zaza.isztad 26.11.09, 14:50 Mniej mnie niż Twoje obchodzi, ale jednak. Ciocia, to ciocia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zbyfauch Re: A jak zdrówko cioci? 26.11.09, 14:58 Ciocia? No właśnie nie wiem. Chyba nie przyjechała. Nigdy zresztą nie miałem z nią kontaktu. Mam nadzieję. Przyjechał za to upierdliwy Stryj Kaszel, jak cwanie wydedukowałaś, już we wtorek. I siedzi do dzisiaj aczkolwiek ucichł nieco nachlawszy się syropu. Wczoraj była Stryjenka Febra ale zbiłem ją paracetamolem i poszła sobie. Jest też wuj z jednego z Emiratów ale zachowuje się w miarę spokojnie. Za to na środku dolnej wargi przysiadła Ciotka Febra (żona Wuja Zimno) i w ogóle to wyglądam mało erotycznie. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: A jak zdrówko cioci? 26.11.09, 14:59 Miała być Stryjenka Gorączka. Myli mi się ta menażeria familijna. Odpowiedz Link