to, że TIR mrugają, to mnie
                      rozczula ....
                      • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 18.07.08, 11:01
                        Gość portalu: askjdf napisał(a):

                        > Nie masz tempomata, to ja już wiem co jesteś.

                        Żebym ci nie napisał co ty jesteś... :/
            • edgar22 "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 10:24
              Przy założeniu, że 100-120 km/h odpowiada "możliwościom szosy", 90 km/h nie jest żadnym "zatorem".

              Myślałem, że rzucisz większą liczbę.
              • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 10:30
                Mówię o przeciętnych możliwościach tej szosy. To, że miejscami jadę
                150 km/h nie zmienia postaci rzeczy. Wbrew pozorom dla kierowcy
                który jest przyzwyczajony do prędkości 100-120 km/h osoba która
                jedzie 80-90 km/h (typowo: ciężarówka) jest zawalidrogą i
                utrudnieniem w ruchu.
                • hanni Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 10:34
                  marek.dumle napisał:

                  > To, że miejscami jadę 150 km/h nie zmienia postaci rzeczy.

                  ze szosa jest... "niebezpieczna"?
                  • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 10:39
                    hanni napisał:

                    > ze szosa jest... "niebezpieczna"?

                    Po ostatnich przeróbkach jest bardziej niebezpieczna dla kierowców
                    niż przedtem. I niestety "wolniejsza" co wydłuża czas przejazdu na
                    długiej trasie i stwarza większe ryzyko zaśnięcia z powodu znużenia
                    monotonną jazdą.
                    • edgar22 Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 10:49
                      marek.dumle napisał:
                      > I niestety "wolniejsza" co wydłuża czas przejazdu na długiej
                      > trasie i stwarza większe ryzyko zaśnięcia z powodu znużenia
                      > monotonną jazdą.

                      O brak monotonii zadbano budując wysepki, które - jak napisałeś - "są utrudnieniem bo trzeba je omijać i trzeba uważać, żeby się na nie - nie wpieprzyć."
                      • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:02
                        "Atrakcyjność trasy osiągamy przez tworzenie toru przeszkód" to
                        chyba powinno być najnowsze motto GDDKiA :)))
                    • tbernard Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 10:55
                      No to się zdecyduj. Jak może powodować znużenie monotonną jazdą skoro zmusza do
                      koncentracji z powodu wysepek.
                      • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:01
                        Znam lepsze tematy do koncentrowania się podczas jazdy :)
                        A pobudka w postaci stłuczki z wysepką czy pachołkiem to idiotyczny
                        pomysł :P
                        • edgar22 Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:03
                          marek.dumle napisał:
                          > A pobudka w postaci stłuczki z wysepką czy pachołkiem to
                          > idiotyczny pomysł :P

                          Może wolałbyś pobudkę w postaci ciężarówki z przeciwnego pasa?

                          Idiotyczne to jest dopuszczenie do zaśnięcia.
                          • emes-nju Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:14
                            edgar22 napisał:

                            > marek.dumle napisał:
                            > > A pobudka w postaci stłuczki z wysepką czy pachołkiem to
                            > > idiotyczny pomysł :P
                            >
                            > Może wolałbyś pobudkę w postaci ciężarówki z przeciwnego pasa?

                            Czy na osemce pojawily sie jakies urzadzenia majace zminimalizowac ryzyko "pobudki w postaci ciezarowki z przeciwnego pasa"?
                            • edgar22 Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:19
                              To nie ja napisałem, że wysepki mają urządzać pobudkę.
                              Ale jeśli już, to lepiej niech to zrobi wysepka niż ciężarówka.
                              • emes-nju Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 12:02
                                edgar22 napisał:

                                > To nie ja napisałem, że wysepki mają urządzać pobudkę.
                                > Ale jeśli już, to lepiej niech to zrobi wysepka niż ciężarówka.

                                A jezeli zrobi ja ciezarowka po staranowaniu wysepki?

                                Nie czepiam sie Ciebie - czepiam sie wysepek, bo jak juz nie raz pisalem, nie sluza NICZEMU z wyjatkiem utrudniania jazdy.

                                Pieszym z cala pewnoscia nie sluza!
                                • Gość: Poll Re: "Możliwości szosy"... :) IP: 195.245.213.* 17.07.08, 06:06
                                  Wysepki służą pieszym , służą . Nie wyprzedzasz na nich .
                            • Gość: Poll Re: "Możliwości szosy"... :) IP: 195.245.213.* 17.07.08, 06:06
                              To też byś chciał za moje pieniądze zainstalować ???
                          • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:19
                            edgar22 napisał:

                            > Może wolałbyś pobudkę w postaci ciężarówki z przeciwnego pasa?

                            W ogóle nie chcę pobudek.
                            Chcę szybkie i bezkolizyjne drogi krajowe i międzynarodowe.
                            W ogóle nie chcę jeździć po terenach zabudowanych z pachołkami,
                            wysepkami itp.
                            Za te pieniądze, które wydali na pożal się Boże "modernizację"
                            odcinka z Wielunia do Wieruszowa powinni byli zacząć obwodnicę
                            całego tego terenu bo jest KOMPLETNĄ GŁUPOTĄ żeby trasa
                            międzynarodowa z tłumem tirów leciała przez wielokilometrowy teren
                            zabudowany tworząc tylko zagrożenia dla mieszkańców i komplikacje
                            dla samochodów.
                            • edgar22 Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:24
                              marek.dumle napisał:
                              > W ogóle nie chcę pobudek.

                              I słusznie. Ja też.

                              > Chcę szybkie i bezkolizyjne drogi krajowe i międzynarodowe.
                              > W ogóle nie chcę jeździć po terenach zabudowanych z pachołkami,
                              > wysepkami itp.

                              Ja też.

                              > Za te pieniądze, które wydali na pożal się Boże "modernizację"
                              > odcinka z Wielunia do Wieruszowa powinni byli zacząć obwodnicę
                              > całego tego terenu bo jest KOMPLETNĄ GŁUPOTĄ żeby trasa
                              > międzynarodowa z tłumem tirów leciała przez wielokilometrowy teren
                              > zabudowany tworząc tylko zagrożenia dla mieszkańców i komplikacje
                              > dla samochodów.

                              Nie znam szczegółów finansowych. Ale może lepiej jednak poprawić trochę bezpieczeństwo na całej trasie niż poprawić znacznie, ale za to na bardzo niewielkiej jej części?
                              • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:36
                                > Nie znam szczegółów finansowych. Ale może lepiej jednak poprawić
                                > trochę bezpieczeństwo na całej trasie niż poprawić znacznie, ale
                                > za to na bardzo niewielkiej jej części?

                                Półśrodki. Wciąż półśrodki.
                                To nie jest rozwiązanie tematu tylko potraktowanie kierowców jak
                                nieodpowiedzialnych furiatów, a pieszych jak zdziecinniałych
                                przygłupów.
                                • edgar22 Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:43
                                  > To nie jest rozwiązanie tematu

                                  Jest to jakieś rozwiązanie - zapewne na miarę środków.

                                  Co by nie zrobiono - zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy myślą, że znają rozwiązanie lepsze lub nie znają, ale wiedzą, że to co zrobiono jest złe.
                                  Bo "waaadza" zawsze robi źle. (Jak nic nie robi to też źle)
                                  • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 16.07.08, 11:55
                                    edgar22 napisał:

                                    > Bo "waaadza" zawsze robi źle. (Jak nic nie robi to też źle)

                                    Nieprawda.
                                    Obwodnica Sycowa (spaprana światłami) i Oleśnicy to "dobra robota
                                    waaadzy". Brak dwupasmowego połączenia obwodnicy Oleśnicy z
                                    wylotówką wrocławską to głupota.
                                    Przeróbka okolic Kępna, Wieruszowa i Wielunia to fatalny pomysł.
                                    Brak obwodnicy Bełchatowa, Wielunia i odcinka pomiędzy Wieluniem i
                                    Wieruszowem to karygodne zaniedbanie.
                                    Nic dziwnego, że co parę miesięcy w GDDKiA głowy lecą.
                                • Gość: askjdf Re: "Możliwości szosy"... :) IP: 87.205.146.* 17.07.08, 14:48
                                  > To nie jest rozwiązanie tematu tylko potraktowanie kierowców jak
                                  > nieodpowiedzialnych furiatów

                                  Przejedź się dwójką, odcinek Wawa-Siedlce. Niestety kierowcy to są
                                  "nieodpowiedzialni furiaci".
                                  • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 17.07.08, 15:25
                                    Gość portalu: askjdf napisał(a):

                                    > Przejedź się dwójką, odcinek Wawa-Siedlce. Niestety kierowcy to są
                                    > "nieodpowiedzialni furiaci".

                                    Jakoś nie zauważyłem.
                                    Widocznie jeżdżę w innych godzinach.
                            • Gość: Poll Re: "Możliwości szosy"... :) IP: 195.245.213.* 17.07.08, 06:09
                              No i co , chciałbyś obwodnicę , nowa wszak droge tylko po to by
                              można było nią zapier...ć ??? Bo Cię nie stać na marnowanie czasu
                              noclegiem w Wiluniu ? Zmień prace .
                • Gość: aksjd Re: "Możliwości szosy"... :) IP: 87.205.146.* 17.07.08, 14:31
                  To, że jedziesz na wąskiej dwujezdniowej drodze 150 znaczy, że jesteś
                  niebezpieczny dla otoczenia. Kwalifikujesz się od razu do utraty prawa jazdy.
                  • marek.dumle Re: "Możliwości szosy"... :) 18.07.08, 09:40
                    Sam jesteś niebezpieczny. Nie ty będziesz mi odbierał prawo jazdy.
                    Lepiej weź suszarkę i zachrzaniaj na szosę bo komendant patrzy.
        • hanni Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:32
          marek.dumle napisał:

          > 1.Ktoś kto będzie jechał 90 km/h na tej trasie będzie na
          > niej "zatorem" :)

          Jestes pewien, ze to droga jest "niebezpieczna"?
        • grzek Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:37
          marek.dumle napisał:

          > 1.Ktoś kto będzie jechał 90 km/h na tej trasie będzie na
          > niej "zatorem" :)

          Może aż tak źle nie jest, zawsze znajdzie się miejsce gdzie można wyprzedzić.

          > 2.Moda czy nie moda - wysepki są utrudnieniem bo trzeba je omijać i
          > trzeba uważać, żeby się na nie - nie wpieprzyć.

          Widywałem już takich co te wysepki omijali po lewej stronie, jak nic nie jedzie
          z przodu to jaki problem :)

          > 3.Masz rację. Ta przebudowa nie była po to żeby szybciej jeździć. Ta
          > przebudowa była wykonana zapewne głównie w interesie bezpieczeństwa
          > pieszych tylko nie rozumiem dlaczego kosztem bezpieczeństwa
          > kierowców :/

          Wyszli z założenia, że kierowca ma się dostosować do warunków (ma jechać wolniej).
          • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:43
            grzek napisał:

            > Może aż tak źle nie jest, zawsze znajdzie się miejsce gdzie
            > można wyprzedzić.

            Jest teraz znacznie więcej linii ciągłych co skutecznie utrudnia
            wyprzedzanie (nie uniemożliwia).

            > Widywałem już takich co te wysepki omijali po lewej stronie,
            > jak nic nie jedzie z przodu to jaki problem :)

            Ja do wariatów drogowych nie należę :)

            > Wyszli z założenia, że kierowca ma się dostosować do warunków
            > (ma jechać wolniej).

            Tylko tyle, że musi bardziej uważać, żeby nie wpieprzyć się na
            jakieś pachołki, wysepki, krawężniki itp.
            To ja bardzo dziękuję za takie bezpieczeństwo.
            • Gość: Kameleon Re: Trasa Warszawa-Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:10
              > Jest teraz znacznie więcej linii ciągłych co skutecznie utrudnia
              > wyprzedzanie (nie uniemożliwia).
              Bo też linia ciągła zakazuje wyprzedzania. A że jest spora grupa
              kierowców wyznająca zasadę, że linia ciagła to nie mur, więc
              drogowcy aby zdyscyplinować ich zaczęli stawiać wysepki. A jak to
              nie pomoże, to pewnie tak jak w Norwegii na drodze z Oslo na
              południe postawią murek z betonowych prefabrykatów. I to już
              skutecznie wyeliminuje próby wyprzedzania.
              > Tylko tyle, że musi bardziej uważać, żeby nie wpieprzyć się na
              > jakieś pachołki, wysepki, krawężniki itp.
              Przeciętny kierowca jadąc z prędkością zblizoną do dopuszczalnej nie
              ma problemów aby zmieścić się na swoim pasie ruchu więc te
              krawężniki czy pachołki w niczym mu nie zagrażają. Jeśli ktoś ma
              kłopoty i ciagle wali w krawężniki czy słupki, to albo ma poważne
              problemy z koordynacją ruchową albo powinien natychmiast sprawdzic
              stan zawieszenia i układu kierowniczego swojego auta.
              > To ja bardzo dziękuję za takie bezpieczeństwo.
              Mieszkańcy okilicznych domów na pewno są wdzieczni drogowcom za te
              zmiany. Oni tez maja prawo żyć.
              • Gość: rekrut1 Re: Trasa Warszawa-Wrocław IP: 85.222.86.* 16.07.08, 11:30
                Kameleon napisał(a): .........
                Tu nie chodzi o dyscyplinowanie, odpowiednia ilość wysepek, linii
                ciągłych czy słupków jest w stanie skutecznie spowolnić ruch do
                prędkości przy której kierowca patrząc na znaki ograniczające
                prędkość zaczyna mieć mętny wzrok od marzeń. Bez tych "pomocy",
                drogę Częstochowa - W-wa udało mi się pokonać w dzień w 4,5godz.
                Może lepiej by było zaprzestać dalszej "modernizacji" naszych dróg?
                Ostatecznie w niedzielę do kościoła, na działkę czy do sklepu można
                jechać rowerem(rowerzyści, zakała zmotoryzowanych). Tanio,
                ekologicznie i .....fajnie?
                Pozdr.
                Pazdzioch
              • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 11:32
                > Bo też linia ciągła zakazuje wyprzedzania.

                Wiemy, wiemy...

                > A że jest spora grupa
                > kierowców wyznająca zasadę, że linia ciagła to nie mur, więc
                > drogowcy aby zdyscyplinować ich zaczęli stawiać wysepki.

                Wysepki raczej nie po to, żeby utrudnić wyprzedzanie. Tu chyba
                głównie pełnią rolę
                1.osłony przejścia dla pieszych albo
                2."wkurzajki" na wjeździe do wsi, żeby zmusić kierowcę ograniczenia
                prędkości dla ratowania się przed wypadkiem :P

                > A jak to
                > nie pomoże, to pewnie tak jak w Norwegii na drodze z Oslo na
                > południe postawią murek z betonowych prefabrykatów. I to już
                > skutecznie wyeliminuje próby wyprzedzania.

                Można jeszcze wysypywać takie metalowe kolce. Są jeszcze bardziej
                skuteczne. Możnaby jeszcze kierowcom montować takie metalowe obroże
                z czujnikami...

                > Przeciętny kierowca jadąc z prędkością zblizoną do dopuszczalnej
                > nie ma problemów aby zmieścić się na swoim pasie ruchu więc te
                > krawężniki czy pachołki w niczym mu nie zagrażają.

                Ale co się przy tym napoci to jego... :P
                W ten sposób trasa międzynarodowa zamienia się w walkę o życie.
                I w Wałbrzychu kierowca wyczołguje się z samochodu uharatany tą
                superbezpieczną trasą :P

                > Mieszkańcy okilicznych domów na pewno są wdzieczni drogowcom za te
                > zmiany. Oni tez maja prawo żyć.

                Mieszkańcy okolicznych domów zapewne byliby bardziej szczęśliwi
                gdyby ktoś zabrał te śmierdzące tiry na jakąś obwodnicę a nie
                puszczał je pod ich oknami.
                • Gość: askjdf Re: Trasa Warszawa-Wrocław IP: 87.205.146.* 17.07.08, 14:45
                  > 2."wkurzajki" na wjeździe do wsi, żeby zmusić kierowcę ograniczenia
                  > prędkości dla ratowania się przed wypadkiem :P

                  Czasem wytknąć nos z kraju, aby mieć własne zdanie, a nie tylko powtarzać opinie
                  "ekspertów" z forum. W Austrii "wkurzajki" są przed KAŻDYM terenem zabudowanym!
                  • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 18.07.08, 11:43
                    > Czasem wytknąć nos z kraju, aby mieć własne zdanie, a nie tylko
                    > powtarzać opinie "ekspertów" z forum. W Austrii "wkurzajki" są
                    > przed KAŻDYM terenem zabudowanym!

                    Może jeszcze powiesz, że robią to na trasach międzynarodowych...
                    ROTFL
              • emes-nju Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 11:34
                Gość portalu: Kameleon napisał(a):

                > > Jest teraz znacznie więcej linii ciągłych co skutecznie utrudnia
                > > wyprzedzanie (nie uniemożliwia).
                > Bo też linia ciągła zakazuje wyprzedzania. A że jest spora grupa
                > kierowców wyznająca zasadę, że linia ciagła to nie mur, więc
                > drogowcy aby zdyscyplinować ich zaczęli stawiać wysepki.

                Nie! Nie dyscyplinowac - ELIMINOWAC! Czasem nawet z bogu ducha winna (choc bez watpienia naiwna) "zawartoscia" wysepki...

                Ja, na swoj prywatny uzytek, wolabym, zeby do dyscyplinowania nie uzywac kraweznikow, pomiedzy ktorymi MOZE znajdowac sie pieszy. Wydaje mi sie (to moje zdanie), ze do dyscyplinowania kierowcow uwazajacych, ze "ciagla - nie kraweznik", lepiej nadaja sie policjanci w nieoznakowanych radiowozoach...

                > Przeciętny kierowca jadąc z prędkością zblizoną do dopuszczalnej
                > nie ma problemów aby zmieścić się na swoim pasie ruchu więc te
                > krawężniki czy pachołki w niczym mu nie zagrażają.

                Jezeli przyjac zalozenie, ze KAZDA predkosc ponizej dopuszczalnego limitu jest przepisowa, to masz racje.

                Ale jezeli przyjac, ze po naszych duktach miedzynarodowych ruch odbywa sie z predkosciami pomiedzy 20 (ciagniki rolnicze i co bardziej raczy rowerzysci), a (powiedzmy) przepisowe 90 km/h, to wyprzedzanie jest jedyna mozliwoscia uzyskania sredniej przejazdu blizszej 60 niz 30 km/h. Po co wiec za wszelka cene uniemozliwia sie wyprzedzanie? Zeby na coraz krotszych odcinkach z dopuszczonym wyprzedzaniem coraz wieksza liczba aut (Z OBU STRON!!!) pchala sie na wyscigi, zeby sie zalapac zanim pojawi sie kolejna wysepka czy kreska na asfalcie?

                > Mieszkańcy okilicznych domów na pewno są wdzieczni drogowcom za te
                > zmiany. Oni tez maja prawo żyć.

                Wszyscy powinnismy byc wdzieczni!

                Dzieki nicnierobieniu waaadzy, Polsce nie grozi przeludnienie, bo mimo systematycznie spadajacych predkosci srednich (o komforcie nie wspomne) rok, w rok znika z mapy Polski male miasto. Ale mamy drogi zaufania! Miedzynarodowe dukty sprowadzone do standardu przyzwoitej drogi lokalnej w Unii. Jakiz ja jestem wdzieczny :-P
            • tbernard Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 11:15
              > Jest teraz znacznie więcej linii ciągłych co skutecznie utrudnia
              > wyprzedzanie (nie uniemożliwia).

              Nie żartuj. Skoro nie masz oporów aby jechać 100-120 a w porywach 150 (nie po
              autostradzie) to co tam dla Ciebie jakieś namalowane linie ciągłe. No chyba, że
              są realne przesłanki dla których je namalowano i faktycznie przekraczanie ich
              jest niebezpieczne. Tylko nie rozumiem dlaczego w takim przypadku masz o to
              pretensje, że je namalowano.

              > Ja do wariatów drogowych nie należę :)
              No a jest ktoś kto powie sam o sobie, że należy? :)

              > Tylko tyle, że musi bardziej uważać, żeby nie wpieprzyć się na
              > jakieś pachołki, wysepki, krawężniki itp.
              > To ja bardzo dziękuję za takie bezpieczeństwo.

              Czyli sam decydujesz, że nie chcesz zrezygnować z przekraczania przepisowej
              prędkości kosztem większego ryzyka.
              • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 11:45
                tbernard napisał:

                > co tam dla Ciebie jakieś namalowane linie ciągłe.
                > No chyba, że są realne przesłanki dla których je namalowano
                > i faktycznie przekraczanie ich jest niebezpieczne. Tylko nie
                > rozumiem dlaczego w takim przypadku masz o to
                > pretensje, że je namalowano.

                Kompletnie nie łapiesz esencji dyskusji.
                Nie chodziło o przekraczanie linii ciągłych tylko o to, że:
                1.dla GDDKiA jedynym rozwiązaniem problemów na szosie jest
                wymalowywanie ciągłych linii co jest tylko doraźnym rozwiązaniem
                problemu, który sami stworzyli
                2.gdzieś tego zawalidrogę trzeba w końcu wyprzedzić (im więcej lini
                ciągłej tym większe ryzyko, że w końcu ktoś nie wytrzyma i wyprzedzi
                zawalidrogę na ciągłej). Dodam, że zawalidroga oczywiście jedzie
                zgodnie z przepisami 30 km/h poza terenem zabudowanym co mu wolno.

                > Czyli sam decydujesz, że nie chcesz zrezygnować z przekraczania
                > przepisowej prędkości kosztem większego ryzyka.

                Przepis to jedno a lawirowanie pomiędzy słupkami i wysepkami to
                drugie. Nie leczy się dżumy malarią.
    • emes-nju Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 10:57
      Po zakonczeniu "modernizacji" jeszcze na calym tym odcinku nie jechalem. Z opisow znajomych i np. Tigesa wynika jednak, ze modernizacja zostala przeprowadzona w celu doprowadzenia osemki do standardu dobrej drogi lokalnej w Unii. A jest to droga miedzynarodowa o sporym ruchu...

      Czy dzieki sprowadzeniu jej do standardu drogi lokalnej poprawilo bezpieczenstwo? Wedlug niecytowanych (mamy wierzyc na slowo) na TEJ STRONIE statystyk, tak. Nie wiem tylko czy jest to efekt "uspokojenia ruchu" czy tez ucieczki podrozujacych W-wa - Wroclaw na inne trasy. Wszyscy moi znajomi REPy w drodze W-wy - Wroclaw omijaja "bespjecznom usemke" szerokim lukiem - przez Katowice :-P
      • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 11:49
        Otóż to. Otóż to. Otóż to właśnie.
        Takie wrażenie odnoszę.
    • habudzik Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:09
      Skoro spadła na niej znacząco liczba wypadków to myśle że jest bezpieczniejsza
      choć na pewno z punktu widzenia kogoś kto się śpieszy jest niewygodna , ale co
      to kogo może obchodzić ?
      • kozak-na-koniu Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:12
        Proponuję w ogóle zamknąć tę drogę dla ruchu kołowego a wypadków nie
        będzie w ogóle.
        • habudzik Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:19
          Ale wtedy nikt z niej nie skorzysta a chodzi o to że teraz korzystają ale w
          cywilizowany z musu sposób i dzieki temu paru ludzi żyje .
          • kozak-na-koniu Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:34
            Niech chodzą na piechotę, albo jeżdżą kuńmi. Dlaczego za pieniądze z
            moich podatków jakiś habudzik miałby dla przyjemności wozić doopsko,
            i to z prędkością 160 km/godz drogą, którą ja wykorzystuję
            sporadycznie?
          • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:41
            W tej dyskusji jest pytanie o bepieczeństwo kierowców.
            Bo że zmiany najprawdopodobniej przyniosły wzrost bezpieczeństwa
            pieszych to raczej dość przewidywalne. Co prawda bardziej by pomogła
            pieszym obwodnica, ale to przekracza możliwości pojmowania GDDKiA.
            • edgar22 Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:44
              > Co prawda bardziej by pomogła pieszym obwodnica, ale to przekracza
              > możliwości pojmowania GDDKiA.

              Na pewno to pojmują. Ale oprócz pojmowania potrzebna jest KASA.
            • habudzik Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 13:44
              marek.dumle napisał:

              > W tej dyskusji jest pytanie o bepieczeństwo kierowców.
              > Bo że zmiany najprawdopodobniej przyniosły wzrost bezpieczeństwa
              > pieszych to raczej dość przewidywalne.

              Kierowcom też to pomogło , miało ich ominąć ?




              Co prawda bardziej by pomogła
              > pieszym obwodnica, ale to przekracza możliwości pojmowania GDDKiA.

              Obwodnica czego ? Każdego miejsca w którym piszy ma interes po drugiej stronie
              drogi?
              • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 14:20
                > Kierowcom też to pomogło , miało ich ominąć ?

                Właśnie to poddaję w wątpliwość.
                Dlaczego?
                Kupa argumentów już była powyżej...

                > Obwodnica czego ? Każdego miejsca w którym piszy ma interes
                > po drugiej stronie drogi?

                Już napisałem jakich terenów to dotyczy.
                Było w tym wątku.
                • habudzik Re: Trasa Warszawa-Wrocław 16.07.08, 20:50
                  marek.dumle napisał:

                  > > Kierowcom też to pomogło , miało ich ominąć ?
                  >
                  > Właśnie to poddaję w wątpliwość.
                  > Dlaczego?
                  > Kupa argumentów już była powyżej...

                  Jakie argumenty ? Czołowe przy 60km/h jest tak samo bezpieczne jak przy 120km/h
                  . Tyle się teraz jedzie tam a tyle się kiedyś jeździło




                  > > Obwodnica czego ? Każdego miejsca w którym piszy ma interes
                  > > po drugiej stronie drogi?
                  >
                  > Już napisałem jakich terenów to dotyczy.
                  > Było w tym wątku.

                  To przypaomnij mi bo zapomniałem
        • hanni Dziecinne myslenie 18.07.08, 11:12
          kozak-na-koniu napisał:

          > Proponuję w ogóle zamknąć tę drogę dla ruchu kołowego a wypadków nie
          > będzie w ogóle.

          Rozumujesz jak male obrazone dziecko, ktoremu mama odmowila piatego nie kocha
          mamy i nie przyjdzie nawet na jej pogrzeb.
          • kozak-na-koniu Re: Dziecinne myslenie 18.07.08, 11:47
            hanni napisał:

            > Rozumujesz jak male obrazone dziecko, ktoremu mama odmowila
            piatego nie kocha
            > mamy i nie przyjdzie nawet na jej pogrzeb.

            Czego odmówiła??? A poza tym, to był tylko taki żart i bezowocna
            próba dostosowania się do poziomu rozumowania habudzikokształtnych,
            więc się nie liczy.:P
    • lewa_piers Re: Trasa Warszawa-Wrocław 17.07.08, 11:22
      Podzielam twoje obawy.
      Ta trasa wygląda teraz gorzej.
      Ciasno.
      Strasznie nakomplikowali.
      Ale można się przyzwyczaić.
      Za to można powspółczuć nowicjuszom na tej trasie
    • Gość: spiwor Re: Trasa Warszawa-Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.08, 08:15
      W pierwszy dzien pracujący tego roku wracałem 'tirem' przez Bralin, nagle z
      naprzeciwka wyłania się z zakrętu także tir ale delikatnie ścina zakręt, w miarę
      przyblizania się coraz bardziej ścinał, nie wiem, zagapił się czy gadał przez
      telefon? Zacząłem hamować, czasu na reakcję mnóstwo, wystarczy odbić i wjechać
      delikatni na chodnik po którym nie było żadnych ludzi ale nie darady bo są
      barierki, praktycznie zatrzymałem się i przytuliłem do barierek. Straciłem
      lusterko, tir z naprzeciwka lusterko i szybę, jeszcze przez CB krzyczał
      przepraszam i uciekł. Przyjechała policja - piszemy współudział w zdarzeniu,
      mówię mu jaki współudział jakby nie było barierek to lekko bym odbił i nie
      doszło by do zdarzenia, on mi na to ale są, nie zjechałem i dlatego wpisuję
      współudział. Pytam się go spokojnie dlaczego będzie kłamał zamiast napisać w
      raporcie jak było naprawdę a on mi na to, żebym się zamknął bo mi zaraz zabierze
      dowód rejestracyjny za rozbite lusterko...
      • habudzik Re: Trasa Warszawa-Wrocław 18.07.08, 09:23
        A gdyby zamiast barierek przechodziła tamtędy staruszka to Wy byście staruszkę
        przejechali , tak? A to być może Wasza matka!!!!!!!
        Tylko mi nie pisz że nie mogłeś matki przejechać bo siedzi z tyłu .

        Pas de deux - we dwoje .
      • kozak-na-koniu Re: Trasa Warszawa-Wrocław 18.07.08, 09:35
        W takich sytuacjach nie przyjmuje się mandatu a policja kieruje
        sprawę do sądu, gdzie powołuje się biegłego.
      • marek.dumle Re: Trasa Warszawa-Wrocław 18.07.08, 09:36
        Ta trasa w ogóle nie powinna przechodzić przez Bralin bo za ciasno i
        za długo.
        Ale "oni" zamiast zrobić obwodnicę Bralina to drogę przez Bralin
        kurde "zmodernizowali".
        I to jest właśnie chore.
        • habudzik Re: Trasa Warszawa-Wrocław 18.07.08, 09:40
          marek.dumle napisał:

          > Ta trasa w ogóle nie powinna przechodzić przez Bralin bo za ciasno i
          > za długo.
          > Ale "oni" zamiast zrobić obwodnicę Bralina to drogę przez Bralin
          > kurde "zmodernizowali".
          > I to jest właśnie chore.

          A czemu mieliby nasze wspólne pieniądze wywalać na obwodnice ( przepraszam
          mieszkańców Bralina ) wsi mniejszej nawet niż moja ? Po to tylko żeby tirowcy
          mogli spokojnie zapierd...ć i rozmawiać przez komórkę i CB jednocześnie ?????
    • hanni Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 10:35
      Droga zostala przebudowana i wyposazona w wysepki spowolniajace ruch, chodniki
      opalikowane, zeby lepiej oddzielic ruch pieszy od kolowego i zabudowano radary.

      Ty uwazasz ja teraz za "niebezpieczna" bo tam, gdzie powinno sie jezdzic 90 i 50
      ty musisz sie niesamowicie "koncentrowac" gdy jedziesz 120 albo 150?

      Acha... I fotoradary "dezorganizuja ruch"....


      Czy ty zdajesz sobie czlowieku z tego, co w ogole piszesz?
      Czy to moze mial byc jakis zart?
      • marek.dumle Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 10:59
        Ten post to jakiś żart?
        Czytać nie umiesz?
        Może przeczytaj jeszcze raz całą dyskusję zanim włączysz się w wątek
        ni z gruchy ni z pietruchy jak wybudzony z letargu.
        Masz pogląd na sprawę to pisz, a jak nie chcesz to nie pisz. To nie
        informatorium tylko dyskusja.
        • hanni Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 11:07
          Uspokoj sie.
          Potrafie czytac i rozumiem to, co czytam. Przeczatalem tez wiekszosc postow i
          dlatego odnosze wrazenie, ze te zarzuty to kiepski zart.

          Droga zostala zoptymalizowana pod katem bezpieczenstwa, lepszego zabezpieczenia
          pieszych, ograniczenia szybkosci a jakis "miszcz" uskarza sie, ze musi sie
          bardzo "koncentrowac" zeby jechac 150 tam, gdzie wolno jechac tylko 90 albo
          nawet 50.

          Moze powinnismy zniwelowac w ogole miasta bo tam tez bardzo trzeba sie
          "koncentrowac" i jechac "precyzyjnie" gdy sie chce jechac 120 albo 150?
          • marek.dumle Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 11:28
            Ty masz jakieś problemy z czytaniem tekstów? Z wyciąganiem wniosków
            i konkluzji z czytanych tekstów? Bosz... Czego teraz w tej szkole
            uczą...
            • hanni Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 11:54
              Nie. Nie mam zadnych problemow.

              Ty raczej masz - jak widac spore problemy - z wyrazeniem tego, o co ci w ogole
              chodzi?
      • habudzik Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 13:32
        hanni napisał:

        > Droga zostala przebudowana i wyposazona w wysepki spowolniajace ruch, chodniki
        > opalikowane, zeby lepiej oddzielic ruch pieszy od kolowego ...

        Cokolwiek zrobią będzie źle dla takich malkontentów jak założyciel wątku czy
        Emes/Edek . Chcieli by max możliwie odseparować ruch kołowy od pieszego bo jak
        nie ma barierek to jest źle . Teraz kiedy narobili przeszkód pieszym by ci nie
        mogli wtargnąć na jezdnie niepostrzeżenie to im znowu źle bo barierki nie
        pozwalają na swobodne wjechanie tira na chodnik . O co im chodzi ?
        • marek.dumle Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 13:41
          > będzie źle

          Bardzo źle.
          • habudzik Re: Czy dobrze rozumiem? 18.07.08, 14:08
            marek.dumle napisał:

            > > będzie źle
            >
            > Bardzo źle.

            Na całe szczęście tylko Wam bo ja tam sie ciesze że cokolwiek robią i robia aż miło
    • belkot_belkot_belkot Skasować te trasę!! 18.07.08, 12:00
      Po jakie licho jeździć tą trasą?!
      Przecież można jeździć przez Katowice!
      Dwa razy dalej ale krótszy czas przejazdu!
      • tiges_wiz Re: Skasować te trasę!! 19.07.08, 14:56
        > Dwa razy dalej ale krótszy czas przejazdu!

        nie pisz bzdur ... szczegolnie przez zakorkowana czestochowe .. kal sie jedzie
        kolo 100 km/h to jazda przez czestochopwe nie ma sensu.
        po za tym na 8-ce juz nic nie beda robic i nie bedzie obwodnic, bo przeciez
        powstaje s8. tylko kiegy ona bedzie?
        • marek.dumle Re: Skasować te trasę!! 19.07.08, 17:24
          > przeciez powstaje s8. tylko kiegy ona bedzie?

          Napewno nieprędko.
          Więc pozostaje:
          -albo mordować się tym co jest po tych mało mądrych przeróbkach
          -albo wymyślać jakieś objazdy, na których i tak się wyjdzie jak
          Zabłocki na mydle
          • swinx Re: Skasować te trasę!! 20.07.08, 10:58
            marek.dumle napisał:

            > Więc pozostaje:
            > -albo mordować się tym co jest po tych mało mądrych przeróbkach
            > -albo wymyślać jakieś objazdy, na których i tak się wyjdzie jak
            > Zabłocki na mydle

            Można też zrobić prywatną mądrą przeróbkę i kupić sobie samolot.Jaka to
            oszczędność czasu i prestiż patrzeć na wszystkich maluczkich z góry,jak mordują
            się między wysepkami :D
            • marek.dumle Re: Skasować te trasę!! 20.07.08, 13:24
              Nie wszystkich na to stać niestety.
              Jeszcze nie wszystkich.
              Jak się już w powietrzu zagęści to zaczną i tam wysepki robić :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka