Gość: rekrut1
IP: 85.222.86.*
22.07.08, 11:09
Nie moje, to wybiórczy skrót z tygodnika Wprost.(+moje wtrącenia)
Typowa polska droga-naznaczona co kilka kilometrów krzyżami, na
której jazda przypomina rosyjską ruletkę(...)
Grupa posłów PO zgłasza projekt ustawy zwiększający ilość
fotoradarów ze 127 do 1000. Właściciele małych firm przewozowych
płacą 11 różnych podatków i para podatków, płacą za licencje,
korzystanie z dróg itd. Cena paliwa wraz z dystrybucją to 2,16 za
litr reszta to podatki, z tego tytułu w 2008r zapłacimy ~35mld zł.
W zamian nie otrzymujemy niewiele lub prawie nic. Z akcyzy tylko 12%
wydajemy na drogi.
W wakacje gdy najwięcej kierowców rusza na trasy drogowcy zaczęli
remonty dróg w trzystu miejscach. Czyżby zima trwała w Polsce 10m-cy?
Dziennikarze z "Top Gear" pokazali że wymiana nawierzchni na 2,5km
odcinku drogi może zająć dobę(praca na trzy zmiany) w Polsce wg
GDDiA potrzeba trzech tygodni(w Polsce drogowcy nie pracują na trzy
zmiany nie mówiąc już o sobotach czy niedzielach). Czytałem że w
latach 70-tych (USA) przetarg na przebudowę zwykłego skrzyżowania na
rondo wygrała firma oferująca wykonanie tej pracy w 24godz. i
dokonała tego. W wawie gdzie dotkliwie odczuwalny jest brak przepraw
przez Wisłę na dwa miesiące zamyka się most Poniatowskiego.
O jakości Polskich dróg świadczą statystyki. Ginie u nas dwa razy
więcej więcej osób niż we Francji, prawie trzy razy tyle co w
Hiszpanii i siedem razy tyle co w W.Brytanii czy Niemczech.
Lekiem na całe te zło mają być mandaty, pierwszy 1000zł. a każdy
następny dwu krotność poprzedniego. Np. trzy to 7000zł.
Kierowca jest łatwym łupem do "strzyżenia", wydaje kilkanaście czy
kilkadziesiąt tyś zł. nie po to by auto stało w garażu, prawda?
M.Finansów postanowiło dopaść "oszczędnych", od 2009r ma wzrosnąć
akcyza na gaz LPG. Tak trzymać a będzie nam się żyło długo i
szczęś..... Szkoda gadać najlepiej sami przeczytajcie i wyciągnijcie
wnioski. Niedawno nieśmiało proponowałem skrzyknięcie się kierowców
do walki patologia na naszych drogach. Naprawdę nie wiedziałem że
były próby utworzenia "Partii Kierowców", niestety nic z tego nie
wyszło, szkoda bo w pojedynkę dalej będziemy bezkarnie "strzyżeni"
Pozdr.
Pazdzioch