Dodaj do ulubionych

Technik od kabla TV

IP: 128.163.239.* 27.07.02, 23:52
Jestes gosciem, ktory podlacza ludziom w domach kabel TV. Pewnego dnia
przezyles swoj koszmar zawodowy. A dzien ten wygladal nastepujaco:
Wyslali cie do podlaczenia kabla w pewnym nowowybudowanym dwunastopietrowym
domu, rutynowa sprawa. Wyglada to na ogol tak, ze w grubym kablu jest pęk
dziesieciu mniejszych kabelkow, kazdy o innym kolorze. Taki kabel kladzie
zawsze ekipa budowlana podczas budowy i ciagnie go od piwnicy po ostatnie
pietro. Twoim zadaniem jest podlaczyc te dziesiec kabelkow do odpowiednich
gniazdek koncowki w piwnicy, a nastepnie podlaczyc te dziesiec kabelkow do
odpowiednich gniazd rozdzielnika zamontowanego na ostatnim pietrze budynku.
Robisz to automatycznie. Kabelek czarny do gniazda numer 1 koncowki w
piwnicy, czerwony do gniazdka numer 2, zielony do nr 3..... itd. Po czym
udajesz sie na ostatnie pietro budynku i tam znowy robisz to samo: kabelek
czarny do gniazda numer 1 rozdzielnika, czerwony do gniazdka numer 2, zielony
do nr 3..... , malpa by to zrobila. Zasada jest prosta: gniazdo 1 musi byc
polaczone z gniazdem 1, gniazdo 2 z 2 itd.
Wziales swoja torbe z narzedziami, wsiadles w autobus, pojechales na miejsce.
Chcesz wysiadac, patrzysz: nie ma torby, ukradli łajdaki. Rad nierad
wysiadles z tego autobusu, poszedles pod podany adres. Schodzisz do piwnicy,
patrzysz na kabel i wystajacy zen pęk dziesieciu kabelkow, "no niech to drzwi
scisną" zaklales pod nosem. Wszystkie kabelki byly bowiem w tym samym
kolorze, jednym slowem nie do rozroznienia. Ze zdenerwowania postanowiles
wyjsc przed blok sie przewietrzyc, wychodzac z piwnicy zobaczyles kartke na
drzwiach windy "NIE CZYNNA". Znow szpetnie zaklales pod nosem, bo wyobraziles
sobie, ile to razy bedziesz musial wchodzic na dwunaste pietro, zeby dojsc do
tego, ktory kabelek na dole, jest ktorym na gorze. Jednym slowem KOSZMAR.
Przybity poszedles do najblizszego kiosku i kupiles jedna zaroweczke i plaska
baterie. I wtedy zaswital ci w glowie pomysl, dzieki ktoremu wcale nie
bedziesz musial gramolic sie tyle razy na dwunaste pietro po schodach.
Pytanie brzmi: Ile razy bedziesz musial wejsc po schodach na dwunaste pietro,
zanim bedziesz mial zidentyfikowane wszystkie dziesiec kabelkow, tzn. zanim
bedziesz wiedzial, ktory kabelek na dole jest ktorym na gorze?

A teraz kilka wskazowek:
Wskazowka nr 1: masz przy sobie scyzoryk
Wskazowka nr 2: masz w kieszeni pelno roznych kabelkow i flamaster
Wskazowka nr 3: opor elektryczny mozna zaniedbac
Wskazowka nr 3: (watpliwa jako pomoc!) nikt ci nie pomoze, jestes skazany
tylko na siebie

Prosze o dokladne przeczytanie pytania i udzielanie odpowiedzi tylko na te
pytanie. Jesli odpowiedz jest prawidlowa, uzasadnienie jest niepotrzebne. ;)

Car de Mon
Obserwuj wątek
    • Gość: mov Re: Technik od kabla TV IP: 217.153.106.* 28.07.02, 00:02
      niewiele, tylko tymi kabelkami sie nakreci
      • Gość: mov Re: Technik od kabla TV IP: 217.153.106.* 28.07.02, 00:03
        znaczy sie - jak najmniej to tylko mozliwe ;-)
        • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.239.* 28.07.02, 00:11
          Gość portalu: mov napisał(a):

          > znaczy sie - jak najmniej to tylko mozliwe ;-)

          Jasne! Chodzi o jak najmniej wejsc na gore, by okreslic, ktory kabelek jest
          ktory.
    • Gość: michal Re: Technik od kabla TV IP: 213.216.82.* 28.07.02, 16:20
      2 razy?
      pozdrawiam:)
    • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 18:40
      No mi też wychodzi, że wystarczą dwie podróże na górę.
      Śmiem jednak twierdzić, że nawet gdyby tych kabelków było
      nieco więcej, nadal wystarczałyby dwie! Dowód dla
      pięćdziesięciu kabelków (w tej chwili wydaje mi się, że
      poprawny:)))) jestem gotów przedstawić pod krytykę...
      • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.239.* 28.07.02, 18:51
        Zarowno Michal jak i Kopperek odpowiedzieli, ze trzeba wejsc dwa razy na gore,
        by wiedziec, ktory kabel jest ktory. Domyslam sie, ze obaj doskonale wiedza, co
        zrobil technik, czyli znaja jego sposob postepowania (Kopperek na pewno!), ale
        pytanie brzmialo: (moze przedstawie je innymi slowy) W momencie, gdy technik
        juz wie, ktory kabel jest ktory, ile musial wpierw razy wejsc na gore, czyli
        ile wykonal kursow piwnica-12 pietro? Wiem, ze tak jak sformulowalem pytanie do
        tej zagadki to perfidia z mojej strony, ale prosilem byscie dokladnie je wpierw
        przeczytali, zanim udzielicie odpowiedzi.
        • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 18:59
          Dobra, precyzyjnie: najpierw piwnica, potem wycieczka na
          górę (JEDYNA - tu poprawka), potem piwnica i po chwili
          wszystko wiemy. Tak?

          I kabelków może być więcej, prawda????
          • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.239.* 28.07.02, 19:03
            kopperek napisał:

            > Dobra, precyzyjnie: najpierw piwnica, potem wycieczka na
            > górę (JEDYNA - tu poprawka), potem piwnica i po chwili
            > wszystko wiemy. Tak?
            >
            > I kabelków może być więcej, prawda????

            Wszystko prawda! Ale teraz to juz jest odpowiedz na szóstkę. :)
            A jak bedzie nieparzysta ilosc kabelkow?
            • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 19:16
              Istota rzecz wg mnie tkwi w łączeniu kabli w grupy wg
              zasady 1,2 kable,3 kable,4,.... Potem u góry
              identyfikujemy grupy, pojedynczy jest znany od razu,
              jeden z grupy 2-kablowej z nim łączymy, drugi zostawiamy.
              Wiemy, że z drugiej strony bez trudu zidentyfikujemy już
              trzy kable, jeden z pary jest połączony z tym
              pojedynczym, drugi nie. Te trzy kable są w dwóch grupach
              (1 i 2 kable połączone tu, u góry) do każdej z tych grup
              dołączamy po jednym ze zidentyfikowanej trójki, ostatni
              zostawiamy, ale wiadomo, że w ten sposób będziemy mieli
              zidentyfikowane sześć (w grupach 1,2,3), więc ze
              zidentyfkowanej czwórki...
              Nie widzę tu ograniczenia od góry. Dopóki ilość kabli
              jest sumą szeregu arytmetycznego 1+2+...+n dla jakiegoś n
              (np. 1+2+3+4=10), wystarczy jedna wizyta. A jeśli nie,
              hmmm, trzeba będzie pokombinować:))). Na przykład dla 21
              to jest proste, ale dla dajmy na to osiemnastu????
              • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.239.* 28.07.02, 19:25
                kopperek napisał:

                > Nie widzę tu ograniczenia od góry. Dopóki ilość kabli
                > jest sumą szeregu arytmetycznego 1+2+...+n dla jakiegoś n
                > (np. 1+2+3+4=10), wystarczy jedna wizyta.

                ???? "Dopóki ilość kabli jest sumą...". Czy na pewno?

                • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 19:44
                  Jestem tego raczej:) pewien.

                  Weźmy przypadek ogólny, tzn. ilość kabli równa jest
                  1+2+...+n. Łączymy je w grupy: jeden kabel, dwa
                  kable,..., n kabli. Idziemy na górę, tam bez trudu
                  identyfikujemy poszczególne grupy - ale nie wiadomo,
                  który kabel np, w ostatniej grupie jest którym. Więc znów
                  grupujemy, ale inaczej: w pierwszej wiązce (grupa -
                  łączenie na dole, wiązka - łączenie u góry) mamy po
                  jednym kablu z każdej grupy, w tym też pojedynczy kabel,
                  który bez trudu identyfikujemy zaraz po przyjściu na
                  górę. Więc teraz znajdujemy w każdej grupie ten kabel,
                  który jest połączony z tym pojedynczym, i te kable są już
                  zidentyfikowane. Teraz bierzemy te kabel z grupy
                  2-kablowej, który NIE jest jeszcze zidentyfikowany, no i
                  teraz juz jest zidentyfikowany:)). Znajdujemy w każdej
                  grupie ten, który jest połączony (u góry, wspólna wiązka)
                  z tym świeżo zidentyfikowanym, i mamy po dwa
                  zidentyfikowane kable w każdej grupie. I tak dalej, na
                  końcu jest tylko pojedynczy kabel z n-kablowej grupy. To
                  jest w istocie dowód indukcyjny.

                  No i jak?
                  • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 19:49
                    to moje:

                    > Więc teraz znajdujemy w każdej grupie ten kabel,
                    > który jest połączony z tym pojedynczym, i te kable są już
                    > zidentyfikowane.

                    Przed tym zdaniem powinien byc fragment:

                    W drugiej wiązce jest po jednym kablu z każdej grupy
                    oprócz tej 1-kablowej, w następnej znów o jeden kabel
                    mniej, w ostatniej wiązce - jeden kabel z grupy n-kablowej.

                    idziemy znów na dół, rozłączamy kable na dole (ale po
                    zaznaczeniu, do której grupy który kabel należy)...

                    ugh, pośpiech:)
                    • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.239.* 28.07.02, 19:57
                      kopperek napisał:

                      > to moje:
                      >
                      > > Więc teraz znajdujemy w każdej grupie ten kabel,
                      > > który jest połączony z tym pojedynczym, i te kable są już
                      > > zidentyfikowane.
                      >
                      > Przed tym zdaniem powinien byc fragment:
                      >
                      > W drugiej wiązce jest po jednym kablu z każdej grupy
                      > oprócz tej 1-kablowej, w następnej znów o jeden kabel
                      > mniej, w ostatniej wiązce - jeden kabel z grupy n-kablowej.
                      >
                      > idziemy znów na dół, rozłączamy kable na dole (ale po
                      > zaznaczeniu, do której grupy który kabel należy)...
                      >
                      > ugh, pośpiech:)

                      Uff, odetchnalem. :)
                      • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 20:10
                        Gość portalu: cardemon napisał(a):

                        > Uff, odetchnalem. :)

                        Znaczy OK, czy wręcz przeciwnie????
                        • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.239.* 28.07.02, 20:27
                          kopperek napisał:

                          > Gość portalu: cardemon napisał(a):
                          >
                          > > Uff, odetchnalem. :)
                          >
                          > Znaczy OK, czy wręcz przeciwnie????

                          Zauwaz, ze porozumiewamy sie polslowkami...
                          Rozumiem, ze problem 18, 11 czy ilus tam kabelkow, nie stanowi juz dla Ciebie
                          problemu. Tak to wlasnie zrozumialem i dlatego moje "uff" bylo westchnieniem
                          ulgi, ze rozwaliles caly problem.
                          • kopperek Re: Technik od kabla TV 28.07.02, 21:12
                            Well, to faktycznie niewielkie uogólnienie:)

                            Piękna zagadka; nawiasem mówiąc, nie dziwię Ci się, że
                            pytanie brzmiało WŁAŚNIE TAK:)
              • Gość: johndoe Re: Technik od kabla TV IP: *.tlsa.pl 29.07.02, 09:46
                kopperek napisał:

                > Istota rzecz wg mnie tkwi w łączeniu kabli w grupy wg
                > zasady 1,2 kable,3 kable,4,.... Potem u góry
                > identyfikujemy grupy, pojedynczy jest znany od razu,
                > jeden z grupy 2-kablowej z nim łączymy, drugi zostawiamy.
                > Wiemy, że z drugiej strony bez trudu zidentyfikujemy już
                > trzy kable, jeden z pary jest połączony z tym
                > pojedynczym, drugi nie. Te trzy kable są w dwóch grupach
                > (1 i 2 kable połączone tu, u góry) do każdej z tych grup
                > dołączamy po jednym ze zidentyfikowanej trójki, ostatni
                > zostawiamy, ale wiadomo, że w ten sposób będziemy mieli
                > zidentyfikowane sześć (w grupach 1,2,3), więc ze
                > zidentyfkowanej czwórki...
                > Nie widzę tu ograniczenia od góry. Dopóki ilość kabli
                > jest sumą szeregu arytmetycznego 1+2+...+n dla jakiegoś n
                > (np. 1+2+3+4=10), wystarczy jedna wizyta. A jeśli nie,
                > hmmm, trzeba będzie pokombinować:))). Na przykład dla 21
                > to jest proste, ale dla dajmy na to osiemnastu????

                w zasadzie to z uwagi na wyksztalcenie kierunkowe chcialbym sie dowiedziec jak ta zroweczka i bateryjka idenyfikujesz te grupy kabli.
                i jeszcze jedno, kabel jest 1 czy 2 parowy?
                • Gość: cardemon Re: Technik od kabla TV IP: 128.163.75.* 29.07.02, 17:07
                  Gość portalu: johndoe napisał(a):

                  > w zasadzie to z uwagi na wyksztalcenie kierunkowe chcialbym sie dowiedziec
                  jak
                  > ta zroweczka i bateryjka idenyfikujesz te grupy kabli.
                  > i jeszcze jedno, kabel jest 1 czy 2 parowy?

                  Zauwaz prosze, ze jest to tylko zagadka i kabel oraz urzadzenia w niej opisane
                  nie musza wcale zgadzac sie z rzeczywistymi stanem rzeczy.
                  Zaroweczka i bateryjka sluza do zrobienia probnika.

                  pzdr.
                  • Gość: johndoe Re: Technik od kabla TV IP: *.tlsa.pl 30.07.02, 08:14
                    Gość portalu: cardemon napisał(a):

                    > Gość portalu: johndoe napisał(a):
                    >
                    > > w zasadzie to z uwagi na wyksztalcenie kierunkowe chcialbym sie dowiedziec
                    >
                    > jak
                    > > ta zroweczka i bateryjka idenyfikujesz te grupy kabli.
                    > > i jeszcze jedno, kabel jest 1 czy 2 parowy?
                    >
                    > Zauwaz prosze, ze jest to tylko zagadka i kabel oraz urzadzenia w niej opisane
                    > nie musza wcale zgadzac sie z rzeczywistymi stanem rzeczy.
                    > Zaroweczka i bateryjka sluza do zrobienia probnika.
                    >
                    > pzdr.
                    przepraszam za posta, ktorego napisalem w poniedzialek rano. jak wiadomo czas to specyficzny i z biegiem dnia rozjasnilo mi sie na tyle w moim malym rozumku, ze rozwiazanie znam, ilosc drutow w kalu znaczenia nie ma, a i zaroweczka sobie poradze.
                    pzdr
    • kopperek JEDNA!!!! 28.07.02, 18:48
      To jest w ogóle jeszcze bardziej skomplikowane. Wystarczy
      tylko jedna wizyta!!!!!
      • Gość: cardemon Re: JEDNA!!!! IP: 128.163.239.* 28.07.02, 18:58
        kopperek napisał:

        > To jest w ogóle jeszcze bardziej skomplikowane. Wystarczy
        > tylko jedna wizyta!!!!!

        Doskonale!!! To jest prawidlowa odpowiedz! :)
        Az sam sie ucieszylem :).

        Pzdr.
        • Gość: michal Re: JEDNA!!!! IP: 213.216.82.* 28.07.02, 20:29
          Gość portalu: cardemon napisał(a):

          > kopperek napisał:
          >
          > > To jest w ogóle jeszcze bardziej skomplikowane. Wystarczy
          > > tylko jedna wizyta!!!!!
          >
          > Doskonale!!! To jest prawidlowa odpowiedz! :)
          > Az sam sie ucieszylem :).
          >
          > Pzdr.

          no tak, na dole juz wszystko wiadomo, ale co z tego skoro i tak czeka go
          jeszcze jedna wycieczka na gore - w koncu gdzies te kabelki musi popodpinac?
          (rozumiem ze takie bylo pytanie, ale z praktycznego punktu widzenia wcale, nie
          musialby sie az tak starac:))

          pozdrawiam:)
          • Gość: cardemon Re: JEDNA!!!! IP: 128.163.239.* 28.07.02, 20:35
            Gość portalu: michal napisał(a):

            > no tak, na dole juz wszystko wiadomo, ale co z tego skoro i tak czeka go
            > jeszcze jedna wycieczka na gore - w koncu gdzies te kabelki musi popodpinac?
            > (rozumiem ze takie bylo pytanie, ale z praktycznego punktu widzenia wcale,
            nie
            > musialby sie az tak starac:))

            No nie! Pytanie bylo perfidne, bo nie chodzilo w nim o to, ile razy technik
            musi sie udac na najwyzsze pietro, by wszystko popodlaczac, ale ile razy musi
            wejsc na najwyzsze pietro, BY WIEDZIEC CO I JAK. Sorry i gratulacje za logiczne
            myslenie!!!

            pzdr.
    • Gość: LysyDresiarz Re: Technik od kabla TV IP: 195.112.95.* 29.07.02, 16:44
      Jeden raz.

      LysyDresiarz
      • preta Re: Technik od kabla TV 29.07.02, 18:55
        Chlopcy!
        Jestem pod wrazeniem... Jako humanistka nic z tego nie kumam, ale logiczne
        myslenie imponuje mi. Zmeczylo mnie to bieganie po schodach i laczenie
        kabelkow. Dobrze, ze juz znam odpowiedz ;-)
        Pozdr. - Preta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka