Dodaj do ulubionych

Samemu czy callanem-poziom pre intermediate

14.11.08, 07:28
Mój poziom to taki przed średniozaawansowanym.Właśnie myślę o
tym,czy jest sens wydawać kasę na callana,czy po prostu wziąć się
samemu za angielski i sumiennie poświęcać temu 4 godziny tygodniowo
+ systematyczną naukę i lecieć np.według książki,zakupić fiszki,co
myslicie,jakie są Wasze doświadczenia,czy rzeczywiście szkoła
spełnia lepszą rolę na tym poziomie,kiedy wymowa nie jest już takim
problemem a przecież jest net w razie wątpliwości.
Czekam na opinie i dziękuję za nie.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • czarn_e_oczka Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 14.11.08, 23:16
      To zależy czy masz na tyle samozaparcia, żeby rzeczywiście dotrzymać sobie
      słowa i uczyć się systematycznie. Ja uczyłam się w kilku szkołach (również na
      Twoim poziomie) i z żadnej nie byłam do końca zadowolona. W grupie ciężko się
      pracuje, bo każdy uczestnik ma inne potrzeby. Dlatego w końcu postawiłam na
      korepetycje - myślę, że to najlepsze rozwiązanie. Jeśli nie możesz sobie
      pozwolić na prywatne lekcje zbyt często, to ucz się samodzielnie tak jak
      planujesz i np. raz na 1tydz/2tyg spotykaj się z korepetytorem na konwersacje i
      sprawdzenie writingu. Myślę, że to byłoby dobre rozwiązanie. No chyba że nie
      przepadasz za korepetycjami. Powodzenia życzę! Pozdrawiam!
    • amused.to.death Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 15.11.08, 12:21
      > na tym poziomie,kiedy wymowa nie jest już takim
      > problemem

      co masz na myśli to pisząc?
      spędziłeś kilka lat w kraju anglojęzycznym, osłuchałeś się i tylko masz problemy
      z gramatyką i ubogim słownictwem?
      Bo jeśli nie to trudno mi uwierzyć, że na tak niskim poziomem, wymowa nie jest
      już dużym problemem.

      Wg mnie to zbyt niski poziom, aby uczyć się samodzielnie. Polecałabym kurs lub
      korepetycje (chociaż osobiście nie jestem zwolenniczką Callana).

      Oczywiście spotkałam kilka przypadków, gdzie ludzie nauczyli się języka
      samodzielnie, ale to raczej wyjątki i ludzie wyjątkowo uzdolnieni językowo,
      którzy nawet nie musieliby zadawać takich pytań bo zazwyczaj oni sami wiedzieli
      co dla nich najlepsze i jak się muszą uczyć.
      Dla całej reszty zwykłych ludzi (w tym i dla mnie) - własna praca + jakiś
      nauczyciel jest najlepszą metodą.

      Chyba, że nie masz możliwości iść na inny kurs niż callan, i jest to kwestia
      uczyć się samemu czy wcale - wtedy oczywiście lepiej robić coś samodzielnie.

      co do tego 'lecieć wg książki' - jeśli już to wybrać książkę PRZEZNACZONĄ do
      SAMODZIELNEJ nauki, a nie typowy podręcznik, z którego zazwyczaj się korzysta na
      kursie i do którego raczej jest potrzebny nauczyciel.

      co do fiszek - dobry pomysł, ale jeśli masz stały dostęp do komputera to lepiej
      kupić program "Profesor Henry - słownictwo 1 & 2 a CODZIENNA nauka z tym
      programem z pewnością da lepsze rezultaty.
    • surrrban Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 16.11.08, 16:31
      Nie polecam metody Callana jeśli chcesz mówić gramatycznie. Uczyłam
      kilka osób, które wcześniej uczyły się metodą Callana i chociaż ich
      znajomość słówek była raczej imponująca, to trudno było im tworzyć
      poprawne gramatycznie zdania, przez co często ich wypowiedzi były
      conajmniej wieloznaczne.
      Polecam kurs angielskiego, na którym pozwolą Ci określić swój
      prawdziwy poziom zaawansowania i będą wymagać zaliczenia
      przerobionego materiału. Dobre szkoły językowe proponują zajęcia
      według z góry narzuconego curriculum i w stosunkowo małych grupach (
      do 12 osób zazwyczaj)
      Co prawda ktoś przede mną napisał, że korepetycje są lepsze, bo
      pozwalają na lepsze skupienie się na przerabianym materiale, ale
      według mnie ograniczają możliwości interakcji. Jeśli już skupiasz
      się na mówieniu, to rozmawiasz ciągle z jedną i tą samą osobą, ktora
      reprezentuje dany poziom.
    • usenetposts Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 17.11.08, 00:17
      I said what I think about Callan in the stuck topic which Maggie has
      at the top. Callan is a disgrace, and a total waste of money. I
      recently gave a lecture in Moscow in English on the goldlist
      principles of language learning and how to apply them to English
      study. You can find out more about these things and learn better and
      for free if you invest some time looking at my YouTube channel.
      • chickenshorts Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 18.11.08, 22:32
        usenetposts napisał:

        > Callan is a disgrace, and a total waste of money.

        Couldn't agree more!
        Truly, Callan's persistent popularity with the Polish students is a
        phenomenon deserving some serious sociological studies, I think.

        • aga.p.p Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 19.11.08, 14:32
          We're lazy. End of studies:)
          • chickenshorts Re: Samemu czy callanem-poziom pre intermediate 19.11.08, 21:57
            aga.p.p napisała:

            > We're lazy. End of studies:)

            Disagree! (Unless you mean Callan's 'teachers')

            Being lazy is just part of being human.
            'Laziness' doesn't explain why Callan group continues plying its
            dubious trade in Poland and not elsewhere... Think harder :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka