koelschefrau 09.01.11, 22:48 Nie mam planu nie wiem co i jak bedzie dalej. Nie moge znalezc sobie miejsca. Lepiej sama czy z kims? Z czy bez pracy....scheiss niewolnictwo. Znalezc pokrewna dusze udaje sie 1:100 ---zero szans czyli. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madurka Re: Brak planu 10.01.11, 21:54 koelschefrau napisała: > Znalezc pokrewna dusze udaje sie 1:100 ---zero szans czyli. jakie zero? sama napisałaś, że ...1 na 100! Odpowiedz Link
koelschefrau Re: Brak planu 11.01.11, 14:49 Dobrze 1 na 100 .....czyli troche wieksze szanse niz tylko 0. Odpowiedz Link
zielona_mina Re: Brak planu 11.01.11, 14:53 Widze, ze podniecaja Cie statystyki. Traktujac ludzi jak liczby trudno znalezc pokrewna dusze, chyba ze sama jestes liczba. ;P Odpowiedz Link
koelschefrau Kazdy otrzymuje to z czym przychodzi 11.01.11, 18:11 To, ze napislaam 1 na 100 to takie powiedzonko....a jak ludzi traktuje? Mysle, ze kazdy dostaje u mnie to z czym przychodzi. Odpowiedz Link
saizha Re: Brak planu 11.01.11, 17:36 Na Zbyfaucha, to Ty raczej nie licz. Na pokrewną duszę nie nadaje się. Póki co, to przemieszcza się jeszcze, albo tylko udaje. Niebawem lenistwo nad nim weźmie górę i w słupnika przedzierzgnie się. W wiaderku mu strawę będziesz mogła przynosić i nieczystości z góry spadające, sprzątać. Odpowiedz Link
koelschefrau Re: Brak planu 11.01.11, 18:15 Nie znam Zbyfaucha i tez nie licze na niego. Pisze ogolnie, w ramach medytacji i przymslen. ktore zmieniaja sie w zaleznosci od humoru czy pogody---ludzkie. Takie sobie marzenia gdy sie nie ma nic konkretnego. saizha napisała: > Na Zbyfaucha, to Ty raczej nie licz. > Na pokrewną duszę nie nadaje się. Póki co, to przemieszcza się jeszcze, albo ty > lko udaje. Niebawem lenistwo nad nim weźmie górę i w słupnika przedzierzgnie si > ę. W wiaderku mu strawę będziesz mogła przynosić i nieczystości z góry spadając > e, sprzątać. Odpowiedz Link
saizha Re: Brak planu 12.01.11, 01:56 Niestety. Nie umiem medytować w miejscach i czasie do czynności tej stosownych. Myśl moja ulatuje wtedy gdzieś niekontrolowana i nijak ujarzmić się nie daje ani sprowadzić na filozoficzną ścieżkę. Zawsze najlepiej medytowało mi się na wykładach, na których to skoncentrowana winnam być maksymalnie. Zajrzałam w Twoją wizytówkę. Karta Wielkich Arkanów? Ale nagromadziłaś tam symboli...;) Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Brak planu 12.01.11, 21:59 Rozważam jeden przypadek poszukiwań bratniej duszy i wychodzi mi : 1:1 To jak to jest z tą statystyką? Gdzie te... zera, coo? Odpowiedz Link
madurka Re: Brak planu 14.01.11, 21:45 koelschefrau napisała: > Znalezc pokrewna dusze Planý poplach duše Odpowiedz Link