Dodaj do ulubionych

British En VS Am En

09.12.06, 17:11
Czytam sobie kolejną książkę po angielsku i nachodzą mnie pytania dotyczące
różnic w angielskim i co z tego wynika. Mianowicie, czy książka wydana w
Stanach jest słowo w słowo drukowana bez zmian w UK? I vice versa? W tekście
pisanym akcentu nie da się wychwycić, więc co jeszcze poza pewnymi różnicami
leksykalnymi może razić czytelników? I na ile wydawcy ingerują na poziomie
językowym, jeżeli w ogóle, żeby zaadoptować książkę do lokalnych standardów?
Obserwuj wątek
    • al.1 Re: British En VS Am En 09.12.06, 17:31
      kurdelebele napisał:

      > Czytam sobie kolejną książkę po angielsku i nachodzą mnie pytania dotyczące
      > różnic w angielskim i co z tego wynika. Mianowicie, czy książka wydana w
      > Stanach jest słowo w słowo drukowana bez zmian w UK? I vice versa? W tekście
      > pisanym akcentu nie da się wychwycić, więc co jeszcze poza pewnymi różnicami
      > leksykalnymi może razić czytelników? I na ile wydawcy ingerują na poziomie
      > językowym, jeżeli w ogóle, żeby zaadoptować książkę do lokalnych standardów?

      Musze to sprawdzic w kraju. Mam x. S. Hawkinga kupiona w Stanach i przyznam, ze
      nie zwrocilem uwagi czy zostala zamerykanizowana. Na mojej x. jest podana cena
      w funtach i dolarach, wiec w tym przypadku nie ma dostosowania do amerykanskiej
      pisowni. Co wiecej, sam sie zastanawialem czy uzyty przeze mnie w x. zwrot w
      BE "sorting out" (zalatwienie) bedzie zrozumiany w AE.
    • amused.to.death Re: British En VS Am En 10.12.06, 12:20
      wiem, że ileś lat temu pierwsza część Harry Pottera była 'przetłumaczona'

      co do reszty nie wiem, ale chyba nie....
    • enlightened Re: British En VS Am En 11.12.06, 22:37
      Glowna roznica bedzie polegala na jednostkach i.e. czy bylo 0 stopni Celsjusza,
      czy 32 Farenheita, albo czy ograniczenie predkosci na autostradzie wynosilo 65
      mph, czy 100 km/h.
    • jarka63 Re: British En VS Am En 12.12.06, 09:45
      Z mojej wiedzy wynika, że często książki są "tłumaczone", żeby nie powodować
      niepotrzebnych nieporozumień.Oczywiście nie dotyczy to takiego np. Kerouaka,
      ale już popularnej prozy jak najbardziej.
    • al.1 Re: British En VS Am En 18.12.06, 23:08
      Sprawdziłem w książce "The Universe in a Nutshell", Stephena Hawkinga. W
      Stanach sprzedawana w wersji zamerykanizowanej (na co wskazują napotkane
      słowa "behavior" i "center").
      • kurdelebele Re: British En VS Am En 18.12.06, 23:14
        Czyli w całej książce zmienili tylko dwa słowa, tak?

        :)
        • al.1 Re: British En VS Am En 18.12.06, 23:32
          X. otwarlem na hybił trafił. Te dwa słowa wystarczyły na wyciągnięcie wniochu.
          Czytania całej x. od poczatku darowałem sobie (choćby z tego względu, że roi
          się w niej od mitologii naukowej).
          • jarka63 Re: British En VS Am En 19.12.06, 09:07
            Nie tylko różnice w spellingu są poprawiane, także w słownictwie. Np. pissed ma
            różne znaczenia w BrE i AmE i jest często zastępowane innym słowem, także
            typowo brytyjskie słowa czy całe zwroty slangowe.
    • felusiak1 Sorcerer v. Philosopher 20.12.06, 04:39
      W UK ksiazka ma tytuł "Harry Potter and the Philosopher's Stone"
      ec2.images-amazon.com/images/P/0747532745.01._SS500_SCLZZZZZZZ_V1114439326_.jpg
      a W USA "Harry Potter and the Sorcerer's Stone"
      ec2.images-amazon.com/images/P/059035342X.01._SS500_SCLZZZZZZZ_V1119892625_.jpg
      • tuti Re: Sorcerer v. Philosopher 20.12.06, 10:09
        it does spoil the fun a bit, I admit, but I couldn't resist to google it, and
        found fox example
        www.uta.fi/FAST/US1/REF/potter.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka