zbyfauch 07.08.11, 20:45 demaskator_1 napisał: > (...)ale spływa to po mnie jak rosół po kaczce... (...) Szacun. Idąc dalej... - jak ucha po płoci - jak flaki po samuraju - jak ogonowa po wołu - jak ozorkowa po konferansjerze... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zbyfauch Re: O spływającej zupie... 07.08.11, 20:46 - jak grzybowa po staruszku - jak żur po Catherine Deneuve :D (tu sam się po plecach poklepię) Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: O spływającej zupie... 23.08.11, 14:24 A nie lepiej : Jak grochowa po pipie. zbyfauch napisał: [...]- jak żur po Catherine Deneuve :D (tu sam się po plecach poklepię) Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: O żurze i Deneuve 25.08.11, 20:41 Podobnie: Jak szlajmzupe (krupnik żydowski) po Gadupie. Kojarzysz typa? Kacperek Odpowiedz Link