Dodaj do ulubionych

Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM

IP: *.icpnet.pl 14.10.05, 14:07
Czy macie jakichś znajomych, którzy kończyli tę szkołę? Rozmawiałąm z jedną
panią, która uczęszczała tam przez dwa semestry i zrezygnowała. Dlaczego?
Podobno za te pieniądze nie warto! Ale może są tacy, któzy polecają tę szkołę?
I rok programu tłumaczeniowego. Ceny są, wie folgt:
5.600,- zł za rok, płatne w pięciu ratach po 1.120,- zł lub 2.800,- zł za
semestr
Gr. tłum. pis. II rok programu tłumaczeniowego
6.200,- zł za rok, płatne w pięciu ratach po 1.240,- zł lub 3.100,- zł za
semestr
Gr. tłum. konf. II rok programu tłumaczeniowego
7.200,- zł za rok, płatne w pięciu ratach po 1.440,- zł lub 3.600,- zł za
semestr
Obserwuj wątek
    • Gość: aga_s Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM IP: 195.126.166.* 14.10.05, 14:22
      ja miałam zajecia na studiach z jedną z pań, które są tam wykładowcami ...
      nigdy jej nie było, bo wciąż miała jakieś zlecenia - widziałam ją chyba ze 3
      razy, a zajęcia trwały semestr...
      • Gość: Alma Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.05, 14:45
        Nie chce nikogo obrazic, ale obejrzalam sobie strone tej szkoly i dwie rzeczy
        rzucily mi sie w oczy: niektorzy wykladowcy sa w moim wieku (czyt. mlodzi),
        wiec nie sadze, ze maja az tak wielkie doswiadczenie, a poza tym wiekszosc ma
        tylko skonczone studia (prosze kochane forum o nie rzucanie sie na mnie za to,
        ja sama tez nie mam wyzszego tytulu, ale nie wykladam tez w zadnej szkole
        jezykowej o "swiatowej renomie")... to tyle ode mnie.
        • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 15:43
          Mialam kiedys rozmawiac z chlopakiem, ktory ukonczyl na UAM podyplomowe dla
          tlumaczy i byl rewelacyjny (w "akcji" tez go widzialam), ale byc moze nie
          zawdzieczal tych umiejetnosci nie tyle tym studiom - po prostu mogl byc bardzo
          zdolny... Jesli wykladaja tam mgrzy.. Troche dziwne...
          • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 15:52
            Za gramatyke w mojej wypowiedzi przepraszam - pisalam szybko:))):
            • Gość: Alma Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.05, 16:03
              Daje ci racje, ze czasem magister lepszy od doktora. Ja podczas moich
              pierwszych studiow na pewnym uniwersytecie, ktorego nazwe wymienilam juz na tym
              forum, poznalam wiele pan dr, ktore mialy z Niemcami (kraj) tyle wspolnego, ze
              ich samochod byl VW. Od ich akcentu opadaly uszy i rece, a jednak trzeba sie
              bylo do nich zwraca per "Pani dokor"

              Ale pomimo to, kadra w/w szkoly jakos mi nie za profesjonalnie wyglada. I
              zadnego Niemca ani Anglika???!!!??? Czy to nie dziwne?
              • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 16:08
                DZiwne, masz racje. Konczylam UAM i zawsze mialam o nim dobre zdanie, ale
                coz... A co do pan dr i ich faktycznych umiejetnosci - tez mam rozne
                doswiadczenia z drami (np. z moim szefem, ktory ma dr nawet na rejestracji
                samochodu:)))):
                • Gość: Alma Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.05, 16:22

                  Moim zdaniem magister jest stopniem naukowym a nie tytulem, dlatego nigdy by mi
                  do glowy nie przyszlo podpisac cos mgr. (czy M.A.) i nazwisko moje. Bo to jest
                  SMIESZNE!!!

                  Moim zdaniem uzywac przed nazwiskiem wolno tylko tytulow (czyli zaczynajac od
                  dr) wszystko inne jest glupie i smieszne. Moja matka opowiadala mi ostatnio o
                  pewnej kobiecie z kadr, ktora skonczyla ostatnio studia wieczorowe i kazala
                  sobie zmienic pieczatke z (imie i nazwisko zostalo zmienione):

                  Beata Kowalska
                  Ksiegowa

                  na

                  mgr Beata Kowalska
                  Ksiegowa

                  Smiechu warte!

                  Jesli chodzi o tytul doktora, to owszem, ale tez nie wszedzie. Ja nigdy bym nie
                  wpadla na pomysl wpisywac moj tytul na przycisku domofonu lub skrzynce
                  pocztowej. W pracy, owszem, bo to ma cos do rzeczy. Ale na przycisku domofonu
                  lub skrzynce pocztowej??? I kto ma nas doktorowac: listonosz czy pani sasiadka?
                  • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 16:28
                    Masz racje:))). Jako przemadrzaly lekko:) prawnik dodam, ze mgr to stopien
                    zawodowy, dr to stopien naukowy, a tytul jest tylko profesorski (ale to w sumie
                    niestotne). Mnie tez smieszy ta maniera podpisywania sie odrecznie Dr.i dopiero
                    nazwisko w Niemczech. NO i Dr. na Karcie z Krankenkasse:)))). Ja mam co prawda
                    na wizytowce w pracy 2 stopnie, bo takie sa wymogi, ale jak uzyskalam kolejny
                    stopien, to juz sie nie przyznalam:))). Zreszta szef chyba i tak ma mi za zle,
                    ze mam prawie wyksztalcenie mu rowne:))).
                    • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 16:32
                      Dodam, ze w niemczech (przynajmniej w tych stronach), jak nie masz zadnego
                      skrotu przed nazwiskiem na wizytowce, to automatycznie wszyscy zakladaja, ze
                      nie masz zawodu ani dyplomu. A juz w ogole mnie rozwalilo, ze niektorzy momo
                      doktoratu wciaz wpisuja sobie jeszcze dodatkowo Dipl.cos..., choc to wlasnie na
                      podst. tego Dipl. uzyskali Dr. :))) Tylko dlaczego moj szef DR. nie mowi dobrze
                      w zadnym obcym jezyku, w koncu noblesse oblige:)))):
                      • Gość: Alma Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM IP: *.dip.t-dialin.net 14.10.05, 16:38
                        Jak tak dalej pojdzie to ludzie zaczna wszystko pisac przed nazwiskiem:

                        Abitur 1998, Marianna Kowalska :)
                        • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 16:43
                          :))).
                      • ggigus Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 14.10.05, 18:28
                        dlatego Annojustyno, ze Dipl. Soziologe jest czym innym niz M.A. Soziologe. I
                        uwierz mi, ze sa ludzie, dla ktorych to jst duza roznica. I dla ktorych to jest
                        czytelny sygnal.
                        Jesli chcesz, chetnie wyjasnie na czym polega roznica, bo sama zaczelam
                        socjologie w niemczech studiowac. wprawdzie nie dalam rady jej skonczyc
                        (statystyka!!), ale za to poznalam rozne niuanse zycia niemieckiego socjologa.
                        • annajustyna Re: Szkoły Tłumaczy i Języków Obych UAM 17.10.05, 09:17
                          Znam te roznice, w koncu studiowalam w Niemczech prawie 7 lat. Ale niemiecka
                          tytulomania i tak mnie rozwala. Serdecznie pzdr, socjologia to naprawde piekna
                          nauka (moze wybiore ja na podyplomowke, kto wie)...
                          • ggigus heheh, a jednak jestem czepliwa 17.10.05, 14:49
                            wiec skoro znasz roznice, to czemu sie dziwisz? Dipl. Soz. a Soz. M. A. to dwie
                            zupelnie rozne rzeczy.
                            pozdr tez, choc socjolgie uwazam za piekna, acz nieosiagalna dla mojego
                            prostego umyslu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka