to set undo Bush orders?

11.11.08, 14:10
co to znaczy?
dzięki
    • ryszard51 Re: to set undo Bush orders? 12.11.08, 19:41
      help
      • smutas Re: to set undo Bush orders? 12.11.08, 22:46
        Jakis kontekst, albo co??? :-)

        Bo po mojemu to : ustanowic cofniete prawo dzungli.

        Ale jak mowie, wazny jest kontekst, bo cytat moze pochodzic z "ksiegi Dzungli"
        lub z filmu "W" :-)
        • efedra Re: to set undo Bush orders? 12.11.08, 23:44
          smutas napisał:

          > Bo po mojemu to : ustanowic cofniete prawo dzungli.

          Prawo dżungli mi się podoba :)
          Ale "cofnięte"? Nie! Musiałoby być "undone".
          IMHO w podanej postaci całość nie ma sensu. Chyba jest jakiś błąd.
          • smutas Re: to set undo Bush orders? 13.11.08, 00:54
            :-)

            Masz racje cos z tym zdaniem "nie tak", brakuje tego czasu przeszlego. To moze:
            ustanowic cofniecie prawa dzungli? Bez kontekstu to wrozenie z fusow :-)
            • pawelek_25 Wg. mnie to znaczy.... 13.11.08, 08:32
              ustalić lub określić niezrealizowane zarządzenia lub rozkazy pzezydenta Busha :-)
              • efedra Re: Wg. mnie to znaczy.... 13.11.08, 12:29
                Pawelku, podtrzymuję swoje zdanie, że czasownika "undo" nie można
                przekładać na imiesłów (niezrealizowane).
      • ryszard51 Re: to set undo Bush orders? 13.11.08, 21:18
        chyba nie o dżunglę chodzi:)

        w oryginale brzmiało to: Obama,to set undo Bush orders?
        taki napis wyświetlał się w cnn
        • smutas Re: to set undo Bush orders? 13.11.08, 21:28
          czyli : Obama (zmierza do)ustanawia cofniecie rozporzadzen Busha
          • efedra Re: to set undo Bush orders? 13.11.08, 22:10
            smutas napisał:

            > czyli : Obama (zmierza do)ustanawia cofniecie rozporzadzen Busha

            Może było: set to undo (a nie to set undo). To bardzo duża różnica.
    • karul rysio, 14.11.08, 04:15
      idz do zrodla i przekonasz sie, ze tekst powinnien byc "to undo
      bush's orders". to "set" jest bezsensowne.

      "presidential orders" to w usa sa decyzje szefa panstwa, ktore nie
      wymagaja akceptacji czy zatwierdzenia przez kongres lub senat.

      jako przyklad takich decyzji ktore podobno barack obama jest gotow
      odwolac 21 stycznia przyszlego roku podawano bushowski zakaz
      uzywania w badaniach medycznych tzw. stem cells (cokolwiek to znaczy
      po polsku), oraz decyzje prezydencka, ze tzw. waterboarding
      (symulowanie topienia wobec oskarzonych o terroryzm) nie jest
      tortura.

    • karul a wiec 14.11.08, 04:17
      "obama set to undo bush's orders"
      • mudzyn7 Re: a wiec 14.11.08, 05:26
        Jakiemus debilowi popiepszy sie cos...no bo przeciez normalny czlowiek od samego poczatku wiedzial by ze gosciowi sie popiepszylo, a nastepni "madralinscy" naparzja ile wlezie!

      • efedra Re: a wiec 14.11.08, 11:39
        karul napisał:

        > "obama set to undo bush's orders"

        "set to undo" - właśnie to zasugerowałam dwa posty wyżej.
        • karul racja, racja, 15.11.08, 06:05
          zwracam honor!
          • efedra Re: racja, racja, 15.11.08, 13:46
            karul napisał:

            > zwracam honor!

            Daleko mi było do utraty honoru, ale dobrze, że przyznałeś mi rację :)
Pełna wersja