Dodaj do ulubionych

komputerowy program do angielskiego

IP: 195.245.217.* 10.09.03, 09:30
Chcę sam uczyć się angielskiego! Jaki jest najlepszy komputerowy program do
nauki tego języka?
Obserwuj wątek
    • mmaly Re: komputerowy program do angielskiego 10.09.03, 10:46
      Dużo zależy od tego, jakie są Twoje potrzeby i jaką znajomością języka możesz się w tej chwili popisać.
      Zakładając, że jesteś osobą początkującą, najmniejszym wydatkiem byłoby zapronumerowanie dostępnego w każdym kiosku Multimedialnego Easy English, wraz z którym będziesz miał pełną wersję pojawiającego się często na tym forum Supermemo.
      Ale jest wiele rozmaitych programów, często bardzo rozbudowanych. Niektóre nie działają dobrze w niektórych platformach systemowych, więc to też kwestia do doprecyzowania.
      Parę programów edukacyjnych ściągniesz ode mnie ze strony, ale to w większości freeware i żadne edukacyjne kombajny.
      • Gość: szuwar Re: komputerowy program do angielskiego IP: 195.245.217.* 11.09.03, 09:50
        No dobra. A co powiesz na temat tych programów, którymi zawalone są empiki?
        • mmaly Re: komputerowy program do angielskiego 11.09.03, 13:25
          Ja sam wolałbym się nie wypowiadać, bo jestem komputerowym pedantem.
          Już wyjaśniam. Używam Linuksa - pod Linuksa nic nie ma, chyba że ktoś mnie wyprowadzi z błędu i pokaże jakieś sensowne programy edukacyjne pod linuksa.
          Windows służy mi do paru rzeczy, z uporem maniaka trzymam się Windows 98, staram się w nim nic nie instalować i nic nie odinstalowywać. Mam parę programów dydaktycznych, jednak gdy instalujący się program zaczyna mi grzebać w ActiveX i po raz sześćdziesiąty czwarty instaluje Real Playera, to wymiękam i wyrzucam ten program do kosza. I dlatego podobnie jak Ty będę wdzięczny za informacje o programach, które bez nadmiernej ingerencji w system dają się używać i są sensowne merytorycznie. Czekam na wypowiedzi innych.
    • Gość: a Re: komputerowy program do angielskiego IP: *.zr.univ.gda.pl 11.09.03, 14:39
      Przez ostatni rok uczylem sie na 1 poziomie w szkole jezykowej, czyli mokj
      poziom jest bardzo poczatkujacy. przez wakacje uzywalem Supermemo Basic
      English. Przez okolo 2-3 m-ce przerobilem okilo 2500 slowek. Moim zdaniem jest
      to najlepsza metoda do uczenia sie wlasnie slowek. Nalezy pamietac, ze sama
      nauka slowek nic nie da, to jest jedynie bierna znajomosc jezyka.

      Poza tym ucze sie jeszcze z Rewarda firmy YDP. To prawda, ze program
      instalije mase roznych rzeczy (DirectX, MediaPlayera i pewnie wrzuca jeszcze 50
      innych bibliotek dll do systemu), ale ja nie narzekam. Program ten jest dosc
      mocno urozmaicuny: sa tam krotkie teksty, cwiczenia ze sluchu czy
      kilkuminouowe filmy. Mimo tego i nim mozna sie zndzic. jesli chodzi o
      stabilnosc, to pracuje pod W2k i nie mam z tym najmniejszych problemow. Szkoda,
      ze nie ma takiego programu, ktory by laczyl multimedialnosc Rewarta i
      mechanizmy optymalizacji powtorek z Supermemo do utrwalania slowek, czy
      najwazniejszych konstrukcji gramatycznych.

      Nikt o tym nie wspomina, ale sama praca przy kompie jest strasznie meczaca.
      Klikanie myszka pare godzin w nawet najbardziej wymyslnym programie jest dosc
      nudne. Trzeba miec sporo zaparcia, zeby do konca przerobic taki kurs. Mysle, ze
      warto jest urozmaicac nauke (praca z roznymi programaami, czasem cos poczytac z
      papierowych materialow). Jesli myslisz o kursie YDP, ktory kosztuje dosc sporo
      (w granicach 400 PLN), moze najpierw poszukaj albo pozycz od kogos jeden poziom
      i sprawdz jak sie Tobie uczy z czyms takim. Supermemo z kolei nie jest takie
      drogie. Koszt np basic English, to 49 PLN. sam program natomiast mozesz kupic w
      kiosku za 4 PL i teworzyc swoja wlasna baze wiedzy.

      W dobie totalnej informatyzacji wiele osob ma nadzieje, ze komputer znacznie
      ulatwi uzytkownikowi nauke i przyswajanie wiedzy. Jesli chodzi o uczenie sie,
      to i tak najskuteczniejsza metoda jest praca w tradycyjny sposob, czyli zajecia
      w grupie z nauczycielem (wiem to z wlasnego doswiadczenia). Duzi tez oczywiscie
      zalezy op poziomu w klasie i samego nauczyciela. Komputer moze jedynie
      urozmaicic nauke, ale mowic na pewno nie nauczy.
      • Gość: szuwar Re: komputerowy program do angielskiego IP: 195.245.217.* 12.09.03, 08:33
        Dzięki za wszystkie informacje! Szkoda tylko, ze nie dajecie mi nadziei na
        skuteczność samodzielnej nauki języka. Okazuje się kolejny raz, że tradycyjne
        metody nie pozwalają sie zdystansować przez postęp techniki!!
        • Gość: a Re: komputerowy program do angielskiego IP: *.zr.univ.gda.pl 12.09.03, 11:59
          Nie zalamuj sie. Ja tezs staram sie samemu uczyc ze wzgledu na brak pieniazkow
          na kursy w szkolach jezykowych. Uczylem sie raptem przez rok w szkole na
          poziomie dla poczatkujacych. Mimo, ze nigdy wczesniej sie nie uczylem
          angielskiego, moglem od razu wskoczyc na drugi rok. Spedzilem troche czasu
          uczas sie samemu i musze przyznac, ze biernie troche znam angielski. Czytanie
          prostych tekstow na stronach WWW nie sprawia mi problemu. czasem jednak jest
          potrzebny Collins. Z wymowa, pisaniem i rozumieniem ze sluchu mam oczywiscie
          ogromne problemy. W LO przz 4 lata uczylem sie francuskiego (3 razy w tygodniu
          przez 4 lata a potem jeszcze 2 na studiach!!!) i musze powiedziec, ze jesli
          chodzi np o rozumienie czytanego tekstu, to obecnie znacznie lepiej jest z
          angielskim niz zaraz po skonczeniou nauki francuskiego. na pewno znam znacznie
          wiecej slowek z angielskiego niz kilka lat temu z francuskiego.

          Wazna jest tez motywacja do nauki. Jesli chodzi o mnie, to tak sie zlozylo, ze
          w LO i na studiach nie mialem mozliwosci uczenia sie angielskiego, a na
          prywatne kursy brakowalo pieniazkow. Tak wyszlo, ze uczylem sie francuskiego z
          musu. Nie chce urazac romanistow, ale moj stosunek do tego jezyka byl skrajnie
          negatywny. Jesli ktos ma bardzo duzo samozaparcia, to moze sprobowac pouczyc
          sie samemu z pomoca programow (polecam wspomniane wczesniej przeze mnie
          Supermemo i Rewarda), ksiazek i kaset: zawsze pozna sie troche slowek i jakis
          tam poziom sie osiagnie. Mysle, ze tez bardo duzo daje czytanie Internetu.
          Lepsze juz to, niz nic nie robic w tuym kierunku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka