w wątku obok jecki-koelscher potwierdza

30.12.10, 21:29
swoją głupotę.
Ja tam nie orientuję się w zakładaniu, prowadzeniu itd. forów, ale jeżeli forum jest zamknięte, to chyba można podać link, bo przecież administrator czy jak tam chuj się nazywa, decyduje czy wpuścić, czy nie.
Czyli jak zwykle chłop coś pierdoli.

P.s. Jecki, spotkałem ostatnio w w-wie w SO Skalskiego i Michnika. "twój" Adaś opowiadał, ilu to kombatantów się powołuje na przyjaźń z nim. Uśmiałem się, hehehehe
    • koelscher Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 30.12.10, 21:42
      Jakim cudem cie tam wpuscili?! A jesli juz cie wpuscili, dlaczego nie pochwaliles sie, ze mnie znasz? - bo przeciez mnie znasz? Moglbys sie od Adasia dowiedziec czegos zabawnego o mnie i wypaplac na forum... Dlaczego, na Boga, nie skorzystales z okazji?!
      k-r
      • annajustyna Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 30.12.10, 21:46
        A moze on sie wstydzi "znajomosci" z Toba?
        • gaarsch przecież ja tego kmiotka nie znam, 30.12.10, 21:52
          nigdy nie widziałem, nigdy nie rozmawiałem.
        • koelscher Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 30.12.10, 21:57
          Dobrze, ze te "znajomosc" wzielas w cudzyslow... Poza tym, nie bardzo moge sobie wyobrazic, aby ktos taki jak garnierter Arsch moglby sie kogokolwiek/czegokolwiek wstydzic?
          Przeciez pod nim juz zadnych poziomow....
          k-r
      • gaarsch nie znam na szczęście, ponieważ 30.12.10, 21:51
        wstydzisz się swojej tożsamości.
        Dokąd i kto miał mnie wpuścić? Myślisz, że Ernest za wykidajłę robi?
        Właśnie o takich znajomych Adam opowiadał.
        • koelscher Re: nie znam na szczęście, ponieważ 30.12.10, 22:02
          Zapewne, pikus, byles na prywatnej audiencji...
          k-r
          PS
          Nagle mnie nie znasz? Cos podobnego?! Przeciez podsylales nawet (podobno) moje zdjecia...
          Przyznam, slodziutki, ze niewiele w zyciu spotkalem pal bardziej zakutych od ciebie, lub latwiej polykajacych haczyki... Jak to zwykles sie artykulowac:
          BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA !!!!!!!!!
          • gaarsch haczyk ty połknąłeś po pierwszym mailu 30.12.10, 22:20
            nie dostrzegasz, że nigdy nie odpowiadasz na konkrety? taka technika konwersacji? hehehehe
            żałosny robaczek
            • koelscher Re: haczyk ty połknąłeś po pierwszym mailu 30.12.10, 23:32
              Sprobuj raz byc mezczyzna i powiedziec: "Dalem sie wziac pod wlos jak niemowlak. Nie starcza mi inteligencji, aby dowiedziec sie czegokolwiek o tworcy koelschera, choc biegam za nim jak piesek, w manierze iscie kacperskiej"
              Wierz mi, dobrze ci to zrobi.

              k-r


              gaarsch napisał:

              > nie dostrzegasz, że nigdy nie odpowiadasz na konkrety? taka technika konwersacj
              > i? hehehehe
              > żałosny robaczek
              • gaarsch a po chuj mi ta znajomość? 30.12.10, 23:52
                • gaarsch i qrwa człowiek wejdzie, żeby coś 30.12.10, 23:54
                  głupiego pierdolnąć dla odprężenia, a tu chujek się napusza, hehehe
                  trzeba znaleźć inne odprężenie, mniej pseudointelektualne
                  • koelscher Re: i qrwa człowiek wejdzie, żeby coś 31.12.10, 00:47
                    Masz sraczke, podobnie jak foksdojcz. Utrzymuesz z nim blizsze stosunki?
                    k-r

                    gaarsch napisał:

                    > głupiego pierdolnąć dla odprężenia, a tu chujek się napusza, hehehe
                    > trzeba znaleźć inne odprężenie, mniej pseudointelektualne
              • lepian4 Re: haczyk ty połknąłeś po pierwszym mailu 31.12.10, 04:46
                Tworcy Koelschera? Gdzie moge poznac dzielo twego zycia? Pytam sie powaznie.
      • gaarsch Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 30.12.10, 21:57
        koelscher napisał:

        > Jakim cudem cie tam wpuscili?! A jesli juz cie wpuscili, dlaczego nie pochwalil
        > es sie, ze mnie znasz? - bo przeciez mnie znasz? Moglbys sie od Adasia dowiedzi
        > ec czegos zabawnego o mnie i wypaplac na forum... Dlaczego, na Boga, nie skorzy
        > stales z okazji?!
        > k-r


        jak zwykle odbiegłeś od tematu. nie ma linka, nie ma forum wink
        • zawszekacperek gaarsch, szkoda śliny na tę 30.12.10, 23:42
          żałosną wywłokę. Choćbyś nie wiem jak długo i intensywnie pluł jej w pysk, to i tak będzie to ścierwo pier...ć od rzeczy o ... deszczu. Ot taki sobie genetycznie zmodyfikowany ... burak.

          Kacperek
        • zawszekacperek Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 30.12.10, 23:49
          Link jest i jest forum. Tylko ten palant wypiera się swojego nicka.
          Tam go znajdziesz:www.teufelchen.tv/forum/showthread.php?t=9549&page=13
          smile
          Kacperek
          • koelscher Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 31.12.10, 00:52
            hau hau, pieseczku - teraz pomerdaj ogonkiem, scierwuchno moja ty slodziutka.
            k-r
            PS
            Jestes az tak jebniety, ze nie dociera do ciebie nawet, co powiedzialem?
            SZCZELILES panu Bogu w okno, zakuta palo.
          • gaarsch aż tak dociekliwy nie byłem, 31.12.10, 01:07
            chuj mnie obchodzi palant.
            Wqrwiało mnie to jego powoływanie się na znajomości.

            P.s. SO to studio opinii, polecam. wink
          • pyskata.1 Re: w wątku obok jecki-koelscher potwierdza 02.01.11, 14:03
            A fuj, stary świntuch big_grin
    • fan.club W wątku obok? 31.12.10, 09:36
      A co z całą resztą twórczości??? Toż to jedno niekończące się potwierdzenie.
      • lepian4 Re: W wątku obok? 31.12.10, 10:00
        Pismo Swiete napisall? Jaja sobi ze mnie robisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja