Gość: Dzidek
IP: *.toya.net.pl
06.12.03, 14:29
Dyskusje toczą sie tu na różne tematy a ten nie jest bynajmniej potępiany :)
Stąd moje pytanie;
Głośno teraz o fotoradarach (robią zdjęcia kierowcom przekraczającym prędkość
np. o 20 km/h). Czy na takiej fotce musi podkreślam musi być widoczna twarz
kierującego ? Od razu zakładam że nikt nie zgłaszał że auto zgineło, po
prostu przychodzi do domu fotka i nie widać twarzy, co wtedy ? Czy mandatem i
punktami obarczany jest właściciel pojazdu ? Przecie nie tylko on może
prowadzić, poza tym jak sprawa wygląda z autami firmowymi ?
Pozdrowienia, Dzidek